Kosmetyki mineralne Earthnicity - obudź swoje naturalne piękno.


W ostatnim czasie jestem wierna kosmetykom mineralnym i na twarz nie nakładam zwykłych podkładów, a jeśli już to tylko na większe wyjścia. Swoją przygodę zaczęłam od Annabels, ale po odpadnięciu dwa razy dna w trakcie używania i wysypaniu się połowy podkładu na umywalkę, boje się zabierać felerny słoiczek gdziekolwiek. Proszek napełniany jest od spodu, wiec każdemu może się to przytrafić, ponieważ opakowanie jest jednorazowe. Raz obluzowane dno bedzie cały czas odpadać. Ten niemiły incydent zniechęcił mnie do stosowania minerału tamtej firmy i postanowiłam poszukać kosmetyku, który zaoszczędzi mi dziwnych niespodzianek.



Dobrze się złożyło, bo na spotkaniu, które organizowałam przedstawicielka firmy Earthnicity podarowała nam różne próbki. Posiadanie próbek lub możliwość obejrzenia na żywo kosmetyku, jest najlepszym rozwiązaniem w przypadku kosmetyku mineralnego, jeśli nigdy nie miałyście z nim do czynienia. Pamiętam, że zaraz po spotkaniu wymiziałam się tymi próbkami (wyglądałam komicznie), ale dzięki takiemu malowaniu mogłam ocenić, jaki kolor najbardziej będzie pasował do mojej karnacji.
 

Dewizą kosmetyków mineralnych Earthnicity jest minimalizm. Łączą one w sobie prostotę i są polecane dla wszystkich kobiet, niezależnie od karnacji czy typu cery. Charakteryzują się prostym składem; zawierają jedynie mineralne pigmenty. Nie ma mowy o parabenach, konserwantach i innych drażniących substancjach czy sztucznych barwnikach. Szybka i łatwa aplikacja pozwala na szybkie wykonanie makijażu, który dobrze pokrywa niedoskonałości oraz jest bardzo trwały. Jest to bezapelacyjny przełom w makijażu, który pozwoli niejednej z nas zachować świetny wygląd przez cały dzień bez zbędnych wyrzeczeń.


Wybrałam odcień Biscuit, który idealnie rozjaśnia, wyrównuje koloryt w przypadku cery zaczerwienionej, naczynkowej.

Moja opinia: 
● Trudna do wymówienia i zapamiętania nazwa. Bardzo długo nie mogłam jej przyswoić . Earth - Ziemia, która rodzi minerały - skarby naszej planety.
● Opakowanie wykonane z twardego plastiku, napełniane od góry, dzięki temu dno nam nie odpadnie w trakcie aplikacji . Brak zasuwanego sitka nie stanowi dla mnie najmniejszego problemu. Wystarczy pozostawić część naklejki, która chroni proszek przed nadmiernym wysypaniem. Znajdujący się pod nakrętką puszek ma większą średnicę niż samo opakowanie, więc wyrzuciłam, bo tylko niepotrzebnie przeszkadza. Całość zapakowana w czarny kartonik.
● Aplikacja podkładu mineralnego wymaga nieco wprawy i odpowiedniego przygotowanie skóry. Wiele osób przyzwyczajonych do zwykłych podkładów już na starcie zraża się do kosmetyków mineralnych nie widząc natychmiastowego efektu. Minerały podkreślają suche skórki powstałe w wyniku z nieodpowiedniej lub niedostatecznej pielęgnacji twarzy. Aby temu zapobiec warto zadbać o stan skóry po przez systematyczną pielęgnację polegającą na: oczyszczaniu, złuszczaniu martwego naskórka, tonizowaniu i nawilżaniu. Im lepszy poziom nawilżenia ma nasza skóra, tym efekt będzie bardziej spektakularny.
● Minerały Earthnicity dają bardziej naturalny look niż AB. Konsystencja jest dużo lżejsza, bardzo dobrze stapia się z kolorem naszej skóry, jeśli wybierzemy odpowiedni odcień.
● W ciągu dnia można wykonać dowolną ilość poprawek, a efekt jest cały czas taki sam jak po nałożeniu pierwszej warstwy.
● W związku z tym, że jest to kosmetyk lekki na samym początku aplikacja przysporzyła mi nieco trudności i problemów. Moja cera akurat miała okresowy wysyp niedoskonałości, a ja nie wiedziałam jak wszystko ładnie zakryć. Metodą prób i błędów, testowania różnych pędzli udało mi się osiągnąć zadowalający efekt. Najlepszym sposobem aplikacji w moim przypadku jest wykonanie okrężnych ruchów na bardzo małym obszarze, a potem dopiero wyrównanie wszystkiego. Warto wypracować swoją technikę i nauczyć się sprawnej aplikacji, ponieważ im mniej będziemy "trzeć" po buzi pędzlem tym skórki nie będą podkreślone ( mowa o przypadku słabo nawilżonej cery)
● Naturalne składniki i lekka formuła zapewnia skórze swobodne oddychanie, nie zatyka porów, nie powoduje powstawania zaskórniaków, a już istniejące stany zapalne wycisza.
● Nie jest to podkład mocno kryjący, nie tworzy efektu maski. Ładnie wyrównuje koloryt skóry, zakrywa drobne niedoskonałości, a wypryski kamufluje w taki sposób, że przestają być czerwone i nie rzucają się tak bardzo w oczy. Jako posiadaczka cery naczynkowej minerały dają mi niesamowity komfort psychiczny.
● Często podczas zmywania zwykłego podkładu moja skóra była czerwona i nie wyglądała ciekawie. Minerały możemy stosować cały dzień i nawet, jak zapomnimy zmyć z twarzy nic się nie dzieje. Moja skóra zmieniła się diametralnie i przestała być czerwona, ponieważ minerały nie podrażniają, nie uczulają.
● Systematyczna pielęgnacja i stosowanie minerałów (zamiast zwykłych podkładów) przynosi widoczne efekty dla stanu naszej skóry. Przy okazji zauważyłam, że nałożony raz na jakiś czas drogeryjny podkład dużo lepiej się trzyma
.



● W trakcie testowanie podkładu próbowałam używać różnych pędzli, aby przekonać się, który bedzie najlepszy. Pędzel Kabuki nie przekonał mnie do siebie na samym początku i wydawała się być nieodpowiedni. Dzięki testom odkryła na nowo nielubiany pędzel Hakuro H50s, który sprawdził się w przypadku metody stemplowania. Ostatecznie najlepszy okazał się jednak Kabuki Earthnicity. Miękkie włosie, krótki trzonek ułatwia szybką i sprawną aplikację.
● Na stronie producenta znajdziecie wiele cennych wskazówek i porad dotyczących minerałów, które polecam przeczytać przed zakupem.
● Cena trochę wysoka, jak na moje możliwości 86,99 30ml tutaj


Jestem bardzo zadowolona i cieszę się, że mogłam przetestować minerały Earthnicity. 



Osobiście polecam rozpocząć przygodę z tymi niesamowitymi i naturalnymi kosmetykami.

36 komentarzy:

  1. Piękna cera jest warta każdej ceny. :) Jestem bardzo ciekawa, jak moja buzia odwdzięczyłaby się za wykonywanie makijażu minerałami, muszę zacząć je testować, ale obawiam się, że stracę zapał podczas nieudanych prób nakładania. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przetestować stacjonarnie lub na podstawie próbek :)
      Nie można od razu zakładać, że się nie uda :) Jesli się nie spróbujesz, to się nie dowiesz :)

      Usuń
  2. Earthnicity od dwóch lat jest moich ulubieńcem! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też trafiły do ulubieńców :)

      Usuń
  3. Ja muszę w końcu się skusić na jakiś mineralny podkład, póki co jestem wierna zwykłym podkładom :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak do niedawna myślałam, że zwykłe podkłady są oki do czasu, gdy nie spróbowałam minerałów :)

      Usuń
  4. Nie miałam jeszcze nigdy żadnego mineralnego kosmetyku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jestem bardzo ciekawa minerałów, chętnie bym zaczęła używać ale tak dużo kosztują ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od niedawna minerały AM dostępne są w Krakowie stacjonarnie, więc warto przed zakupem przetestować, pomacać lub nabyć próbkę :)

      Usuń
  6. Jestem bardzo ciekawa jak sprawdziłyby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam i pędzel i podkład i uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś muszę wypróbować na razie używam Am:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co do nazwy masz rację, jest bardzo skomplikowana.

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam te minerałki i także nie mogę o nich złego słowa powiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jakos dalej nie jestem przekonana do minerlnaych :<

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobre produkty mają.. tylko te podkłady za ciemne wciąż... i bardzo ciemnieją w ciągu dnia ... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zauważyłam żeby ciemniały :)

      Usuń
  13. Na razie średnio mnie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie miałam takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. duż oo nich dobrego słyszałem : ]

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nie stosowałam minerałów.

    OdpowiedzUsuń
  17. Szykuję się do większych zakupów kosmetyków mineralnych;) jestem ciekawa jak sprawdzą się u mnie. Obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosmetyki mineralne bardzo ciekawią, jednak ich cena jest dość wysoka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować i nabyć próbki .

      Usuń
  19. Podoba mi się i wcale nie uważam aby jego cena była wygórowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie napisałam, że cena jest wygórowana.
      Jak na moje możliwości jest trochę wysoka i nie każdy może sobie na taki produkt pozwolić.
      Produkt jest wydajny

      Usuń
  20. Cóż... ja mam cerę tłustą i trądzikową, więc zależy mi na mocnym kryciu. Ten kosmetyk tego nie daje, więc raczej tylu pieniędzy na niego nie wydam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie wolisz poprawić sobie stanu swojej cery używając minerałów .
      Ja miałam liczne, ropne wypryski i ustały dzięki zaprzestaniu stosowania zwykłych podkładów

      Usuń
    2. Masz rację, ale nie umiałabym wybrać odpowiedniego odcienia podkładu mineralnego bez testowania na skórze.... A u nas małomiasteczkowych Myszy stacjonarnie nic nie kupię.

      Usuń
  21. podkłady i pudry itp to nie dla mnie, ale pędzelek jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pędzel wygląda bardzo obiecująco, nie znam tej firmy, ale jestem ciekawa ich produktów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.