26 gru 2016

Ulubieńcy Grudnia 2016

W listopadzie nie było ulubieńców, bo nic ciekawego nie odkryłam. Natomiast grudzień obfitował w kilka ciekawych kosmetyków o których chciałabym Wam dzisiaj wspomnieć. Niektóre z nich pokazywałam już wcześniej, ale dalej bardzo je lubię, więc ponownie nie zaszkodzi o nich napisać. 
Avon today absolut. Niesamowity, zmieniający się, pozytywnie zaskakujący zapach. Utrzymuje się bardzo długo, a psikam nim tylko dwa, trzy razy. Na początku wydaje się być dość ciężki, ale w miarę noszenia, przybiera energetyzującą nutę, która trwa i trwa. Jetem bardzo pozytywnie zaskoczona i nawet Life nie jest tak trwały, jak absolut. Buteleczka 30 ml wystarczy mi jeszcze na kilka miesięcy.
My Secret paletki cieni. Niewielkie, wygodne w użytkowaniu i trwałe. Nie rolują się, nie osypują, nie zbierają w załamaniach.
Catrice korektor pod oczy. Jako korektor pod oczy jest dla mnie zbyt ciężki, ale jako baza pod makijaż i baza na nos sprawdza się wyśmienicie. Mam problem ze ścieraniem się podkładu z nosa i korektor super sobie z tym problemem radzi. 
Catrice podkład HD odcień 010 i 020. Na początku dość sceptycznie do niego podeszłam i pierwsze wrażenie nie było pozytywne. Z podkładem trzeba nauczyć się pracować i koniecznie uważać, aby nie nałożyć go zbyt dużo. Szybko zastyga, więc trzeba się spieszyć z nakładaniem, bo późniejsze rozsmarowywanie nie wygląda ładnie. Wnika pory i sprawia, że skóra prezentuje się bardzo ładnie i naturalnie. Jest niesamowicie trwały i wydajny. U mnie bez poprawek utrzymuje się prawie cały dzień. Wysusza skórę, dlatego warto zadbać o odpowiednią pielęgnację. Podkład zachowuje się, jak druga skóra. Obecnie częściej korzystam z odcienia 020 lub mieszam oba kolory. 
Resibo słynny olejek do twarzy. Skóra po zastosowaniu wygląda promiennie, świeżo i jakby młodziej. Ze względu na dość wolne wchłanianie się, aplikuję go tylko co drugi dzień na noc. 
Termissa żel do mycia twarzy. Z otrzymanego zestawu kosmetyków, tylko żel przypadł mi do gustu. Dalej podtrzymuję swoją pozytywną opinię o nim. Łagodnie myje, oczyszcza skórę, łagodzi podrażnienia i delikatnie nawilża. 
Dusch Das dezodorant w kulce z Niemiec. Robiąc zakupy na alegro przypadkiem wrzuciłam go do koszyka. Pięknie pachnie i cały dzień chroni przed nieprzyjemnym zapachem. Musze go poszukać. 

Znacie moich ulubieńców? Już niedługo koniec roku, dlatego już teraz nie mogę się doczekać wpisów z ulubieńcami całego roku. Jestem niesamowicie ciekawa jakie kosmetyki najbardziej lubicie i jakie pozycje będą się powtarzać.

37 komentarzy:

  1. Mam Catrice HD 020 i oksyduje mi na twarzy. Tez to zauważyłaś ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też mam takie wrażenie, dlatego mieszam go z 010, który jest dla mnie zbyt jasny, chłodny.

      Usuń
  2. Korektor z Catrice też jest moim ulubieńcem! :) A za testowanie podkładu Catrice właśnie się zabieram :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem ciekawa jak u mnie sprawdzi się podkład catrice

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie przetestowałabym to serum do twarzy z Resibo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Olejek do twarzy Resibo chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. resibo zdecydowanie bym chciała mieć :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj nie znam żadnego z powyższych produktów , ale perfumy do mnie przemawiają .
    Buziaki Kochana.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie ten żel z Termissy ładnie wysypał :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie tylko ten żel sprawdził się. Reszta kosmetyków nie przypadła mi do gustu.

      Usuń
  9. Ja też w końcu dorwałam ten Catrice,bo tak się nim zachwycali,jednak ja chyba nie potrafię z nim pracować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba nauczyć się go nakładać.
      Ja aplikuję palcami. Najpierw rozprowadzam na jeden policzek, potem drugi, czoło, brodę i nos. Tylko taka aplikacja daje u mnie bardzo ładny i naturalny efekt. Jeśli gdzie mi coś prześwituje, to dokładam kilka kropel.
      Na początku wkurzałam się, ale teraz aplikacja nie stanowi dla mnie problemu.

      Usuń
  10. Korektor i podkład z Catrice absolutnie uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam nic, chociaż korektor z Catrice czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawi mnie ten podkład z Catrice, ale wiecznie jest wyprzedany :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi udało się go kupić na cocolita.

      Usuń
  13. Nie znam nic z Twoich ulubieńców ;)Mam wielką ochotę na olejek z Resibo ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa tych perfum z Avon, a paletki cieni mają super kolory ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę dorwać ten podkład Catrice ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie odkryciem roku były kosmetyki z Evree, a szczególnie ta różana pielęgnacja, oraz pięlegnacja koreańska z Holika Holika - BB kremy i inne różne maseczki oraz sera :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę zamówić próbkę TTA Absolute:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawi mnie podkład z Catrice .

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten Dusch Das przywoziła mi ciocia z Niemiec, nie pamiętam czy ten konkretnie, ale ogólnie całkiem dobrze się sprawował ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja muszę w końcu dorwać ten korektor z Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Resibo i podkład Catrice HD też mam w planach.

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny post, lubię takie czytać :) Takie podsumowanie :) Nie używałam tych kosmetyków ;D
    _____
    Ps. Zapraszam do mnie na nowy wpis <3
    -> magiclovv.com <-

    OdpowiedzUsuń
  23. Podkłąd od Catrice muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten podkład Catrice bardzo lubię, za to z korektorem się nie polubiłam ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy podkład catrice też u Ciebie tak podkreśla suche skórki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie prezentuje się idealnie przez cały dzień.
      Nie ściera się, nie podkreśla nic.
      Może za długo go rozprowadzasz, bo z nim trzeba pracować szybko. Jak zastygnie, to już nie wygląda ładnie i lepiej zmyć niż się męczyć.
      Duże znaczenie ma też pielęgnacja. Ja na noc nakładam mocno nawilżający krem i co jakiś czas kilka kropel olejku resibo.

      Usuń
  26. Korektor jako baza na nos to super ciekawy pomysł - wypróbuję, bo sama też mam problem jak Ty. A ja przez ostatnie trzy miesiące używałam serum Inveo i stwierdzam, że daje rewelacyjne rezultaty. To mój ulubieniec ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.