8 maj 2017

Bądź piękna z Lirene. Innowacje stworzone przez kobiety dla kobiet. Recenzja wybranych kosmetyków do makijażu.

Nikt nie zna potrzeb kobiet lepiej niż... one same. Dlatego Lirene tworzą kobiety - ekspertki, które kierowane pasją odkrywania, opracowują innowacyjne formuły kosmetyków, abyś każdego dnia wyglądała i czuła się piękna. To kobiety takie jak Ty - zajęte, zabiegane, ceniące chwile dla siebie. A jednocześnie to światowej klasy ekspertki, które każdego dnia śledzą trendy i dokonują nowych odkryć, aby tworzyć wyjątkowe kosmetyki - dla Ciebie, a także dla siebie.
City Matt Mineralny puder matujący NATURALNY 02. 
Zamknięty w tradycyjnym opakowaniu. Ma srebrne akcenty na wieczku i przeźroczystą szybkę, dzięki czemu widzimy zawartość. Konsystencja aksamitna, krucha. Przy każdym dotknięciu pędzlem złuszcza się bardzo dużo produktu, dlatego należy delikatnie maczać pędzel w pudrze. Wykończenie jest bardziej satynowe, aksamitne, niż matowe. Puder posiada drobno zmielone drobinki, widoczne z bliska na twarzy, dlatego jako posiadaczka cery mieszanej staram się nakładać go naprawdę niewiele. Bardzo łatwo przesadzić z ilością, więc trzeba uważać. Matowy efekt u mnie utrzymuje się bardzo krótko. Kosmetyk równomiernie się rozprowadza i dopasowuje do koloru skóry, a makijaż wygląda naturalnie i świeżo. Puder jest odpowiedni dla każdego rodzaju cery. Trzy warianty kolorystyczne: 01 transparenty, 02 naturalny, 03 beżowy. Cena 24,99. 
No pores Baza matująca pod makijaż 30ml.
Na ten produkt czaiłam się bardzo długo i w końcu go mam. Opakowanie w formie gumowej tubki, zajmuje niewiele miejsca i nie sprawia problemów podczas aplikacji. Konsystencja przeźroczysta, lekka, nietłusta ładnie się rozprowadza na skórze. Bazę stosuję raz na jakiś czas, tylko na część policzków w miejscu, gdzie pory są u mnie widoczne, na nos i trochę czoła. Mówiąc w skrócie aplikuję na strefę T. Rzeczywiście zmniejsza w jakimś stopniu widoczność porów, choć spodziewałam się jakiegoś bardziej spektakularnego efektu. Wygładza skórę, dzięki temu podkład lepiej się nakłada i dłużej się utrzymuje. Efekt zmatowienia utrzymuje się u mnie do 5h. Po zmyciu skóra nie jest zaczerwieniona, co występowała po innych tego typu bazach. Kosmetyk wydajny i wystarczy na bardzo długi okres czasu. Cena 29,90
City Matt Mineralny puder sypki 01 transparentny.
Opakowanie czarne z dziurkami, gąbką, lusterkiem. Łatwo się otwiera i nie sprawia problemów podczas użytkowania, a gąbeczka chroni zawartość przed wysypywaniem. Możemy też otworzyć, zamknąć pojemnik z zwartością, dlatego opakowanie możemy wykorzystać po zużyciu i przesypać do niego inny puder. Lekka, satynowa formuła wzbogacona o pyłek ryżowy ładnie u równomiernie rozprowadza się na skórze. Tutaj też mamy drobinki, które są transparentne i prawie niewidoczne. Dzięki temu puder dopasowuje się do koloru cery, a makijaż wygląda naturalnie i świeżo przez cały dzień. Minusem jak dla mnie jest kolor, który wpada delikatnie w różowe tony. Co do matowienia, to nie jest ono długotrwałe i utrzymuje się do 4h. Jeden wariant kolorystyczny. Cena 27zł
Fix up Mgiełka utrwalająca makijaż +10 h. 70ml
Mamy tutaj czarne nieprzeźroczyste opakowanie, spray. Niestety spray czasem dość grubo pryska i na twarz spadają nierównomierne kropelki. Raczej mgiełki, to nie przypomina. Bardzo ładnie, delikatnie, subtelnie, pachnie, co zachęca do używania. Kosmetyk sprawdza się jako produkt odświeżający skórę w ciągu dnia, bo jako utrwalacz makijażu bardzo słabo wypada. Zmniejsza pudrowość i można go stosować jako bazę pod makijaż, bo nie zawiera alkoholu. Cena 24,90 zł. 

Znacie kosmetyki Lirene? Jaki produkt jest Waszym ulubieńcem.

11 komentarzy:

  1. Lubię kosmetyki do makijażu z Lirene, szczególnie podkład Perfect Tone, wolę je od ich pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaopatrzyłam się w mgiełkę, ale jeszcze nie testowałam. Do ulubieńców trafiła natomiast baza, ale w wersji No redness. Mam jeszcze tą żółtą rozświetlającą, ale tej jeszcze nie testowałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Te wytłoczenia na pudrze wyglądają ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. znamy znamy, ale nie miałam okazji jeszcze nic przetestować, niemniej jednak mają bardzo ładne opakowania, czym kieruję sie często przy zakupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że bez szału, choć produkty są całkiem poprawne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam kosmetyków Lirene :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne produkty ;) Ja ostatnio polubiłam stosowanie fix-ów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze produktów do makijażu z Lirene.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi z Lirene jakoś nie pod drodze. jedyne co kupuję tej firmy to balsam brązujący. Ciekawa byłam mgiełki utrwalającej, ale jak czytam szału nie ma.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.