Konkurs. Wygraj perfumy Cerruti 1881 pour Femme dla siebie lub dla swojej mamy.

Niebawem będziemy obchodzili Dzień Matki, dlatego przychodzę do Was z szybkim konkursem. Oczywiście możesz wziąć udział i wygrać perfumy dla siebie lub możesz  je podarować komuś bliskiemu. Konkurs przygotowałam dla Was razem ze sklepem www.iperfumy.pl. Nagrodą jest woda toaletowa Cerruti 1881 pour Femme. Zainteresowanych zapraszam do dalszej części wpisu.

Cerruti 1881 pour Femme to rozgrzewający i nasycony zapach dla kobiet, które pragną być podziwiane za swą elegancję i osobowość 
Głowa: fiołek, irys, lilia, mimoza, jaśmin, bergamotka, róża
Serce: kolendra, jaśmin, pomarańcza, tuberoza, narcyz, geranium, irys
Podstawa: piżmo, wanilia, drzewo sandałowe, ambra, cedr


Wygrywa jedna osoba wodę toaletową o pojemności 100ml.


Zasady:
- Należy być publicznym obserwatorem mojego bloga (gadżet obserwatorzy)
- Polubić iperfumy.pl na FB
- Odpowiedzieć na pytanie: Który kosmetyk, a może perfumy kojarzą Ci się mamą? 


Schemat 
- Lubię blog jako:
- Lubię iperfumy.pl na Fb jako: 
- Odpowiedz na pytanie: 


Regulamin: 
1. Organizatorem rozdania jestem ja właścicielka bloga gosiamysz.blogspot.com.
2. Sponsorem nagrody jest iperfumy.pl Sponsor wysyła nagrodę do zwycięzcy.
3. Wygrywa tylko jedna osoba. Konkurs skierowany jest dla osób zamieszkałych na terenie Polski lub posiadających polski adres do wysyłki.
4. Konkurs odbywa się tylko na blogu i trwa od 24.04 do 07.05.2017 do godziny 23:59. 
5. Zwycięzca zostanie wyłoniony do 3 dni od zakończenia rozdania. Na kontakt czekam 2 dni. Po upływie tego czasu nagroda przepada. Osoby, które nie przeczytały regulaminu i będą dopytywać się o wyniki nie będą brane pod uwagę podczas wyboru zwycięzcy. 
6. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.). 
7. Zastrzegam sobie możliwość zmiany regulaminu.

Zapraszam do udziału. 

62 komentarze:

  1. Lubię blog jako:izabela.cetera
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Izabela Cetera
    - Odpowiedz na pytanie.Moja mama zawsze nosila perfumy z serii MEXX w czarnym kolorze.Nutą zapachową jest wanilia-ciepła, zmysłowa jak moja mama.Z Jej postaci zawsze emanuje dobroć, ciepło jakie stwarza wokoł gniazda rodzinnego do którego zawsze chętnie wracamy.Zmysłowośc bo jest kobieta i na każdym kroku czy w domu czy w Jej ubiorze podkreslony jest kobiecy charakter.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię blog jako: Marzena Pająk :) Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Marzena Pająk :)
    Z moją mamą kojarzą mi się perfumy Pani Walewska. To był ekskluzywny zapach w dawnych czasach, kiedy nie było jeszcze drogerii w naszym kraju ;) Jedynie w kiosku królowały mini-perfumki o fascynującej nazwie ...Być może... ;) Moja mama stała w długich kolejkach,żeby zdobyć Panią Walewską. A później używała jej oszczędnie,żeby zapach wystarczył na dłużej. Mojej mamy już nie ma,ale wspomnienia i piękny zapach jej perfum są ze mną do dziś. Świat właśnie składa się z drobnych wspomnień, smaków i zapachów. I to jest piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. - Lubię blog jako: Beata Janiak
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Beata Beata Janiak
    - Odpowiedz na pytanie:przepiękne i kolorowe oczy mamusi kojarzą mi się -----najbardiej kojarzy mi się paletka cieni NYX Professional Makeup i kolorowe powieki które zawsze były podkreślone tuszem do rzęs

    OdpowiedzUsuń
  4. 5th Avenue - Elizabeth Arden ten zapach to zapach mojej kochanej mamy! jej nieograniczona i bezinteresowna miłości do mnie,pomimo,że już jestem osobą dorosłą, to zawsze mogę liczyć na swoją mamę! Nuty konwalii, lilaka, bergamotki,magnoli, mandarynki i najważniejszej ukochanej mojej mamy lipy osładzają jej każde słowo,które z miłością kieruje do mnie. Ylang-ylang, jaśmin, tuberoza, róża bułgarska, fiołek, gałka muszkatołowa, Goździk ogrodowy, brzoskwinia - nadają charakteru każdej sekundzie spędzonej w towarzystwie mojej mamy - bo z nią nigdy nie jest nudno!Irys, piżmo, wanilia, drzewo sandałowe, bursztyn, goździki są kwintesencją macierzyństwa :) Uwielbiam zapach 5tv Avenue bo kojarzy mi się z moją mamą... słodkim zapachem bezinteresownej miłości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dawno.... dawno temu kiedy nie było kosmetyków , a na półkach sklepowych królował ocet a z perfum zapamiętałam Przemysławkę , która zresztą z perfumami nie miała nic wspólnego:( Zapamiałam moją zapracowaną mame i gdzięs na małej półeczce leżał On;w niebiesko -białym pudełeczku krem Nivea :) Moja Mama nie używałą w zasadzie innych kosmetyków, trójka dzieci , gospodarstwo była prawdziwą Matką Polką:) I chociaż nie potrafifa słowami wyrazić jak bardzo nas kocha , to kążdy Jej gest i praca jaką wykonywała w tamtych casach świadczyły o miłosci do nas swoich dzieci. A kiedy miała troszkę wolnego czasu to Właśnie sięgała po krem Nivea i z namaszczeniem nanosiła go na swoją twarz , ten zapach towarzyszy mi ąż do dzisiaj :)Kocham Cię Mamusiu:))

      Usuń
    2. Lubię blog jako ; Małgorzata Motyka, lubię iperfumy.pl na fb jako Małgorzata Motyka:)

      Usuń
  5. - Obserwuję jako Anita B.
    - Lubię iperfumy.pl jako Barbara P.
    - Moja Mama w zasadzie była kiedyś kosmetyczną minimalistką. Czasy Jej młodości nie dawały zbyt dużego pola do popisu w tej kwestii. Dopiero jak ja podrosłam to się to odrobinę zmieniło... Niemniej zawsze w łazience był nieśmiertelny krem Nivea i perfumy Być Może Paris Miraculum. Komunistyczny przedmiot pożądania i synonim luksusu z jaśminowymi nutami...:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obserwuję bloga i lubię iPerfumy,pl na FB jako Iwona Grajkowska

    A z jakim kosmetykiem kojarzy mi się moja mama?
    Ajjjjj - na początek małe wyjaśnienie....ona ma teraz 86 lat, a to wiele wyjaśnia w kwestiach okołokosmetycznych.
    Bowiem w czasach jej młodości za wiele dóbr tych nie było......mydełko "For You"....perfumiki "Być może".....szampon "Zielone jabłuszko" (szczyt luksusu) albo zwykły.....pokrzywowy czy brzozowy.
    I krem......Nivea..... - i właśnie z tym kremem kojarzy mi się moja mama, i to w szczególny sposób.
    Otóż każdego ranka, od wczesnego dzieciństwa, pamiętam co rano charakterystyczny odgłos wklepywanego kremu Nivea.
    Dzień w dzień.....monotonny, długi rytuał wklepywania kremu.
    A efekty?
    W wieku lat 86 niejedna 50-latka mogłaby pozazdrościć jej gładkości twarzy, baraku zmarszczek (no...nie całkiem, ale twarz mojej mamy poorana zmarszczkami nie jest).
    I jeszcze jeno - moja mama dziś też używa kremu Nivea.....o lepszej formule, unowocześnionego, bardziej wartościowego jeśli chodzi o składniki odżywcze i regenerujące....ale ciągle jest to ten sam krem Nivea.
    Ot....wspomnienia.....małego, metalowego niebieskiego pudełka z białym napisem....NIVEA :)

    Pozdrawiam serdecznie i wspomnieniowo :)
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  7. - Lubię blog jako:Ewelina P.
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Ewelina P.
    - Odpowiedz na pytanie: Moja Mama kojarzy mi się nieodzownie z perfumami. Ma do nich słabość od lat. Nie ma stosu buteleczek na toaletce, nie, to nie ten typ kobiety, ale zdecydowanie kocha pachnieć. Szczególną słabość ma do zielonej wersji Masumi. Ten zapach to taki pewniak, do którego wraca od lat. Bo Mama lubi jak jest świeżo, ale równocześnie tajemniczo i nie ulotnie...Z tym zapachem zresztą łączą się moje dalekie wspomnienia, bo jako mała dziewczynka stłukłam jej kiedyś flakon tych perfum. Pachniało nimi potem w całym domu. Ale Mama była niepocieszona, bo w czasach mojego dzieciństwa było jej bardzo ciężko zdobyć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię blog jako: Ewa Wyszomirska
    Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Ewa Wyszomirska
    Odpowiedz na pytanie:
    moja mama prawie nie używa kosmetyków - wiele razy widziałam jak myje twarz wodą i mydłem, a czasami nie nakładała nawet kremu... W tym szaleństwie może jest metoda, bo skórę ma młodą, ale nie będę testować na sobie ;)
    Za to moja mama od wielu lat jest wierna perfumom Lolity Lempickiej "Lolita". Wiele lat temu to były bardzo drogie perfumy, flakon stał w honorowym miejscu na półce, był przecierany, a używany jedynie okazjonalnie. Pamiętam, że od czasu do czasu trafiały mi się okazje, kiedy chciałam pachnieć wyjątkowo, i po wysprzątaniu całego mieszkania pytałam, czy mogę się spryskać odrobiną. Oczywiście zgadzała się, a ja cały wieczór czułam zapach jakby ona była obok.
    Minęło od tego czasu parę lat, moja mama używa tych perfum częściej. Mamy ten sam rozmiar, więc czasem coś od niej pożyczam (z ubrań czy dodatków), a dzięki temu wszystkie wspomnienia wracają - wystarczy powąchać szal.

    OdpowiedzUsuń
  9. - Lubię blog jako: Marta Kowalska (Dacewicz)
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Marta Dacewicz
    - Odpowiedz na pytanie: z Mamą kojarzą mi się perfumy Lancome Tresor :)

    OdpowiedzUsuń
  10. LUBIĘ BLOG JAKO ELWIRA GOLEC
    Lubię iperfumy.pl na Fb jako Elwira Golec
    Odpowiedz na pytanie:
    Zapach mamy to zapach miłości,anielskiego spokoju,delikatności i czułości po głowie chodzą mi zapachy natury - bez , jaśmin , konwalia , róża ... delikatne nie za mocne z nutką porannej rosy :) Chciałabym podarować jej te wspaniałe zapachy wiosny i ciepłego lata aby cieszyły ją i każdego kto poczuje ten oszałamianjący aromat :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Obserwuję bloga jako mamgnia@gmail.com Gosia Kowalczyk (tak jest zapisane)
    Na fb jako Gosia Antoniak

    Z mama kojarzą mi się perfumy Calvina Kleina Obsesion Night. Używała ich, gdy wychodzili z tatą na randki koncertowe☺

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. - Lubię blog jako: Aerie Greyword
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Aerie Greyword
    - Odpowiedz na pytanie:
    Z mamą kojarzy mi się wiele zapachów, ale przede wszystkim zapadły mi w pamięć perfumy "Moments" Priscilla Presley‎. Aktualnie są one trudno dostępne w Polsce, ale jak tylko gdzieś je w internecie wyhaczę w dobrej cenie - zamawiam. Wiem, że mama lubi wracać do tego zapachu a ja uwielbiam sprawiać jej przyjemność. Bo mama jest tylko jedna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. - Lubię blog jako: Aerie Greyword
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Aerie Greyword
    - Odpowiedz na pytanie:
    Z mamą kojarzy mi się wiele zapachów, ale przede wszystkim zapadły mi w pamięć perfumy "Moments" Priscilla Presley‎. Aktualnie są one trudno dostępne w Polsce, ale jak tylko gdzieś je w internecie wyhaczę w dobrej cenie - zamawiam. Wiem, że mama lubi wracać do tego zapachu a ja uwielbiam sprawiać jej przyjemność. Bo mama jest tylko jedna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię blog jako: Katarzyna Toczona
    lubię iperfumy na fb jako: Katarzyna Toczona
    odpowiedź na pytanie: zapach, który kojarzę z moją mamą to zapach kremu Nivea. Używa go odkąd pamiętam. Zawsze i od zawsze smarowała nim twarz, dłonie i czasem przesuszoną skórę w innych miejscach, np. szorstkie łokcie. Ten krem towarzyszył mojej mamie przez całe jej życie, juz gdy była małą dziewczynką, jej mama, a moja babcia, smarowała jej buzię tym kremem. Ten zapach juz zawsze będzie mi się z nią kojarzył, zaraz po zapachu szarlotki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię blog jako:Barbara Chwierut
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako:Barbara Chwierut
    Z Mamą kojarzy mi się zapach Pani Walewska.Były to pierwsze perfumy w PRLu z serii ekskluzywnych ;), pomijając tych z Pewexu.Dla przeciętnego zjadacza chleba, to był szczyt marzeń.Ale powiem Wam, zapach bardzo przyjemny , na pewno lepszy niż Być Może :)Kiedyś... w jakiej drogerii , czy innym sklepie znowu je spotkałam, ale to nie było już to samo.Tamta Mama, z tamtymi perfumami pachniała zdecydowanie piękniej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię blog jako:Barbara Chwierut
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako:Barbara Chwierut
    Z Mamą kojarzy mi się zapach Pani Walewska.Były to pierwsze perfumy w PRLu z serii ekskluzywnych ;), pomijając tych z Pewexu.Dla przeciętnego zjadacza chleba, to był szczyt marzeń.Ale powiem Wam, zapach bardzo przyjemny , na pewno lepszy niż Być Może :)Kiedyś... w jakiej drogerii , czy innym sklepie znowu je spotkałam, ale to nie było już to samo.Tamta Mama, z tamtymi perfumami pachniała zdecydowanie piękniej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. - Lubię blog jako:Ada Frąckowiak
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Ada Frąckowiak
    - Odpowiedz na pytanie: Moja mama zawsze pachniała wyjątkowo, inaczej niż wszystkie inne mamy. Przede wszystkich pachniała ogromną miłością do mnie ale od dziecka wyczuwałam też kilka innych zapachów. Gdy mama piekła świeże bułki, jej ręce pachniały drożdżami. Wiosną czułam od niej cytrusy, jaśmin, lilie, konwalie i całą masę innych kwiatów (później podkradając jej perfum Calvin Klein Eternity odkryłam, że to właśnie te zapachy :)). Latem czułam od mamy zapach słońca, morza i piasku, jesienią zaś zapach deszczu. Zimą mama zawsze pachniała cynamonem i przyprawą do pierników. Gdy zamykam oczy i myślę o mamie, właśnie te zapachy jako pierwsze przychodzą mi na myśl.

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię blog jako Marta Chmielecka
    Lubię iperfumy.pl na Fb jako Marta Chmielecka
    Moja mama to zapach Coco Chanel nr 5- zapach klasyki, elegancji i niepowtarzalnego stylu czyli cała moja mama. Zawsze najpiękniejsza kobieta zarówno w pracy jak i w domowym zaciszu. Posiadająca niezliczoną ilość tzw ,,małych czarnych" i wielu par szpilek. Cudowna kobieta otulona pięknym zapachem. Kobieta piękna i subtelna przyciągająca wzrok kobiet i mężczyzn wodzących za jej pięknem oraz zapachem. Idealne połączenie, których niestety w obecnych czasach co raz mniej.

    OdpowiedzUsuń
  20. - Lubię blog jako:Kamila Zaorska
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Kamila EM
    - Odpowiedz na pytanie: Z Moją mamą kojarzy mi się czerwona piękna szminka, która od zawsze wzbudzała we mnie zachwyt. Będąc nawet malutką dziewczynką uważałam Moją mamę za ideał kobiety. Była niezwykle elegancka, szykowna i piękna. Zawsze była idealnie ubrana i pomalowana. Moja mama od najmłodszych lat była i nadal jest wzorem oraz inspiracją. Czerwone usta dodawały jej niezwykłego szyku. Wyglądała jak prawdziwa gwiazda. Już zawsze teraz czerwona szminka będzie kojarzyła mi się wyłącznie z nią.

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię blog jako :Jolanta Marcinkowska
    Lubię iperfumy.pl na Fb jako Jola Marcinkowska
    Z moją mamą od zawsze kojarzy mi się brązowa kredka do brwi, jak byłam małą dziwewczynką to właśnie to najbardziej mnie dziwiło ze wszystkim maminych kosmetyków. Wydawało mi się nie lada wyzwaniem narysować podkrelić perfekcyjnie brew jak to własnie robiła moja mama. I robi w sumie do tej pory, tego samego nauczyłą się od niej również moja siostra . ja do tej pory mimo e mam ponad 30 lat nie umiem sobie brwi malować:)

    OdpowiedzUsuń
  22. blog - Elżbieta Bentkowska
    Fb -Ela Bentkowska

    Z moją mamą zawsze będzie kojarzył się szampon pokrzywowy, do którego miała zamiłowanie. Sama wielokrotnie z młodych, majowych listków robiła sobie płukanki, przez co po dzień dzisiejszy ma niewiele siwych włosów.Moja mama nigdy nie miała w zwyczaju używać drogich, znanych z reklam kosmetyków, a mimo to po dzień dzisiejszy cieszy się pięknymi, ciemnymi i zdrowymi włosami. W pokrzywie siła - jakby to sama powiedziała...

    OdpowiedzUsuń
  23. - Lubię blog jako:Joanna Mielczarska
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Joanna Mielczarska (Tempest)
    - Odpowiedz na pytanie: Moja mama używała dwóch zapachów perfum: Indian Summer Priscilli Presley oraz Vanilla Fields Coty. To było w latach 90...niestety Indian Summer już zszedł z produkcji, a Vanillę dorwałam miesiąc temu! Teraz ja używam tych miłych, słodkich perfum przypominających mi lata dzieciństwa i mamę. Słyszałam, że VF to tania podróbka Choparda Casmir, ale nie miałam okazji sprawdzić....wspomnienia są święte i VF to mój ideał :-) Cerruti 1881 też mam i wielbię, fajnie by było dla mamy wygrać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. - Lubię blog jako:kasia swierzko
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: kasia swierzko
    - Odpowiedz na pytanie: z moja mama kojarzy mi sie zapach perfum litel black dress z avonu zawsze je wachalam gdy moja mam je uzywala teraz sama ich uzywam od czasu do czasu ...

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię blog jako:Ewa Jarosz
    Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Ewa Jarosz
    Odpowiedz na pytanie: Z moją mamą kojarzą mi się dwa zapachy. Pierwszy - perfum o zapachu zielonej herbaty. Od zawsze gościł w wyposażeniu mojej mamy, dzisiaj również bardzo często go używa. Drugi zapach, to bardzo specyficzny zapach pozostawiony na ubraniach. Mieszanka kosmetyków, perfum i zapachu ciała mamy, który zawsze będzie mi się kojarzyć z ciepłem i bezpieczeństwem :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Obserwuję blog jako: Agnieszka Bigos
    Lubię iperfumy.pl na FB jako: Agnieszka Bigos
    Z moją mamą kojarzą mi się perfumy :"Być może","Pani Walewska" i "Currara". Te ostatnie chyba najbardziej ze względu na bardzo specyficzny zapach.To była namiastka luksusu i zawsze w dzieciństwie uważałam,że kobieta pachnąca tymi perfumami jest niezwykle elegancka.Podobno wracają w zmienionej wersji...Czy to ma sens?Chyba nie,bo dla wielu kobiet w pamięci zostanie TEN zapach...mnie także -zapach mojej mamy...

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię blog jako: Daria Nowacka
    Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Daria Nowacka
    Obserwuje blog jako Daria Słońce
    Z mamą kojarzą mi się perfumy Miu Miu o zapachu konwaliowym,
    Jak wiadomo dzień matki i te kwiatki są w miesiącu majowym.
    Uwielbiam ich zapach i moja mama bardzo za nim przepada,
    Są symbolem czystej miłości ,którą mnie zawsze Ona otacza.
    Pamiętam jak podarowała mi piękny bukiet konwalii w dniu komunii,
    I wtedy zakochałam się w ich przepięknej woni.

    OdpowiedzUsuń
  28. - Lubię blog jako: Justyna Wiśniewska
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Justyna Wiśniewska / Mysiakowa
    - Odpowiedz na pytanie: z mamą kojarzą mi się trzy kosmetyki: pierwsze to pomadki Paloma, nie mam pojęcia czy ta firma nadal istnieje (choć widziałam że są kosmetyki do dłoni i stóp spod tego szyldu) i pamiętam, że moja mama bardzo się w nich lubowała, miała bodajże 11 odcieni z czego połowa to były mocne brązy to których ja nigdy przekonana nie będę ;P
    drugim kosemtykiem jest czarna kredka do oczu i powiem Ci, że to jedyny kosmetyk na twarz który używa od momentu choroby czyli kilkunastu lat, tego w domu u nas zabraknąć nie może ;) zaś jeśli chodzi o zapach to Być może Paris wtórowało za dzieciaka i wtóruje i teraz choć mama twierdzi ' to już nie jest to samo' ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Z mamą ... kojarzy mi się zapach frezji... całe życie lubiła wszystko, co zawierało choćby odrobinkę frezji: kwiaty, perfumy, kremy... jak tylko poczuję ten zapach to we wspomnieniach widzę ją... taką roześmianą, kochaną... jej ulubione to Cerruti 1881.

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię blog jako: Weronika K
    Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Weronika K-a
    Moja mama kojarzy mi się z zapachem Far Away z Avonu. Nie pamiętam jak pachnie. Pamiętam, że przez lata w łazience stała piękna buteleczka, która mnie - jako dziecko - zachwycała. Najbardziej podobał mi się chwościk. Teraz moja mama kojarzy mi się z lakierami do paznokci w odcieniu nude - ma ich pewnie ponad 20.

    OdpowiedzUsuń
  31. - Lubię blog jako: Emilia Ciechańska
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Emilka Ciechańska
    - Odpowiedz na pytanie: Gdy zamknę oczy i zacznę wspominać swoje dzieciństwo, to od razu przychodzi mi na myśl moja mama, która psika się perfumami Chloe. Ten zapach kojarzy mi się z bezpieczeństwem i ogromna dawką miłości. Za każdym razem gdy chciałam się przytulić do mamy czułam na niej ten piękny zapach. Często z tego powodu przebierałam się w jej ubrania aby choć przez chwilę poczuć się dorosłą i elegancką kobietą. Ten zapach niesie ze sobą mnóstwo wspomnień, które już zawsze będą kojarzyć mi się z moją mamą. Niedawno po wielu latach mama wróciła do tych perfum i wszystkie wspomnienia wróciły :)Ach, ten zapach jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię blog jako Joanna H. (pedroska 17)
    Lubię stronę sponsora jako Joanna Heler-Kończakowska

    Moja mama pozostała już tylko w moich wspomnieniach... Dobrze zapamiętałam jej głos, gdy wołała mnie, wiecznie spóźnioną, na obiad lub kolację, a ja w przepraszającym geście wtulałam się w nią i szeptałam: mamo, już nie będę... Podświadomie zapamiętałam zapach, jaki ją wtedy otulał. Mama jednak pachniała tak inaczej - elegancko, wyszukanie, niepowtarzalnie. Moja mama pachniała J'adore Diora. W owych czasach cenną buteleczkę przywoził mamie z zagranicy mój tata. Wyrażał w ten sposób swoje uczucia do Niej. owoce, białe piżmo, konwalie - a wszystko to w idealnej równowadze, tak jak moje dzieciństwo. Dla mnie największym komplementem i wyrażeniem uczuć przez mojego dość surowego tatę było wręczenie mi smukłej, charakterystycznej buteleczki gdy sama zostałam mamą. Są dziełem ponadczasowym i doskonałym bytem w świecie perfum. Dla mnie dodatkowo pokazują pewną rodzinną ciągłość.

    OdpowiedzUsuń
  33. -Lubię blog jako: Kasia Maj
    -Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Kasia Terlikowska
    -Odpowiedź na pytanie: Za dzieciaka mama zawsze wydawała mi się osobą elegancką. Może dlatego, że ubierała się schludnie i ładnie, a może dlatego, że przepięknie pachniała dorosłością i elegancją. Moja mama do dzisiaj używa perfum Cerruti. Ten zapach kojarzy mi się z ciepłem zawsze zaradnej matki, z czułością i bezgraniczną miłością jaką mi okazywała (i nadal okazuje). Niedawno zaważyłam, że kończy się jej zapas ulubionych perum, więc gdy zobaczyłam ten konkurs od razu wpadłam na pomysł, aby wygrać dla niej te perfumy na Dzień Matki. Ucieszyłaby się na 100% z takiego prezentu.

    OdpowiedzUsuń
  34. - Lubię blog jako:Dorota Kurtycz
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Dorota Kurtycz
    - Odpowiedz na pytanie: Który kosmetyk, a może perfumy kojarzą Ci się mamą?
    Odkąd pamiętam moja mamusia zawsze używała kremu Nivea,taki klasyczny ,okrągły niebieski.Nie tknie nic innego :).Do dnia dzisiejszego go używa,i pomimo swojego wieku wygląda dużo młodziej ,czasem się śmieję że to od tego kremu :). Mnie osobiście on podrażnia. Ale czując jego zapach zawsze myślę o mamie. Chciałabym wygrać by podarować mamuni ,perfumy byłyby genialnym prezentem dla niej. Moja mama ma bzika na punkcie perfum, uwielbia je :), lubi odkrywać nowe zapachy. Dla mnie najpiękniejszym prezentem jest szczęście bliskich ;) .

    OdpowiedzUsuń
  35. - Lubię blog jako:Aga Horan
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Nesti Horan
    - Odpowiedz na pytanie:Z mamą kojarzą mi się perfumy Calvina Kleina, które dostawała od taty. Pamiętam, że ich zapach podobał mi się tak bardzo, że czasem wykradałam je mamie.

    OdpowiedzUsuń
  36. Lubię blog jako: joannaklim777
    Lubię iperfumy na fb jako: Joanna Klimczak
    Odpowiedź:
    Zobaczyłam zdjęcie konkursowe i pierwsza moja myśl to:,, o, ulubione perfumy mamy, może wygram dla niej''. Weszłam w notkę, czytam pytanie i pojawia się uśmiech :) bo to właśnie te perfumy kojarzą mi się z mamą, są jej ulubionymi od wielu lat, pamiętam jak dostała pierwszy flakonik lata temu od swojego brata. Jakiś czas temu jej się skończyły więc byłabym niesamowicie szczęśliwa móc dać jej te perfumy w prezencie i widzieć uśmiech na jej twarzy :)
    Serdecznie pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. :)

    - Lubię blog jako: Anula Wawrzyniak (FB) i obserwuję jako Wiedźma/Nulek84
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Anula Wawrzyniak
    - Odpowiedz na pytanie:

    Jako dziecko zakradałam się chyłkiem do jej szafki z kosmetykami i buszowałam w środku, na oślep otwierając słoiczki z kremami, malując się dość awangardowo szminką, różem do policzków i cieniami do powiek (ach, te słynne peerelowskie błękitne cienie! zaliczyłam ten etap jako 4-latka!)... Mama przymykała na to oko, choć nieraz z tego samego oka płynęły łzy... ze śmiechu na widok moich makijażowych wyczynów. ;)

    Była tylko jedna świętość. Smukła, granatowa butelka ze złotym obrazkiem i nakrętką, której mama strzegła jak oka w głowie. Jej nie wolno mi było tykać. Embargo. I choć inne zapachy - słynne perfumy "Być może" czy tatowa "Przemysławka" z "Brutalem" nie stanowiły dla mnie tajemnic, to ona jedna pozostawała poza zasięgiem.

    PANI WALEWSKA.

    Nie wiedząc jeszcze, kim była słynna kochanica Napoleona (wiadomo, lepiej takich rzeczy nie wyjaśniać 4-latce...), uległam szybko fascynacji zakazanym owocem, tym klasycznym zapachem PRL. Nie wiem, czy sprawił to atrakcyjny kolor flakonu, czy zakaz mamy, która uważała owe perfumy za swój skarb, ale w pewnym momencie moim życiowym celem stało się skropienie się nimi, gdy mama straci czujność.

    Jasne, wiedziałam, jak pachnie PANI WALEWSKA - mama skrapiała się nią, wychodząc czasem z tatą wieczorem, a mnie zostawiając pod opieką babci. Całowana na dobranoc, mogłam na chwilę odetchnąć tym konwaliowo-różanym zapachem. Mocnym, aromatycznym, jakby obiecującym tajemnicze rozkosze, niedostępne dla dzieci.

    Kiedyś w końcu udało mi się dopaść buteleczkę z perfumami. Spryskałam się nimi obficie (mama akurat gotowała obiad) i dumna wróciłam do zabawy klockami. Niestety, już po kwadransie zdemaskował mnie zapach - babcia wyczuła go najpierw, potem przywołała mamę, ojca, dziadka. I szybko uradzili, że trzeba mnie przed obiadem wykąpać, bo od ilości perfum można dostać zawrotów głowy (nie żałowałam sobie :D).

    Kiedy dziś wącham PANIĄ WALEWSKĄ, uderza mnie, że to bardzo agresywny zapach. Chyba rozumiem, skąd pomysł z kąpielą i dlaczego mama dawkowała ten specyfik bardzo oszczędnie. ;) Ale wciąż - mimo wyczuwalnej chemii - dalekie echo tego zapachu przywołuje wspomnienia z mojego dzieciństwa, wizję mamy pochylającej się wieczorem nad moim łóżkiem i cudowne poczucie wykonania tajnej misji dobrania się do flakoniku. :D

    A na zdjęciu - mama ze swoją ostatnią PANIĄ WALEWSKĄ - pustą już, ale zostawioną na wieczną rzeczy pamiątkę. ;)

    https://zapodaj.net/13bd31d75952e.jpg.html

    OdpowiedzUsuń
  38. - Lubię blog jako: Pink Lipstick
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Agata Czuła
    - Odpowiedz na pytanie: Moja Mama raczej nię nie maluje, używa czasem tylko tuszu do rzęs, ale perfumy musi miec obowiązkowo. Zapachem, który mi się z nią kojarzy, i który jest z resztą jej ulubionym, to C-Thru Emerald Shine. Chyba są znane każdemu, bo to klasyk, który jest wiele lat w sprzedaży :D Zawsze gdy czuję te perfumy to na myśl przychodzi mi Mama :)

    OdpowiedzUsuń
  39. - Lubię blog jako: Paulina Chojnacka
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Paulina Chojnacka
    - Odpowiedz na pytanie: Z mamą kojarzy mi się elegancki zapach Coco Chanel Modemoiselle, na który to złożyliśmy się z rodzeństwem właśnie na dzień Mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  40. - Lubię blog jako: Dreamy_Chick
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Agnieszka Skrzypczyk
    - Odpowiedz na pytanie:
    Jak byłam jeszcze małym szkrabem, uważałam moją mamę za najpiękniejszą kobietę na świecie. Jasne blond włosy, zawsze ładnie umalowane oczy, kolorowe usta, dużo różnorodnej biżuterii na sobie, szpileczki czy modne, barwne sukienki lub spódnice. Zawsze była elegancką kobietą, którą jako mała dziewczynka podziwiałam i w przyszłości chciałam naśladować. Jednak jedyną rzeczą jaką mi w niej przeszkadzało był zapach. Intensywny, kwiatowy. Moja mama kochała( nadal je kocha) perfumy Avon Incandessence. Te żółte, kuliste cudeńka(kiedyś zmora mojego dzieciństwa) zawsze stały centralnie na półeczce w zaszczytnym miejscu, niczym w sanktuarium. Nie znosiłam ich jak brokułów, nawet gorzej. Zawsze kiedy mama psikała się nimi prosiłam tatę by otworzył okno lub chowałam się pod kocyk. Teraz po ponad dekadzie mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że byłam dziwnym dzieckiem. Razem z moją rodzicielką kupujemy flakonik tych perfum i używamy wspólnie. Jak widać do niektórych rzeczy trzeba dorosnąć. Miłość mojej mamy do nich przetrwała lata i była trwalsza i wierniejsza niż małżeństwa w "Modzie na sukces". Natomiast moja miłość do nich jest jeszcze szczenięca choć przeczuwam, że w przyszłości będzie głęboka i długotrwała. Mój tata dziękuje pewnie Bogu, że nie ma więcej kobiet w domu bo inaczej musiałby wykupić zgrzewkę tych perfum bo idą nam jak woda po mocno zakrapianej imprezie.

    OdpowiedzUsuń
  41. - Lubię blog jako; Julka Marek(clarke01)
    - Lubię iperfumy jako : Julka Marek
    Moja mama od zawsze kiedy pamiętam używała perfum,właśnie tych, do wygrania, Cerruti 1881. Dostawała je ode mnie lub od swojej mamy zawsze na gwiazdkę i na urodziny(odstęp 0,75 roku) Teraz babcia już nie żyje a ja nie mam pieniędzy zeby jej je kupić(kosztują około 150zł) To bardzo przykre a chciałabym żeby cieszyła się z prezentu i mogła nadal pachnieć jak lubi.

    OdpowiedzUsuń
  42. - Lubię blog jako: Jagodowa^^
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Jagodowa w świecie lakierów - Nail Art & Lacquers
    - Odpowiedz na pytanie: Z moją mamą kojarzy mi się Garnier, dokładnie brązujący balsam do ciała Garnier "Skóra muśnięta słońcem" - moja mama lubiła się tym smarować, bo balsam ładnie brązowił skórę. Smarowała się tym przez cały rok, nawet zimą. I jednego roku (właśnie zimą) jakoś tak przyjrzałam jej się dokładniej - wyglądała jakby chodziła codziennie na solarium, albo jakby wróciła przed chwilą z miesięcznych wakacji w najcieplejszym zakątku świata! Bardzo się wtedy z tego śmiałyśmy. Teraz już nie stosuje takich produktów, chyba pogodziła się ze swoją bledszą skórą. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Lubię blog jako:Margerita Margerita
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Marcin Martinek
    - Odpowiedz na pytanie:Christian Dior J’adore -zapach ten kojarzy mi się z poczuciem bezpieczeństwa z miłością z ciepłem rodzinnym,tak przecież pachniała moja mama.Spokojem bycia we właściwym miejscu,pełną akceptacją,bezpieczeństwem i niewymierna dawka miłości...

    OdpowiedzUsuń
  44. Moją mamę kojarzę z perfumami, które wtedy były dostępne, a wybór w czasach PRL nie był zbyt wielki i z tego co pamiętam to nie używała zbyt wielu kosmetyków, stosowała krem Nivea i "Być może". Nie robiła sobie żadnego makijażu i zawsze wyglądała naturalnie i do końca swego życia, a dożyła 88 lat miała naprawdę cerę do pozazdroszczenia. Ja chyba to przejęłam po mamie i też nie stosuję prawie żadnych kosmetyków poza dezodorantem i moimi ukochanymi perfumami, które używam już od wielu lat a jest to ............ CERUTTI 1881. Jest to mój ulubiony zapach, ktróy chyba nigdy mi się nie znudzi (Zarówno blog jaki i iperfumy polubiłam jako Asia Laczynska).

    OdpowiedzUsuń
  45. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  46. lubię blog jako Danuta Zając Lubię iperfumy.pl na Fb jako Danuta Zając -odp. na pytanie : z moją mamą ,której już niestety nie ma kojarzą mi się perfumy kiedyś tak trudne do kupienia Pani Walewska które w tamtym czasie były hitem .Mama kropiła się nimi zawsze od święta i bardzo oszczędnie a mnie parę razy zdarzyło się troszeczkę jej ich podebrać

    OdpowiedzUsuń
  47. Lubię blog jako Ela17
    Lubię iperfumy.pl na FB jak Elżbieta Wróbel
    Jestem w starszym wieku i nie pamiętam juz perfumów mojej mamy,myślę że ich nie miała bo była biedna ale ja jako mama czwórki dzieci lubię Chanel No5

    OdpowiedzUsuń
  48. Obserwuje bloga jako Kasia Duda, strone również polajkowałam :)) Z moją mamą kojarzy mi się tylko i wyłączeni zapach perfum C-Thru zielone ta świzżość cytrusów, drzewa i kwiatów wj ednym <3 Moja mama uwielbia te perufmy, to jej ulubione dlatego tak dobrze pamiętam ich zapach. Gdy widze lub czuje te perfumy w moich oczach od razu odzwierciedla się wyraz twarzy mojej mamy <3 Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  49. Lubię blok jako Paulina T
    Lubię iperfumy.pl na FB jako Paulina Tomasik.
    Perfumy mojej mamy:
    - szczypta miłości;
    - odrobina nieba;
    - łyżka zrozumienia;
    - szklanka uśmiechu;
    :)

    OdpowiedzUsuń
  50. - Lubię blog jako: Edyta Z
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako Edyta Zi
    - Odpowiedz na pytanie:
    Mama nauczyła mnie jak być silną, jak być opiekuńczą,
    Jak być marzycielką, jak być twórczą.
    Rozpuściła mnie jak dziadowski bicz,
    Dyscyplinowała, abym mogła żyć.
    Pokazała, że na świecie jest więcej barw
    Niż zwykłe black and white.
    Podzieliła się jak bolesnym jest dorosnąć
    Jednak dzieckiem dalej będąc.
    Powiedziała mi, żebym była człowiekiem,
    Żebym żyła nie idealnie ale dla siebie.
    Jest zawsze gdzieś blisko mnie,
    Nawet kiedy to ja oddalam się.
    Jest dla mnie ukojeniem jak balsam,
    z którego każdego dnia korzystam.
    Łagodzi wszelkie bóle i podrażnienia
    i przywodzi na myśl cudowne wspomnienia -
    zapachu ogrodu za domem,
    który pielęgnowałam razem z mamą.
    Cudownie pachnące kwiaty jaśminu
    to kwintesencja tego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  51. obserwuje bloga jako paulina bartoszewicz, lubie iprefumy.pl jak paulia bartoszewicz
    pomimo iz mama dpostawała mase perfumów używała tylko jednego celin dion signature kobiecy subtelny , wdług mnie mamy nie opisujacy ale może taku trik zeby ja tak ludzie postrzegali ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. - Lubię blog jako: Agata Waksmundzka
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Agata Waksmundzka
    - Odpowiedz na pytanie:

    Odkąd tylko pamiętam: lata 90, półka w łazience pod szafeczką z lustrem a tam... krem do twarzy Pani Walewska ;) Tą niebieską buteleczkę będę pamiętała zawsze a zapach tego kremu będzie kojarzył mi się z moją mamą i tak już zostanie. Od razu przypominają mi się stare czasy, okres kiedy byłam zwariowaną małolatą a moja mama jeszcze taka młoda :) Zapach tego kremu pozostał mi na bardzo dłuuuuugo w pamięci. Pani Walewska chyba przodowała w damskich toaletkach na tamte czasy i była takim numerem 1 :P

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. Lubię blog jako Oskar Werner
    Lubię iperfumy.pl na FB jako Oskar Werner

    kosmetyk, ktory najbardziej kojarzy mi sie z mama to... bazyliowe mydlo ktore zawsze przygotowywala sama w domu i pomimo wielorazowych prosb o dodanie innego olejku zapachowego (np. waniliowego, owocowego, zawsze dodawala bazyliowy :) Teraz, po kilku latach jest to wzruszajacy i zabawny temat poruszany na kazdym rodzinnym spotkaniu.

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Lubię blog jako Aneta Mikołajczyk.
    Lubię iperfumy.pl na FB jako Aneta Mikołajczyk.
    Odpowiedź na pytanie konkursowe:
    Zapach mojej mamy to słone łzy na policzkach, gdy na kolana z rowerku upadamy. To ogrom miłości słodki jak wanilia, obdarowuje nią nas w domu i nikogo nie pomija. Nuta pietruszki na jej dłoniach to wspomnienie zupy, gotowanej by dodać nam w chorobie otuchy. Czasem lilie okalały jej buzię, gdy na ogródku do nocy pracowała na luzie. Perfum od taty dostawała bez liku, na urodziny, rocznice i czasem je stawiał bez okazji na nocnym stoliku. Lecz wyjątkowy zapach mamy zawsze w mych nozdrzach pozostanie, bo nie jest on chemiczny, sztyczny tylko jej, unikalny, nie ważne co się stanie. Tęsknię za tą mieszanką słodyczy, gdy do snu mnie usypiała, teraz mam ją na święta, bo chwila życia dorosłego w mym sercu nastała.

    OdpowiedzUsuń
  55. Lubię blog jako: Katarzyna B.
    Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Kasia Bieleń
    Odpowiedz na pytanie:
    Patrząc z perspektywy dzisiejszych uginających się niemal pod ciężarem przeróżnych kosmetyków półek niemal nierealne zdaje się, że jeszcze nie tak dawno bo za czasów naszych mam dostęp do kosmetyków był mocno ograniczony. Po pierwsze - nie było ich tak wiele. Po drugie mało kogo stać było na osobny kosmetyk do każdej części ciała. Kosmetyk, który kojarzy mi się z moją mamą to seria perfum produkowanych przez Pollenę Urodę o nazwie "Być może..." Jak dziś pamiętam 3 malutkie buteleczki z nazwami europejskich stolic, które stanowiły dumę mojej mamy. Używała ich tylko na specjalne okazję z lękiem sprawdzając po każdym użyciu czy aby kochany aromat w malutkiej 10 ml buteleczce nie kończył się. Kiedyś perfumy były dobre luksusowym. Poza tym dobrze wiem, że sytuacja materialna nie pozwalała mojej mamie na spełnianie własnych zachcianek i dbanie o siebie. Każdy grosz wolała przeznaczyć na wywoływanie uśmiechów na buziach swoich malców. A swoje pragnienia i potrzeby odsuwała w kąt. Zapach Paryża choć daleko odbiegający od prawdziwych paryskich kompozycji zapachowych pozostał mi w pamięci do dziś. Kojarzył mi się z mamą uśmiechniętą, piękną, ubraną i umalowaną na specjalną okazję. Całość zwieńczona trzeba przyznać lekko mdłym i duszącym aromatem "odświętnego" Być może. Może lekko duszący zapach jednak dla nie zupełnie wyjątkowy. Jedyny w swoim rodzaju bo kojarzący się z mamą i wywołujący na jej twarzy anielski uśmiech. To nic że co druga kobieta otulała się dokładnie tą sama nutką zapachową. Ten był wyjątkowy bo łącząc się z naturalnym aromatem matczynej miłości zyskiwał zupełnie odmienny aromat.
    Dziś mając możliwość wyboru tysięcy nut zapachowych Być Może... Paryż zdaje się być nieudaną mieszanka duszących i tandetnych nut. Mimo to a w sobie coś co sprawia, że z przyjemnością pozwalam by ten zapach wypełniał całą mnie gdy tylko mam okazję mieć z nim styczność. To zapach, który porusza we mnie coś znacznie więcej niż zmysł węchu, dociera znacznie głębiej niż do nozdrzy i w oka mgnieniu sprawia, że w oku kręci się łza. Być może... to dziwne. Być może... zda się wam tandetne. Być może.. przerysowane i wyolbrzymione. Ja jednak lubię kolekcjonować wspomnienia, lubię dać się ponieść sentymentalizmowi i wzruszeniu. Choć twardo stąpam po ziemi i należę do typu realistek to pozwalam sobie czasem na duchową podróż w przeszłość w której króluje zapach miłości, czułości i poświęcenia, zapach biedy zdeptanej i pokonanej przez mocne rodzinne więzi, zapach którego nigdy nie da się zapomnieć, bo zawsze towarzyszył m promienny uśmiech mamy - zapachu Być Może... Paryż!

    OdpowiedzUsuń
  56. obs-Magdalena B
    FB-Magdalena Bła'
    ODp odkąd pamiętam moja mama zawsze pachnie perfumami z firmy avon, a dokładnie to little black dress

    OdpowiedzUsuń
  57. Lubię blog jako: Marta Kadziewicz
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Marta Kadziewicz
    - Odpowiedz na pytanie:

    Zapach Angel Muglera kojarzy mi się ze słodką kobiecością. Kobiecość to...moja mama, ponieważ jest uosobieniem wszystkiego, co moim zdaniem, jest kobiece.
    Jest piękną kobietą o wspaniałych pełnych ustach, cudownych, ciepłych, brązowych oczach i prześlicznych, malutkich zmarszczkach, które pokazują jak wiele emocji okazywała i jak wiele uczuć ma w sobie. Jest elegancka i stylowa. Zawsze świetnie ubrana, z rewelacyjnie dobranymi dodatkami i nienagannym makijażem. Nigdy niczego za dużo lub za mało- zawsze perfekcyjna. Jest silną kobietą o pięknych wartościach w sercu. Ma w sobie ogromne pokłady siły i determinacji, ale też wdzięku i delikatność. Uwielbia koronki i ażurowe motywy, piękne i skomplikowane tak jak ona. Od lat stanowi dla mnie niedościgniony wzór kobiecości (i nie tylko). Moja mama jest niesamowita. Czasami gdy na nią patrzę, widzę prawdziwą Ikonę na miarę Grace Kelly, Księżnej Diany, Audrey czy Marilyn. Jednak wszystkie je razem i każdą z osobna moja mama bije na głowę.
    Mama używała zapachu Angel przez dłuższy czas wiele lat temu. Będąc mała często chorowałam co wiązało się z wieloma wizytami, nieraz dłuższymi, w szpitalach. I zawsze kiedy rodzice przychodzili do mnie, najpierw korytarzem szedł zapach Angel. Wiedziałam, że za chwilę w drzwiach stanie mój Anioł. Czułam też ten słodki zapach unoszący się w eterze nawet po wyjściu rodziców, bywało, że zasypiając nadal go czułam. Taka namiastka Anioła, znak że nadal czuwa i opiekuje się mną- dla małego dziecka było to bezcenne. Chyba już na zawsze ten zapach będzie kojarzył mi się tylko z moją mamą.

    OdpowiedzUsuń
  58. - Lubię blog jako: (SylviaInVogue) Sylwia Ciszek
    - Lubię iperfumy.pl na Fb jako: Sylwia Ciszek
    - Odpowiedz na pytanie: Przychodzę późno z pracy, biorę ciepły prysznic, ubieram swoją miękką piżamę. Na swoje ciało aplikuje kilka kropli „Be” Calvina Kleina. Przenoszę się w świat fantazji i wspomnień…Uwielbiam ten zapach!
    Uderza mnie świeżość mięty, cytrusów, męskiej lawendy oraz leśnego zapachu jałowca. Zapach jednak po chwili łagodnieje, staje się bardziej dziewczęcy za sprawą słodkawych, białych kwiatów i soczystej brzoskwinki. Ten stan ze mną trwa i trwa, zapewniając mi bezpieczeństwo i uczucie bycia piękną. W tle odzywa się głębokie, zmysłowe piżmo, oraz nuty drzewne – prym wiedzie przede wszystkim moje ukochane drewno sandałowe. Lawenda bawi się ze mną raz po raz, migocząc co jakiś czas na mojej skórze.
    „Be” kojarzy mi się z latami dzieciństwa i właśnie z moja mamą. Zawsze interesowała mnie ta ciemna buteleczka stojąca niepozornie w łazience… Mama uwielbiała wszystko, co luksusowe (ale niekoniecznie drogie) – kupowała magazyny o modzie, sprowadzała od znajomych zza granicy eleganckie ciuchy, a na jej półce z kosmetykami było mnóstwo mazideł. Wszystko to było jednak takie niewymuszone, swobodne, nieprzesadzone. Elegancja była po prostu wpisana w jej osobowość.
    Przywdziewając „Be” czuję na sobie ten zapach luksusu. Czuje dzieciństwo, widzę od razu idealnie skrojoną białą koszulę, klasyczne pantofle mojej mamy. Czuję męską świeżość, ale i kobiecą zmysłowość. Czuję matczyną przyjaźń i zrozumienie, widzę jej uśmiech, słyszę łagodny głos mówiący „załóż coś, bo zmarzniesz!”. Rozpylając zapach „Be” czuję wokół siebie obecność mojej matuli…

    OdpowiedzUsuń
  59. http://gosiamysz.blogspot.com/2017/05/spore-kwietniowe-denko-bule-wyniki.html
    WYNIKI

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.