EVREE POWER FRUIT - olejek do ciała.

Olejki na dobre zagościły u mnie pod prysznicem. Uwielbiam i ta mania nie prędko mi przejdzie. Muszę obowiązkowo mieć kilka w zapasie. Na rynku, jest wiele rożnych rodzai i producenci obiecują przeróżne działanie. W swoim posiadaniu miałam sporo olejków, oliwek i muszę stwierdzić, że oprócz zapachu nie zauważam między nimi różnic. Przeważnie każdy olejek działa podobnie i gdybym do testów otrzymała produkty bez etykiet miałabym problem z rozpoznaniem.


POWER FRUIT OLEJEK DO CIAŁA
Nawilżająca specjalistyczna kuracja do ciała do wszystkich rodzajów skóry. Zmień rutynową pielęgnację ciała na dwufazową pielęgnację specjalistyczną i zobacz jak głęboko nawilżone i odprężone będzie Twoje ciało!

Moja opinia: 
● Olejki marki Evree mają bardzo ładną szatę graficzną, która wyróżnia je na tle innych drogeryjnych tego typu produktów. Opakowanie kartonowe zawiera dużo cennych informacji o sposobie używania i opis działania poszczególnych składników. Buteleczka wykonana z twardego, przeźroczystego plastiku - nie lubię jej.
● Zapach przyjemny, ciężki do określenia, ale daleko mu do cudownego. Przyznam szczerze, że spodziewałam się czegoś mocno owocowego w sam raz na letnią porę.
● Olejki stosuję pod prysznicem na mokre ciało, dlatego nie mam problemów z ewentualnością tłustością.

● Szybko się wchłania pozostawiając skórę pełną blasku. Systematycznie stosowany odżywia, odpręża ( masaż pod prysznicem pobudza krążenie), nadaje sprężystość i gładkość.
● Cena 100ml 28zł - dostępny w drogeriach.
Polecam wypróbować, choć każdy olejek daje taki sam efekt. 

Jestem bardzo ciekawa szamponów do włosów marki Evree. Jeśli używałyście napiszcie czy warto? 

24 komentarze:

  1. nie miałam jeszcze nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam na niego chęć, ale właśnie nie wiem czy zapach by mnie zadowolił bo chciałabym czegoś soczyście owocowego tak jak Wellness&Beauty.

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam zwykły, a więc na zapachowy tym bardziej bym się skusiła ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Polubiłam się z tym olejkem, z resztą jak i z poprzednimi. Innych produktów z tej marki niestety nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo o nim słyszałam :D i bardzo mnie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go i bardzo się z nim polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też lubię olejki pod prysznic;)) Tego jeszcze nie miałam okazji wypróbować...

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam go i zapach mnie zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja szczerze mówiąc nie lubię niczego śliskiego w kąpieli, nie trawie tego uczucia :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie się skuszę, ale koło jesieni, bo latem nie lubię olei ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szamponów nie znam, ten olejek od czasu kiedy go zobaczyłam bardzo chciałam spróbować. Nadal mnie strasznie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ochotę na te olejki, gdzieś czytałam, ze sa dobre do olejowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio kupiłam ten olejek. Jak skończę Super Slim, to zaczynam go testować. Też nie lubię tych plastikowych buteleczek. A co do Evree, to miałam jeszcze tylko krem do rąk - może być.

    OdpowiedzUsuń
  14. Na jesień sprawię go sobie ;)) póki co muszę inne pokończyć ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. A mnie zapach się bardzo podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  16. mam ten olejek i bardzo go lubię, muszę napisać o nim u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo go polubiłam za szybkie wchłanianie, ale uważam, że mógłby jeszcze lepiej i na dłużej nawilżać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja stosuje oliwkę bądź olej kokosowy po wyjściu z kąpieli . Ale może kiedyś u mnie ten zagości :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kremy i balsamy z tej firmy widziałam w sklepie, ale tego jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię ich produkty więc możliwe że się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja bym chętnie wypróbowała i sprawdziła ten zapach...

    OdpowiedzUsuń
  22. Olejki odkryłam dopiero niedawno, ale ta marka jest na mojej liście do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.