Oriflame Podkład ujędrniający Giordani Gold SPF 8 - ideał do cery suchej?

Mam znajomą zarówno w Avonie, jak i Oriflame. Niestety obie dziewczyny nie mają zielonego pojęcia o asortymencie w katalogu. Czasem zadaję pytania, bo mnie coś zainteresowało, ale rzadko się zdarza, abym otrzymała konkretną odpowiedz. Nie wiem po co ktoś zostaje konsultantką, skoro nie raczy zapoznać się z ofertą katalogu. Nigdy nie byłam w żadnej z tych firm, a znam większość kosmetyków. Część miałam, używałam, a resztę choćby z nazwy, opisu, że taki i taki jest. 
Pierwotnie miałam kupić odcień Natural Beige oraz coś jaśniejszego czyli Light Ivory. Chciałam kupić dwa kolory, aby mieszać, gdyby jeden z nich okazał się dla mnie nieodpowiedni. Akurat była promocja i podkład był za 19,99zł. Koleżanka jednak zmyliła mnie i powiedziała, że odcienie Natural Beige, Rose Beige będą dobre, bo są identyczne i dobrze stapiają się ze skórą. Niestety tak jak przypuszczałam (oglądałam też swatche w internecie) Natural Beige ma żólte tony, a Rose Beige (sama nazwa nawet wskazuje) różowe. Jak wiecie lubię podkład Catrice All mat w kolorze 015. Jednak po pewnym czasie zauważyłam, że utlenia się na różowo i mój kolor twarzy odcina się od szyi, dlatego mieszam go z 010, bo ten znów jest za jasny, ale żółty. Dlatego teraz kupuję dwa odcienie, aby uzyskać mieszankę odpowiednią. Tutaj jednak zasugerowałam się osobami, które lubią podkład Giordani od dawna, ale nie mają odpowiedniej wiedzy na temat kosmetyków. Tak czy siak mój wybór okazał się zły, bo oba odcienie są dla mnie zbyt ciemne. Możliwe, że przy kolejnej okazji zakupię ten jaśniejszy, aby móc je wykorzystać. 

Od niedawna aplikuję podkład wcześniej zmoczoną gąbką. Dzięki temu kosmetyki dużo lepiej wyglądają, utrzymują się na skórze. 

Podkład ujędrniający Giordani Gold ma wygodną szklaną buteleczkę z pompką. Pompka nie zacina się i dozuje odpowiednią ilość produktu. Konsystencja lekka, więc podkład ma średnie krycie, które możemy budować. Jeśli mamy problemy skórne krycie może okazać się nie wystarczające. Dobrze się rozprowadza i ładnie wygląda. Upiększa, wygładza, wyrównuje koloryt i sprawia, że skóra jest gładka w dotyku. Niestety w ciągu dnia jak dla mnie ściera się za szybko z newralgicznych miejsc, nawet gdy go odpowiednio przypudruje. W ciągu dnia muszę poprawiać makijaż, dlatego gdybym go miała ocenić, to dałabym mu miano takiego średniaka. Nie wiem w czym tkwi fenomen tego podkładu ( u mnie dziewczyny kupują po kilka butelek). Obstawiam, że dziewczyny maja suchą cerę i dlatego im pasuje, bo na mojej mieszanej kiepsko się spisuje. 

Czy znacie podkład ujędrniający Giordani Gold od Oriflame?

22 komentarze:

  1. Tego konkretnie podkładu nie znam, ale przed kilku laty nie bardzo byłam zadowolona z kolorówki tej firmy, miałam wrażenie, że mimo przepięknych kolorów, krycie i trwałość ich była bardzo średnia, jakoś tak się zraziłam, że już kilka lat nie sięgnęłam ponownie. Bardzo prawdopodobne, że to się zmieniło i pewnie kiedyś na coś się skuszę :D
    Pozdrawiam, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ten podkład! Kupuję jak tylko jest w promocji. Faktycznie krycie ma średnie, ale ja pomagam sobie korektorem ;) Mam cerę tłustą i uważam, że spisuje się całkiem dobrze na takiej skórze, chociaż zgadzam się z Tobą, że ściera się w ciągu dnia :)
    Nie wiem jak wypadają inne odcienie, ale ja mam zawsze problem z doborem jasnego koloru. Tutaj odcień najjaśniejszy okazał się dla mnie idealny :)
    Nie ciemnieje za co ma duży plus :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam natomiast znam ten wodnisty całkiem dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie trafiłaś z kolorami podkładów ale tak bywa w zamawianiu "online"

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam dawno ich kolorówki ale jak używałam to zazwyczaj mi się nie sprawdzała ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. kompletnie nie znam kolorówki Oriflame, póki co mam zapas podkładów, ale z racji tego, że mam znajomą konsultantkę to zapewne skuszę się za jakiś czas na ten podkład

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie nie dla mnie kolorówka katalogowa, ale przyznam że opakowania mają ładne. Szkoda że kolory nie Twoje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten podkład i nie koniecznie go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja mama jest wielka fanka GG i ich kosmetykow

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasem lepiej ufać własnym osądom, niż słuchać innych ;) Nie znam tego podkładu, ale u mnie pewnie też by się nie sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znałam wcześniej tego produkty, ale zapowiada się ciekawie. Mają bardzo ładne buteleczki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś dawno temu miałam podkłady z tej serii ale chyba jakiś inny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ogólnie nie sięgam po ich produkty, a podkładów kompletnie nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Markę kojarzę, ale dawno nie miałam z nią styczności.

    OdpowiedzUsuń
  15. Używam tych podkładów już od kilku lat. Chętnie używam zarówno ujędrniającego jak i mineralnego podkładu. Używam zazwyczaj najjaśniejszych odcieni Porcelain oraz Light Ivory. Najlepszy odcień uzyskuje ze zmieszania dwóch odcieni podkładów. Potwierdzam, ściera się w ciągu dnia, ale lubię go za to że nie daje efektu maski.

    OdpowiedzUsuń
  16. I do not know whether it's just me or if everyone else experiencing problems with your site.
    It appears as though some of the text on your content
    are running off the screen. Can somebody else please comment and let me know if this is happening
    to them too? This might be a problem with my internet browser because I've had this happen previously.
    Kudos

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja rzadko sięgam po ich produkty, a podkładów akurat nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hmmm... Zaciekawił nas tytuł posta (ujędrniający podkład, cóż za cudawianki) oraz ładne zdjęcie i buteleczka. Po Twojej recenzji jednak nie jesteśmy przekonani co do trwałości i odcieni podkładów. Raczej się na niego nie skusimy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kultowa marka, pamiętam perfumy piękne były :)

    OdpowiedzUsuń
  20. wcześniej nie słyszałam o tych kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
  21. With havin so much content do you ever run into any problems of
    plagorism or copyright infringement? My website has a lot of exclusive content
    I've either created myself or outsourced but it appears
    a lot of it is popping it up all over the web without my
    permission. Do you know any ways to help protect against content from being stolen? I'd
    truly appreciate it.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.