Moje skromne zakupu ze Stanów


Pisałam kiedyś na FB, że planuję kilka zakupów ze sklepów w Stanach i właśnie wczoraj otrzymałam paczkę. Od pojawienia się u mnie mgiełki be enchanted z BBW w której się zakochałam mam ochotę na inne kosmetyki. Wybrałam sobie kilka mgiełek - zapachy wybierane w ciemno w promocji. Pojemność idealna do torebki, a zapach utrzymuje się dość długo, jest świeży i nie nachalny. Mgiełki z avon nawet w 1% się nie umywają do tych.  



Planowałam również zakup pędzli i wybór padł na polecane Real Techniques. Promocja była na drugi komplet - 50%, wiec szkoda było nie wziąć dwóch. Obmacałam je i tak średnio mi się niestety podobają, bo są zbyt miękkie. Przyzwyczajona jestem do Hakuro, które są dla mnie super. Najwyżej te sprzedam, a kupię sobie kilka Hakuro :) 

Całość kosztowała mnie bardzo mało, bo nie popłaciłam za koszty transportu. 
Kto zgadnie ile dałam za całość z tych dwóch zdjęć ?

64 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Jakoś nie mogę się do nich przekonać

      Usuń
  2. A na jakiej stronie zamawiałaś :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zamawiałam ze strony, tylko przez znajomych

      Usuń
  3. o kurcze ile fajnych rzeczy ;) pędzle by sie mi przydały a i te mgiełki kusza ;) zdradzisz gdzie kupiłaś i ile dałaś?? ja stawiam, że na pewno ponad 50 zł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. około 50 to trochę mało, bo w Polsce 1 zestaw pędzli RT kosztuje cos 100 zł

      Usuń
  4. Mgiełki mi się straszliwie marzą :D

    OdpowiedzUsuń
  5. B&BW zazdroszczę. Ich mgiełki są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jestem dobra w zgadywaniu, więc za jakiś czas wrócę tutaj i dowiem się ile wydałaś ;P Mgiełki mają fajne opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Akurat nie zgadne zapewne ale przyznam zakupy super ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne zakupy. Zazdroszcze mgielek, uwielbiam tego typu produkty :)) buziaki xxx

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. 10$ to za mało jak na zakupy ze Stanów :)

      Usuń
  10. Miałam 4 z Twoich mgiełek i tak jak piszesz - idealne do torebki , które polubiłaś najbardziej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze co to mój nos poczuł amber blush i jest cudowna.
      Reszty jeszcze nie psikałam

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. oj tam oj tam - ja na Twojego bloga nie wchodzę, bo co tam idę to widzę te piękne zakupy :D
      i mnie to dopiero zazdrocha bierze.
      Boję się, że wpadnę w zakupoholizm BBW :D hehe

      Usuń
  12. Świetne łupy :) Bardzo lubię pędzle Real Techniques :)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne zakupy! mgiełek zazdroszczę! Te pędzle mam, ale nie zachwycają w pełni mimo, że są dobre.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie zakupy super :) Może jednak przekonasz się do pędzli, daj im szanse :) A w jakim sklepie zrobiłaś zakupy . 140 zł ?

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne zakupy,mgiełki bym z chęcią powąchała:))Pędzle boskie:) Ja stawiam na o.k 95 zł.

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne zakupy-szczególnie mgiełki:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Mgiełki BBW marzą mi się od dłuższego czasu, niestety nijak nie mam możliwości dostania się do tych kosmetyków, chyba że przejadę pół Polski do Warszawy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie mam dostępu do nich, ale tak się złożyło, że osoba która mało co znam wyskoczyła z zapytaniem czy coś chcę :D
      pewnie, że chcę.
      Poza tym gdzieś widziałam na blogach jest blogerka,która zbiera zamówienia na zakupy ze Stanów z BBW i sprowadza.

      Usuń
  18. Ja chętnie odkupię pędzle po promocyjnej cenie, obiecałam je sobie w tym roku, a kończy się nieubłagalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o jaką cenę promocyjną chodzi - daj znać :D
      się zastanowię :)

      Usuń
  19. Muszę przyznać, że bardzo lubię mgiełki, szczególnie latem:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne zakupy :) Oby pedzle jednak Ci podpasowaly :) 150 zl. ;)?

    OdpowiedzUsuń
  21. Słyszałam dużo dobrego o tych pędzlach :) http://julajulia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawią mnie te pędzle, ale chyba pozostanę przy Hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hajuro to także i moje ulubieńce :) ciekawa jestem tych mgiełek :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ahh,jak ja CI zazdroszczę tych mgiełek. Marzę o nich i chyba wreszcie zamówię online :) Zostaję na dłużej i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Tych mgiełek to Ci zazdroszczę, a w szczególności jednej - Paris Amour, miałam balsam kiedyś, zapach był super :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne zakupy, chciałabym kiedyś pojechać do USA

    OdpowiedzUsuń
  27. Super zakupy. Ja dzisiaj wróciłam ze Stanów. Poszalałam... :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Zazdroszczę tych mgiełek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też :) miałam kiedyś jedną z Avonu i strasznie się kleiła przez to jakoś zniechęciłam się do mgiełek, ale te na pewno są inne :)

      Usuń
  29. mgiełki muszą pachnieć cudownie

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam pędzle RT i bardzo je lubię. Ten set trzech sztuk mam również, najmniej korzystam z języczkowego.
    Świetne zakupy. A tych BBW to troszkę zazdroszczę. Szczególnie tych "zapachów" właśnie . :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Pedzelki sa cudowne!! Oj ja tez musze sobie w koncu jakies sprawic.

    Co do pior puszczyka i kukulki sa zupelnie inne ;) przede wszystkim kukulka jest tez duzo mniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  32. nie takie skromne hehe;) marzą mi się pędzelki RT;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Przesadziłaś z określeniem "skromne" :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Te mgiełki prześlicznie wyglądają :D

    OdpowiedzUsuń
  35. zazdroszczę Ci tych nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ooch, ile mgiełek do ciała! cudowny widok :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Faktycznie bardzo skromne :> Pędzle, szczególnie ten "różowy" zestaw mi się marzy :D

    OdpowiedzUsuń
  38. ze stanów jeszcze nic nie kupiłam ;) fajne zakupy, ile szła przesyłka?

    OdpowiedzUsuń
  39. Mgiełki z B&BW na pewno są świetne!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.