Puder prasowany Oriflame Beauty Studio Artist


Produkty Oriflame mają swoich zwolenników i przeciwników.
Czytając Wasze komentarze pod produktami tej firmy stwierdzam iż cieszą się słaba popularnością w blogosferze. Możliwe że cenowo ich nie lubicie zresztą ja też bo pod tym względem czasami jest naprawdę wysoko. Ale muszę się tu przyznać że 90% używanych kosmetyków u mnie się sprawdziło. A miałam ich wiele dużo kupowałam na alegro za grosze. Tak wiec mimo iż testuję coraz to nowsze ciekawsze produkty wracam do Oriflame zwłaszcza do mojego ulubieńca do włosów TUTAJ
Dzisiaj będzie o pudrze który jest całkiem przyzwoity 



 Jeśli wyglądasz perfekcyjnie, jesteś pewna siebie! Puder z serii Studio Artist to idealne wykończenie makijażu. Pigmenty odbijające światło ukrywają niedoskonałości, a ultra lekka konsystencja nie podkreśla zmarszczek tylko sprawia, że Twoja cera wygląda naturalnie i doskonale. Dzięki niemu Twoja skóra będzie promienna i matowa. 8 g

Skład:


Moja opinia:
-wygodne, praktyczne opakowanie z lusterkiem idealne do torebki z dołączoną gąbeczka
-fajnie się rozprowadza za pomocą pędzla gąbeczek dołączonych nie lubię  
-fajnie matuje, ale nie na długo trzeba poprawić po jakimś czasie, jednak ja osobiście mało nakładam pudru bo moja cera jest całkiem  znośna, więc nie poprawiam w ciągu dnia. Lubie ten efekt delikatnego świecenia. Taki przesadzony mat za pomocą pudru nie wygląda ładnie   
-daje efekt jedwabiście gładkiej cery, równo się rozprowadza 
- polecam całkiem przyzwoity produkt 
-cena 40 zł jest mocno przesadzona bo podobny efekt daje mi dużo tańszy puder z avon 

44 komentarze:

  1. Skoro się sprawdza, to dlaczego uważasz że jego cena jest przesadzona?
    Uwielbiam kosmetyki z tej serii i myślę, że za tą jakość, cena wcale nie jest wygórowana, ale to moje zdanie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie ten kosmetyk jest porównywalny do pudru który tez używam z avonu a jest dużo tańszy

      Usuń
    2. A orientujesz się może jak to wygląda w kwestii składu, skład tego pudru a tego z Avonu? I mogłabyś podać jego pełną nazwę? Może się skuszę :)

      Usuń
    3. Avon idealna cera - niestety nie posiadam kartonowego pudełka więc skład nie wiem jaki jest skład
      musisz poszukać w internecie

      Usuń
    4. Dzięki :) Nie chodziło mi o podawanie składu, a o to czy orientujesz się jakie są podobieństwa w składzie tych produktów :D Ale już sobie sama poradzę, dziękiii :)

      Usuń
    5. szczerze nie zwracam uwagi na skład w kolorówce jeśli coś się nie sprawdza po prostu nie stosuję

      puder z avon mam już długo a ten z oriflame od niedawna
      nie przyszło mi do głowy zostawić kartonik

      Usuń
  2. Fajnie wygląda , ale mam jeszcze 3 pudry do wykorzystania ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ma 3 bo co za dużo to nie zdrowo :)

      Usuń
  3. Gosiu nie używam pudru bo mam alergie na oczy po takim czymś ale zawsze lubiałam zapachy z takich produktów pozdrawiam i buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co to ma wspólnego z oczami ?
      pudru się nie pyli po całej twarzy tylko wklepuje wtedy efekt jest lepszy

      Usuń
  4. Ja nie lubię kolorówki z Oriflame, miałam kilka rzeczy i żadna mi nie przypasowała, jednak fajnie, że u Ciebie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie zależy co kolorówka typu cienie szminki nie przyciąga mnie do testowania lakiery też odpadają
      tusze bardzo lubię np woder lash idealna szczoteczka
      pudry są fajne podkłady to zależy który
      jeśli chodzi o pielęgnacje żaden kosmetyk mnie nie zawiódł może tylko szampon

      Usuń
  5. Cena i moim zdaniem za wysoka, ale kosmetyk całkiem spoko ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena jak za puder zdecydowanie wygórowana ale może w promocji jest inna

      Usuń
  6. Mam jeden puder z Oriflame z jakiejś limitowanej edycji i stosuję do poprawek poza domem, dzięki lusterku i gąbeczce nadaje się do tego świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w torebce idealnie się sprawdza ze względu na kształt

      Usuń
  7. Hmm, jakoś nie przepadam za Oriflame, zdecydowanie Avon jest mi bliższy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wolę kolorówkę avon a pielęgnacje oriflame
      choć są tez wyjątki jak tusze z oriflame wonder lash

      Usuń
  8. jakoś nie lubię kolorówkę ani z avonu ani oriflame ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwestia gustu ale kolorówka katalogowa jest problematyczna bo często kolor odbiega od tego co dostaniemy w rzeczywistości

      Usuń
  9. ja mam puder z Quizu, za ok 7zł i jest rewelacyjny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Obecnie używam pudru z Paese i muszę przyznać, że go uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. teraz używam puder Sensique - niedrogi, dostępny w Drogerii Natura ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja osobiście bardzo dużo produktów przetestowałam, część z nich mi odpowiadała inne zupełnie nie, ale masz rację cena również gra rolę...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja z Oriflame nie miałam jeszcze żadnego produktu..

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze żadnego produktu z Oriflame, ale chyba skuszę się na ten puder :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przekonuje mnie, chociaż opakowanie ma ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzeczywiście 40 zł to lekka przesada, nie dałabym tyle. Wolę tańsze zamienniki, czasem nawet lepsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak zdecydowanie tanie nie znaczy gorsze

      Usuń
  17. Raczej nie uzywalam do tej pory kosmetykow Oriflame, ale tak, jak piszesz, cena dosc wygorowana za puder. Osobiscie rzadko nakladam puder i rowniez wole efekt delikatnego swiecenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba większość z blogosfery nie lubi oriflame :)

      Usuń
  18. Jakoś ostatnio rzadko sięgam po kosmetyki z tej firmy i w tym przypadku niestety trochę zniechęca mnie cena :/

    OdpowiedzUsuń
  19. ja mam zerowe doświadczenie z kosmetykami oriflame..i szczerze, jakoś mnie nawet nie ciągnie do nich

    OdpowiedzUsuń
  20. Rzadko korzystam z pudrów jakichkolwiek:(

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie przepadam za Oriflame, ale muszę przyznać, że ten puder mnie zainteresował. Świetny odcień ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.