Oriflame moje nowe cięższe zapachy: ENIGMA, AMBER ELIXIR, DIVINE, LOVE POTION.

Nawet nie sądziłam, że moje gusta zapachowe tak się zmienią w ciągu ostatniego roku. Do niedawna ulubioną kategorią były nuty kwiatowe, owocowe, świeże. Obecnie ciągnie mnie do cięższego kalibru, ale takiego, który ewoluuje w ciągu dnia, a potem trochę słabnie, choć cały czas jest wyczuwalny. Myślę, że do tej zmiany przyczyniała woda So fever, którą uwielbiam, a w katalogu właśnie pojawiła się jej nowa wersja. Dzisiaj chciałabym Wam trochę opowiedzieć o ostatnim zamówieniu, dlatego zapraszam do dalszej części. 

Mój ogródek w kilku odsłonach. Nie trzeba mieć miliona monet, aby mieć piękny ogród.

Jest mnie tutaj mało, bo cały czas działam na działce. Moim celem jest stworzenie ogrodu, ale tanim kosztem czyli bez wydawania miliona monet. Poniekąd mi się to na razie udaje, bo wydałam niewiele, a mam tego już trochę. Większość roślin pochodzi z odzysku, bo ktoś wyrzucił, podarował mi, miał za dużo itp. Wiele roślin np: skalnych zasiałam sama i te najbardziej cieszą. Zresztą zobaczcie w wielkim skrócie kilka zdjęć. 

Shiny Box SPRING KISS - udaj się w pełną niespodzianek, wiosenną przygodę.

Spring Kiss to najnowsza propozycja ShinyBox. Powitaj nową siebie wraz z wiosennym pudełkiem i udaj się w energetyczną, pełną kosmetycznych niespodzianek przygodę. Jakiś czas temu dotarło do mnie pudełko, ale nie było czasu Wam o nim opowiedzieć. Dziś korzystając z chwili, gdy paznokcie schną, zapraszam na wpis. 

Oriflame - moje zamówienie z katalogu 06

Na zewnątrz pada deszcz już od dłuższego czasu, więc jest chwila, aby napisać recenzję. Planuję zrobić wpis o ogrodzie, ale zwykle zapominam naładować aparatu, bo z reguły zdjęcia roślin wykonuję telefonem. Jak to mówią wszystko w swoim czasie, a dziś zapraszam na kosmetyczną notkę.