DOVE - odżywczy balsam do ciała PURELY PAMPERING z masłem shea i wanilią.

Chyba każdy czytelnik bloga już wie, że uwielbiam olejki i po balsamy bardzo rzadko sięgam. Gdy na zewnątrz pogoda nie sprzyja i robi się chłodno lubię od czasu do czasu użyć balsamu. Wybór padł na Dove, który zawsze kojarzył mi się z czymś nawilżającym i odżywczym.


Balsam do ciała Dove Masło Shea z Wanilią 
głęboko odżywia i wygładza Twoją skórę dzięki bogatemu w składniki, odżywczemu kremowi z masłem shea. Jego kojący, kremowy zapach z ciepłą nutą wanilii sprawia, że odzyskujesz równowagę. Zawiera unikalny DeepCare Complex z naturalnymi dla skóry składnikami odżywiającymi oraz bogatym olejkiem, który pomaga w stopniowej odbudowie skóry. Zmień swoją codzienną pielęgnację w odżywcze, rozpieszczające doświadczenie. Zawarte w recepturze masło shea znane z właściwości zmiękczających i wygładzających nawilża skórę i wykazuje działanie regenerujące. 


Moja opinia:
● Fajne poręczne, plastikowe opakowanie. Szata graficzna przyciągająca wzrok swoja prostotą i ciekawym kształtem. 
● Konsystencja rzadka, dobrze rozprowadza się na skórze, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. Balsam dobrze nawilża, a skórę staje się gładka, miła w dotyku i promienna.
Zapach utrzymuje się dość długo na skórze  Jak dla mnie wanilia z masłem shea, to zapach dość duszny i męczący mój nos. Kwestia gustu. Ja osobiście lubię zapachy świeże i na pewno wybrałabym inną nut zapachową, bo balsam jest godny uwagi.
● Bogaty wybór wariantów zapachowych tutaj 
● Cena około 15 zł 

25 komentarzy:

  1. jakoś nie umiem się polubić z kosmetykami dove :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny balsamik. Ale poszukam innej wersji zapachowej . Tylko najpierw zuzyje zapasy :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię ten balsam,ogólnie produkty Dove to moje ulubione kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam go w swoich zbiorach i bardzo lubię w wolne wieczory go wsmarowywać w ciało - zapach mnie wręcz rozpieszcza ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię Dove, choć dawno nic nie miałam od nich:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojc, ciezko mi sie "spotkac" z balsamami ktore mam w szafce. Nie lubie sie smarowac i dopiero jak mnie sciagnie, siegam po balsam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Jam miałam żel po prysznic z tej serii (a przynajmniej tak mi się wydaje:P),bardzo fajny był :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dove ładnie pachną, ale składami mnie nie kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdyby nie fakt, że balsamów mam po dziurki w nosie chętnie bym po niego sięgnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Dove uwielbiam tylko antyperspiranty: ) Niby balsamy nie robią mi nic złego ale jakoś mnie nie porwały;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Od zawsze lubiłam te balsamy i większość wariantów zapachowych trafia idealnie w mój gust:)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie niestety Dove nie działa tak jak producent obiecuje :( Kilka razy się już przejechałam i raczej więcej nie kupię :(

    OdpowiedzUsuń
  13. wypróbuje chętnie, bo lubię ich szampony :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Może go wypróbuję jesienią :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam go i bardzo polubiłam ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię kosmetyki Dove chyba już od 10 lat.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślę, ze mi zapach by się spodobał :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedys bardzo lubilam te marke, musze wyprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam go niedawno :) i bardzo go sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ten balsam w dwóch wersjach. Tej jeszcze nie używałam, ale co do wersji z migdałami i czymśtam mam mieszane uczucia.

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię balsamy i żele pod prysznic z Dove. Faktycznie nawilżają i pozostawiają skórę miękka. Ta seria z wanilią bardzo przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  22. piękne zdjęcie
    balsamy z Dove są świetne

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawy kosmetyk, tym bardziej że szybko się wchłania

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.