18 wrz 2014

Golden Rose velvet matte 07 & vision lipstic 103 - pomadki do ust


 Dawno nic nie było z kolorowych kosmetyków, dlatego pokażę Wam dzisiaj produkty, które otrzymały u mnie ostatnim czasie tytuł ulubieńców. Na wielu blogach, you tubie zachwalane, więc i ja postanowiłam je przetestować. Zakupiłam je w sklepie stacjonarnym, bo przez internet nie mogłam się zdecydować. Mimo wielu obejrzanych swatchy kolory strasznie się różniły od siebie. 



Na stoiskach Golden Rose dostępne są testery, a każda szminka jest oryginalnie zafoliowana. Zdecydowałam się na 2 wersje pomadek: velvet matte i vision w podobnych do siebie kolorach. Opakowanie przemyślane: jedno matowe drugie tafla śliska, idealnie komponuje się z pomadkami. W visions dla ułatwienia mamy plastikową szybkę, dzięki temu widzimy kolorek bez otwierania. 


Wspólną cechą tych 2 pomadek jest trwałość. Utrzymują się bardzo długo nawet gdy pijemy, jemy. Ich kolor po pewnym czasie staje się mniej intensywny, ale usta pozostają kuszące i subtelne. Obie pomadki nie wysuszają usta, nie zbierają się z załamaniach, mają dobre krycie, a malowanie nimi sprawia niesamowita frajdę. Równo się ścierają i bardzo przyjemnie pachną podczas aplikacji.  
.
Velvet Matte 07 - jak sama nazwa wskazuje to matowa szminka o satynowym wykończeniu. Mój kolorek to taki jasny zgaszony róż. Kremowa konsystencja sprawia, że przyjemność z malowania jest niesamowita. Równo nakłada się na usta, a kolorek jest intensywny. Podkreśla suche skórki, więc radzę unikać nakładania bez wcześniejszego nawilżenia i peelingu. Pomadka matowa z nawilżającym składnikami = połączenie idealne. 

Vision Lipstic 103 -  delikatna, kremowa konsystencja daje uczucie lekkości i zapewnia wysoki połysk na ustach. Pomadka nie podkreśla suchych skórek i w zależności ile warstw nałożymy, otrzymamy kolorek od delikatnego po intensywny. 

Bogaty wybór kolorów, przystępna cena około 11 zł

Jeśli nie miałyście jeszcze ich polecam wypróbować - miłość od pierwszego użycia :) 

37 komentarzy:

  1. Uwielbiam te matowe pomadki, mam dwa odcienie. 07 także jest bardzo ładny, może się na niego skuszę :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne kolory. Chętnie bym je widziała na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. obie pomadki są moimi ulubieńcami, ale Vision zdecydowanie nr 1 ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam bardzo dużo dobrego o tych pomadkach, z wielką chęcią wypróbowałabym obie, aczkolwiek bardziej skłaniam się ku Vision Lipstick. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nr 103 przepieknie sie prezentuje na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba 103 na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podoba 103 na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wolę matowe wykończenie, a siódemeczka śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o nich wiele dobrego i mam ochotę dorwać taka ślicznotkę w jakimś fajnym kolorku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie piękne <3 muszę kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądaja naprawde bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja w takich odcieniach nie wyglądam zbyt ładnie :( Więc wybrałabym jakąś czerwień ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Już od dawna choruję na matową pomadkę z GR, ale jakoś nie mogę się do końca zdecydować. Nie szaleję ostatnio z zakupami :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszyscy je chwalą a ja nawet na nie nie trafiłam jeszcze ;[

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nie miałam pomadek z GR. Jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam tę wersje matt :) Ale ostatnio w osiedlowej drogerii widziałam tę drugą wersję i mam ochotę na soczystą fuksję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja właśnie 'choruję' na pomadki matowe :) Ta kolorystyka może nie należy do mich ulubionych, ale ciemniejsze odcienie owszem ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam wielką ochotę na matową ;) muszę koniecznie podjechać do ich sklepu stacjonarnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładne kolory. Kuszą mnie te pomadki z GR, zwłaszcza matowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczne ta matowa cudowna Moze nie do końca moje kolorki, ale z chęcią bym je przetestowała nawet do zdjęć. :D
    Obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  22. Trwałość - to jedna z cech, na których najbardziej mi zależy, więc muszę po nie koniecznie sięgnąć. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam Velvet Matte i bardzo ją lubię ;) Ostatnio bardzo podobają mi się matowe wykończenia. Chciałabym też taką w odcieniu nude.

    OdpowiedzUsuń
  24. Na ustach wyszły ślicznie,moje kolory,przystępna cena,w którym stacjonarnym sklepie będę mogła je znaleźć?internetowe zakupy w tym przypadku odpadają jeśli kolory się różnią.

    OdpowiedzUsuń
  25. velvet matte o wiele bardziej do mnie przemawia, za taką cenę to aż żal nie wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  26. miałam i oddałam :) Wolę pomadki matowe z Hean :)

    OdpowiedzUsuń
  27. oby dwie są super ! :D piękne kolory

    OdpowiedzUsuń
  28. oba świetne ale 103 chetnie sama kupię :) taki delikatny i kobiecy jest :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mnie te matowe wysuszają ale Vision muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam obie (tylko w innych odcieniach) i potwierdzam-są genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  31. 103 bardziej do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.