Tołpa botanic czarna róża - odżywczy balsam-miód do ust - uniwersalny produkt do wszystkiego.


Czas tak niesamowicie leci. W sobotę, niedzielę byłam na weselu, a tu już poniedziałek zmierza ku końcowi. Na szczęście pomimo rozchorowania się fryzjerki udało mi się ogarnąć włosy. Niedługo pojawi się krótki wpis w zdjęciach z tego dnia, jeśli jesteście zainteresowani. Miałam dziś pisać projekt denko, ale wpis mi się nie klei. W związku z tym zapraszam Was na pozytywną recenzje maleńkiego produktu, który działa 'cuda'





Czarna róża odżywczy balsam-miód do ust.
 Chroni i odżywia usta. Wyobraź sobie różę o tak głębokim kolorze, że aż staje się czarna. Ta czerń staje się aksamitna. Ten aksamit, przyłożony do skóry, pozwala jej rozkwitnąć. Odżywia ją i regeneruje. Nasz botaniczny balsam-miód do ust ma przyjemną miodową konsystencję. Odżywia i regeneruje usta. Zapobiega spierzchnięciom i uszkodzeniom. Wygładza, przywraca miękkość i nawilża. Pozostawia dobrze wypielęgnowane usta.



Moja opinia:
● Opakowanie plastikowe niewielkich rozmiarów idealane do torebki, na wyjazd zapakowane w kartonik. Sam balsam rozmiarowo jest bardzo mały jak polskie 5 zł, ale bardzo wydajny, więc nie należy oceniać go po wyglądzie. 
● Pachnie delikatnie i subtelnie. Przy częstym stosowaniu zapach jest bardzo słabo wyczuwalny, co oczywiście jest dużym plusem.
● Produkt jak już pisałam jest bardzo wydajny, a jego ważność to 3 mce od otwarcia, wiec trzeba go jakoś wykorzystać, zużyć  
- do smarowania ust: rewelacyjnie nawilża, ogranicza powstawanie suchych skórek. Jesli lubicie i nosicie matowe szminki, to serdecznie polecam jako bazę. 
- jako krem do rąk i paznokci : wystarczy niewielka ilość, aby nawilżyć suche dłonie i zmienić wygląd naszych okolic paznokci. Polecam nałożenie na noc. Rano budzimy się z delikatnymi dłońmi.
- na suche popękane pięty; przynosi ulgę i regeneruje. 
- na suche kolana i łokcie 
● Balsamik szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Bardzo uniwersalny kosmetyk ( miodek ), który polecam serdecznie.
● Cena około 19 zł w promocji 14,99 tutaj

EDIT: 1 październik - Po miesiącu używania jego piękny zapach uległ zmianie na taki skiśnięty. Na pewno więcej nie kupię. 

28 komentarzy:

  1. bardzo fajnie się prezentuje, jak spotkam to może wypróbuje, szczególnie, że jest wydajny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym go kupiła, ale nie lubię pomadek/balsamów do ust w słoiczkach. Są bardzo niewygodne. :( Czekam na relację z wesela!

    OdpowiedzUsuń
  3. 3 miesiące od otwarcia? Szkoda, że tak krótko ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. byłby idealny dla mnie :) jak skończę obecny balsam to skuszę się na ten

    OdpowiedzUsuń
  5. Wierze, ze bardzo pomaga na spierzchniete usta, bo ja czesto w takiej sytuacji smaruje usta plasterkiem cytryny i dodatkowo miodem...bardzo pomaga, choc poczatkowo cytryna troche szczypie... ale potem miod koi. A Ty Gosiu pokazujesz nam swietny gotowy produkt, ktory jest uniwersalny i nie tylko na usta!! Na prawde swietny produkt!! Warty wyprobowania. Dziekuje za pokazynie go i serdecznie Cie pozdarwaiam.):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że data ważności taka krótka, na pewno nie udałoby mi się go zużyć ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam interesujący jest tym bardziej, że ma więcej niż jedno zastosowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chce go, ale narazie mam dużo tych mazideł do ust :D :)

    OdpowiedzUsuń
  9. lubie tołpe wiec i ten produkt tez chetnie zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię tą firmę. Przyjrzę się temu kosmetykowi
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten balsamik i jego działanie jest bardzo dobre, jednak zapach zupełnie nie przypadł mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja lubię jak produkty do ust pachną :) może kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kiedyś wypróbuję ale z balsamów do ust bardzo lubię Tisane;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa tego balsamiku :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam i bardzo lubię :) Mam go już dużo dłużej, niż 3 miesiące, ale nadal nic mu nie jest i stosuję z powodzeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja również go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja bardzo lubie Carmex i chyba na długo tak pozostanie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie lubię kosmetyków do ust w słoiczku,

    OdpowiedzUsuń
  19. krótka data ważności, ale myślę, że zużyłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja zwrócę uwagę na zdjęcia - są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo chetnie bym nabyla wlasnie ze wzgledu na jego uniwersalnosc :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Strasznie krótko ważny od otwarcia, chyba nie dałabym rady zużyć.

    OdpowiedzUsuń
  23. kupie go od razu jak wykończę masełko z Nivea, dzięki za recenzje :)
    zapraszam do mnie: youressentials.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. W 3 miesiące na pewno nie dałabym rady go zużyć.

    OdpowiedzUsuń
  25. lubię takie uniwersalne kosmetyki, chyba go zakupię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.