2 lut 2015

L'Biotica Maska do Stóp Regenerująca w postaci nasączonych skarpetek


Strasznie zapuściłam swoje stopy i muszę zainwestować w dobrą maskę złuszczającą. Tak niestety się dzieje, jeśli chodzimy cały rok w klapkach bez skarpetek. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie pękające stopy. Cały czas sobie powtarzam od dziś, od jutra będę nawilżać lepiej dbać o stopy, ale pielęgnacja idzie mi topornie. Muszę zacząć w końcu o nie dbać.


L'Biotica Maska do Stóp Regenerująca w postaci nasączonych skarpetek nasączonych aktywnym kremem. Profesjonalny zabieg do samodzielnego wykonania w domu. Maska na bazie naturalnych składników- masła shea, jabłka oraz mięty wygładza i silnie regeneruje suchą, spękaną i zrogowaciałą skórę stóp, znacząco poprawiając jej wygląd i kondycję. Skuteczne nawilża i odżywia nawet bardzo przesuszoną i zniszczoną skórę stóp. Sprawia, że staje się gładka, miękka i zdrowa. Dzięki nowoczesnej technologii substancje aktywne zawarte w masce są doskonale wchłaniane i wnikają nawet w głębokie warstwy skóry. Maska w postaci skarpetek spełnia rolę filtra, który w połączeniu z ciepłotą ciała stopniowo uwalnia aktywne składniki i pomaga wnikać im w głębokie warstwy skóry. Efekt widoczny  już po pierwszym użyciu- skóra stóp jest widocznie zregenerowana, nawilżona i gładka.


Sposób użycia:
Umyj i osusz stopy.Otwórz opakowanie. Włóż stopę. Dla lepszego efektu i komfortu zaleca się założyć dodatkowo bawełniane skarpetki.Pozostaw na stopach ok. 25-40 minut, zależnie od kondycji stóp. Zdejmij maskę, nadmiar aktywnego kremu delikatnie wmasuj w stopy. Nie ma potrzeby ponownego mycia stóp.

Dla utrzymania efektu zadbanych i gładkich stóp zabieg należy powtarzać 1-2 w tygodniu.


Moja opinia: 
● Bardzo ładne opakowanie ochronne, a w nim hermetycznie nim zapakowane skarpetki nasączone kremem. 
● Rozmiar uniwersalny skarpetek sprawia, że każdy może je kupić bez względu na rozmiar stopy (duża męska stopa może mieć problem z założeniem).
● Skarpetki w wewnątrz wyłożone fizeliną, dzięki temu przyjemnie się w nich siedzi. Polecam założenie ich na około godzinę, a na wierzch bawełniane skarpetki i włożenie stóp pod kołderkę. Krem pod wpływem ciepła dużo lepiej działa. 
● Maska fajnie nawilża, ale nawilżenie nie utrzymuje się bardzo długo, dlatego warto co jakiś czas powtórzyć zabieg. Systematyczna aplikacja na pewno poprawi wygląd naszych stóp.
● Przywraca skórze stóp miękkość i zdrowy wygląd, regeneruje i zmiękcza suchą skórę stóp.
● Jeśli mamy bardzo zniszczone stopy z grubą warstwą rogową lepiej najpierw zastosować maskę złuszczającą.
● Cena jednorazowej maski kosztuje około 12 zł. Zdecydowanie lepiej zainwestować w dobrej jakości skarpetki bawełniane i mocno nawilżający krem niż kupować maskę.


24 komentarze:

  1. Nie slaszalam nigdy o takiej masce do stop, to swietna nowosc !
    Zdecydowanie masz racje, ze dobrze jest nawilzac, a na zrogowaciala skore na pietach dodatkowo ..a takze i moze najpierw sokiem z cytryny, a potem dobrym nawilzajacym kremem...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na ten wariant raczej się nie skuszę, jednak te złuszczające kupię ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Maska prezentuje się ciekawie, choć sama nie używam tego rodzaju skarpetek ;-) Wyrobiłam sobie nawyk codziennego używania kremu oraz częstego peelingowania, w związku z tym stopy mam nawet w całkiem dobrej kondycji ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem szczerze, że za tą cenę wolałabym kupić dobry krem (bawełniane skarpety każdy ma w domu). Wyszłoby taniej a podejrzewam , że i lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa alternatywa do wypróbowania, choć byłoby lepiej gdyby działanie tej maski było silniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  6. zawsze chciałam takie skarpetki wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cena faktycznie jak na jeden zabieg trochę wysoka, ale sam produkt ciekawy ;)
    Ja też o pielęgnacji stóp często zapominam niestety, zwłaszcza zimą.

    OdpowiedzUsuń
  8. chętnie bym wypróbowała ten produkt:) troszkę cena wysoka jak na jednorazowy zakup:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajna ta maska, chociaż dość droga. Jednak przy moim zabieganym trybie życia - sprawdziła by się idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. oglądałam tą maske już kilka razy ale nigdy nie zdecydowałam się na jej zakup...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym go sobie spróbowała, aczkolwiek... powtarzać zabieg raz, dwa w tygodniu i wydawać 11 zł to lekka przesada :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dotąd słyszałam jedynie o maskach złuszczających w formie skarpetek. Ta wygląda ciekawie, jednak za tą cenę i stosowanie 2 razy w tygodniu, chyba wolę maskę w kremie i bawełniane skarpetki...

    OdpowiedzUsuń
  13. używałam skarpetek złuszczających L'biotica i szału nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa jestem jak sprawdziłyby się u mnie :D :)

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam złuszczającą i jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też jestem zdania, że lepiej zainwestować w dobry krem niż pojedynczy zabieg taką maską :D

    OdpowiedzUsuń
  17. nigdy nie używałam masek do stóp wolę je mocno nakremować i założyć skarpetki:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czasem korzystam z takich nawilżających skarpetek, ale zdecydowanie wolę te złuszczające, ponieważ efekt po nich dłużej się utrzymuje - a na tak przygotowane stopy wystarczy tylko nawilżający krem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Te maski kusza mnie od dawna, niezle, ze ceny az tak spadly ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytalam juz o tych czarodziejskich skarpetkach ale nigdzie ich nie spotkalam (albo zle patrzylam)

    OdpowiedzUsuń
  21. Takie maski są fajne od czasu do czasu, kiedy chcemy sobie zrobić 'beauty day' :) Ale lepiej zainwestować w regularną pielęgnację.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.