13 sty 2015

Woda perfumowana Possess - zapach inspirowany legendą Kleopatry


Woda perfumowana Possess  Tajemnica nieprzemijającej legendy Kleopatry, zaklęta w formę uwodzicielskiego zapachu. Połączenie orzeźwiającej słodyczy z kobiecą zmysłowością tworzy kompozycję, która działa na mężczyzn zniewalająco. Kuszące nuty ylang ylang rzucają na każdego zaklęcie, spowijając go hipnotycznym czarem. 50 ml



Zapach inspirowany legendą Kleopatry, która zawsze zdobywała to czego chciała. Rządziła jednym z największych państw świata antycznego. Kleopatra otaczała się wonią kwiatów ylang ylang – egzotycznej rośliny uznawanej za afrodyzjak od niepamiętnych czasów. Rozkochała w sobie dwóch najpotężniejszych dowódców: Juliusza Cezara i Marka Antoniusza. 

Szyprowo-owocowo-kwiatowy
Nuty głowy: ananas, frezja, grejpfrut

Nuty serca: ylang ylang, malina, kwiat pomarańczy
Nuty bazy: drzewo sandałowe, wanilia, paczula


Twórczyniami zapachu Possess są dwie światowej sławy kreatorki perfum z Francji: Dora Baghriche-Arnaud i Daphné Bugey. Stworzyły one zapachy dla światowych marek jak: Kenzo, Issey Miyake, Thierry Mugler, Hugo Boss, Max Mara, DSquared2, Versace. Kwiat ylang ylang to jeden z najpiękniejszych dzikich kwiatów. To nie tylko silny afrodyzjak, ale również wyjątkowo luksusowy składnik w perfumiarstwie o najwyższej, jakości. – podkreślają kreatorki.

Moja opinia: 
Elegancki flakon ozdobiony elementami biżuteryjnymi nawiązującymi do starożytności. Zapach słodki, ale nie mdły, ponadczasowy, uwodzicielski, a jednocześnie orzeźwiający. Rozwija się w miarę noszenia i długo się utrzymuje. Jestem pozytywnie zaskoczona trwałością, ale zapach nie do końca trafił w moje gusta. Zapach przypadnie do gustu Paniom lubiącym ciężkie, mocne, długo wyczuwalne zapachy. Słowo, które najbardziej trafnie opisuje wodę Possess - hipnotyzująca i intrygująca. Jeśli nuty przypadły Wam do gustu polecam przy najbliższej nadarzającej się okazji powąchać lub zamówić próbeczkę. Cena katalogowa 134,90 - 50 ml 

20 komentarzy:

  1. Jaki piękny flakonik! Już mogę wyobrazić sobie zapach.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie miałam do tej pory styczności z perfumami z Oriflame, choć kusi mnie żeby wypróbować Paradise, przeczuwam, że może trafić w mój zapachowy gust :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Buteleczka wygląda ładnie. Chociaż w takiej cenie to spokojnie w Super-pharmie kupię jakieś oryginalne perfumy.

    OdpowiedzUsuń
  4. wow, ale ma piękne opakowanko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny flakon. , muszę sprawdzić zapach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się ten wąż na nim znaczy na flakonie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tego zapachu, chętnie bym powąchała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam ich, ale wydaja się fajne.

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawa jestem zapachu i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapach mógłby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie widziałam jeszcze tak ciekawej buteleczki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. czuję, że polubiłabym się z tymi perfumami! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Musiałabym go wyniuchać ! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moja siostra zamówiła sobie tą wodę :) Jednak nie jest ona w moim typie .

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak dla mnie, to chyba za ciężki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie tez ten zapach nie podszedl. Lubie swieze zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.