Kilka ulubieńców z ostatnich miesięcy.

Niestety systematyczność tych wpisów jest różna. Czasem uda mi się opublikować coś miesiąc w miesiąc, a innym razem o ulubieńcach piszę raz na jakiś czas. Jednym słowem wychodzi na to, że produkty ulubione nie zdarzają się zbyt często. Znalazłam kilka perełek i dzisiaj chciałabym Wam pokrótce o nich opowiedzieć. Zapraszam. 

Największe rozczarowanie roku czyli paleta Mur Maxineczka Beauty Legacy.

Maxineczka, była do tej pory dla mnie jedyną i najlepszą youtuberką. Pisałam o tym już nie raz i nawet, gdy portal zaproponował mi wywiad, swoje odpowiedzi oparłam właśnie o wiedzę, którą zdobyłam dzięki jej filmikom. Teraz, gdy pojawiła się jej kiepska, autorska paletka ( kupiłam na cocolita bez większego problemu), sama nie wiem co o tym wszystkim mam myśleć. Tak się zastanawiam czy aby brak dostępności palety nie był głównym celem promocji, bo jak wiadomo niedostępność jest źródłem pożądania. Zresztą reguła niedostępności jest powszechnie stosowana prze marketerów na całym świecie. Im bardziej coś jest nieodstępne, to potem, gdy to otrzymamy radość jest ogromna. 

Oriflame Podkład ujędrniający Giordani Gold SPF 8 - ideał do cery suchej?

Mam znajomą zarówno w Avonie, jak i Oriflame. Niestety obie dziewczyny nie mają zielonego pojęcia o asortymencie w katalogu. Czasem zadaję pytania, bo mnie coś zainteresowało, ale rzadko się zdarza, abym otrzymała konkretną odpowiedz. Nie wiem po co ktoś zostaje konsultantką, skoro nie raczy zapoznać się z ofertą katalogu. Nigdy nie byłam w żadnej z tych firm, a znam większość kosmetyków. Część miałam, używałam, a resztę choćby z nazwy, opisu, że taki i taki jest. 

Prawidłowo wykonany demakijaż kluczem do pięknej skóry.

Codzienne oczyszczanie skóry twarzy, zmywanie makijażu powinno wejść nam w krew i być tak samo ważne, jak mycie zębów. Czasem jednak o tym zapominamy myśląc, że nic się przecież nie stanie, jak kilka razy pójdziemy spać w makijażu. Oczywiście efekty tego zaniedbania nie pojawią się z dnia na dzień, a dopiero dostrzeżmy je w późniejszym czasie. Większość kobiet uważa, że piękno twarzy w głównej mierze zależy od starannego, dobrze wykonanego makijażu, a demakijaż traktujemy jako konieczność. Tymczasem w głównej mierze właśnie od niego zależy uroda i zdrowie naszej skóry. Demakijaż to nie tylko zmycie nałożonych wcześniej kosmetyków. To także gruntowne oczyszczenie, nawilżenie twarzy. Wykonany prawidłowo sprawi,że nasza skóra będzie mogła oddychać i zregenerować się.

Giordani Gold Notte oraz Amber Elixir dwa wyraziste zapachy od Oriflame.

  Zauważyłam, że nie na każdej osobie dany zapach pachnie, utrzymuje się tak samo. Wykonałam test Giordani Gold Notte na dwóch różnych osobach. U jednego z Panów zapach utrzymywał się cały dzień, a u drugiego już po kilku godzinach tracił na intensywności. Powodem tego jest inne ph skóry, dlatego, co człowiek, to inna opinia. Mam w pracy koleżankę, która lubi perfumy takie jak ja, dlatego, gdy ma coś nowego interesuje się tym. Dzięki niej poznałam sporo fajnych zapachów. Najlepszym odkryciem było dla mnie Versace Bright Crystal. Używam ich do dnia dzisiejszego. Ilość zużytych opakowań ogromna. W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przedstawić dwa ciekawe zapachy. Męską wodę Gordani Gold Notte oraz damską Amber Elixir. Zapraszam.

Floslek Beauty BOX with LOVE - BALANCE T-zone skóra mieszana pod kontrolą - idealny zestaw kosmetyków

Dawno nie miałam nic z marki Floslek. Gdy tylko zobaczyłam nową serię kosmetyków skierowaną do skóry mieszanej postanowiłam wypróbować i przetestować na sobie. Polskę nawiedziły straszne upały, dlatego cały czas szukam sposobu, aby zmniejszyć świecenie i przedłużyć trwałość makijażu. Idzie mi to coraz lepiej, bo kosmetyki, do cery mieszanej spełniają swoje zadanie. Przekonałam się też do aplikacji podkładu mokrą gąbką, a ten trik zdecydowanie przedłuża trałość podkładu. W dzisiejszy wpisie opowiem Wam o fajnej serii Balance T-zone. Pudełko otrzymałam od portalu ONLY you.

Catrice HOLOgraphic LOOK - lakier do paznokci spectra light.

Jak już zapewne wiecie bardzo lubię podkład All Matt marki Catrice. Zużyłam już naprawdę wiele opakowań. Jak dla mnie jest idealny, bo dzięki niemu szybko i sprawnie wykonuję codzienny makijaż. Lubię poznawać nowe produkty, dlatego będąc w drogerii zainteresował mnie przepiękny lakier Catrice, mieniący się tysiącem drobinek o ciekawej nazwie spectra light. Nie mogłam się zdecydować, bo rzadko maluję paznokcie, ale ostatecznie uległam i kupiłam dopiero podczas drugiej wizyty. 

Spóźnione denko kwiecień oraz maj. 2018

Na początku miesiąca nie udało mi się zrobić wpisu denko kwietnia, dlatego teraz postanowiłam połączyć dwa miesiące i stworzyłam jeden wpis. Czas ucieka mi przez palce i sama czasem zastanawiam się jaki dziś dzień.Tyle się dzieje ciekawych rzeczy, więc cały czas internet schodzi na dalszy plan. Zapraszam na szybkie denko kwiecień plus maj.