1 sie 2016

Małe, pozytywne denko lipca + 2 okropne buble.

Lipiec przeleciał bardzo szybko. Przyszła, więc pora na projekt denko. O dziwo nie jestem spóźniona i już na początku miesiąca udało mi się zrobić fotki. Denko nie jest duże, ale zawiera prawie same fajne produkty. Jeśli jesteście ciekawi, to zapraszam do dalszej części.
Sylveco krem do twarzy i ciała dla dzieci. Kolejne zużyte opakowanie. Stosuję do smarowania mojej córki i od czasu do czasu sama po niego sięgam. Zapas mam zrobiony i nie zamierzam zmieniać. 
Farmona krem regenerujący dzika róża. Przyjemny zapach, odpowiednie nawilżenie. Kremy z Farmony służą mojej mieszanej skórze i chętnie po nie sięgam. 
Tołpa żel micelarny do mycia twarzy i oczu. Też zużyłam już kilka opakowań i gdy tylko widzę promocję kupuję. Oczyszcza, rozjaśnia, łagodzi zmiany naczynkowe. Żałuję, że nie ma większych pojemności i opakowania z pompką. 
Pasta do zębów Oral-B. Pasta nie jest dostępna stacjonarnie. Dobrze myje, zapewnia świeży oddech na długo. Już Wam ją pokazywałam. Dostępna on-line np: na stronie iperumy.pl
Tołpa pasta do zębów dla dzieci. Córka chętnie myje ząbki, dlatego nie ma problemów. Bananowy smak uprzyjemnia mycie. Używamy zamiennie z pastą z ziaji. 
Joico miniaturka szamponu do włosów. Rewelacyjny szampon i już planuję zakup pełnowymiarowego opakowania. Jest niesamowicie łagodny dla skóry głowy, myje i pielęgnuje włosy, a dodatkowo przyjemnie pachnie. 
Phyto miniaturowy szampon do włosów. Opakowanie mogło by być lepsze. Duża dziura sprawia, że wylewa się zbyt wiele szamponu. Fajnie myje włosy. Sprawia, że są puszyste i miękkie. W tym momencie testuję pełnowymiarowe opakowanie z najnowszej serii.
Sylveco szampon do włosów dla dzieci. Dobrze się pieni, niesamowicie delikatny dla skalpu. Stosuję razem z córką. Ilość zużytych opakowań - dużo. 
Loreal Casting farba do włosów - lubię i często kupuję. Ostatnio sama sobie ją nałożyłam, bo pomocnik był na wyjeździe.
Glov rękawica do zmywania makijażu. Na początku jest niesamowicie milutka i przyjemna w dotyku. Niestety po miesiącu codziennego używania faktura zmienia się. Ogólnie uważam, że jest to najlepszy, bardzo delikatny gadżet do zmywania makijażu oczu. Z oczyszczaniem twarzy też radzi sobie dobrze, ale po dłuższym używaniu pojawiają się u mnie wypryski. Myję ją dokładnie, ale nie jest to zbyt higieniczny produkt, Udało mi się kupić kolejną rękawicę okazyjnie (na instagramie pokazuję jaka mi się trafiła okazja)
Eveline płyn do higieny intymnej. Lubię i często pokazuje go w swoim denku. 
Oral-B nić dentystyczna. Jak dla mnie najlepsza z najlepszych. 

W tym pozytywnym denku pojawiły się dwa okropne buble.

Pamiętacie jak kiedyś pokazywałam dość pokaźny zestaw żeli pod prysznic Born to Bio?. Niestety te żele śmierdzą. Udało mi się zużyć truskawkę, która pachnie, jak skisły owoc lub nie wiadomo co. Niestety ten okropny zapach sprawia, że żel nie nadaje się nawet do mycia dłoni. Beznadzieja, a nie jest to kosmetyk tani.

Kolejnym bublem jest maska Beauty formulas ze śluzem ślimaka. Pchnie jak spirytus i po 15 minutach moja skóra twarzy jest podrażniona, zaczerwieniona. Nie daje żadnego nawilżenia. Nie polecam. 

Miałyście coś z mojego denka?

25 komentarzy:

  1. nie miałam nic i cieszę się, że nie skusiłam się na tą maskę ze ślimaka;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze wiedzieć o tych bublach!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Z Born to bio miałam żel brzoskwiniowy i pięknie pachniał

    OdpowiedzUsuń
  4. Też bardzo lubię tą farbę do włosów, zawsze kupuję ciemny brąz :) babanowa pasta do zębów brzmi świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Szampony Phyto lubię, ale tej dziury w butelce już nie :) Podrażnia mnie wszystko co ma śluz ślimaka, więc omijam z daleka. Rękawica sprawdziła się u mnie średnio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałaś maski z Orientany śluz ślimaka? Jest genialna. Ja używam jej po mocnym peelingu i rewelacyjnie łagodzi podrażnienia.
      Teraz mam ich nowość krem do twarzy i krem pod oczy. Całkiem fajne kosmetyki.

      Usuń
  6. O kurcze, niczego nie miałam :( ale tych bubli na szczęście też nie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow, nie wiedziałam, że tołpa ma pastę do zębów dla dzieci, na dodatek bananową, koniecznie muszę kupić mojej córci. Natomiast co do żeli Born to Bio miałam o zapachu owoców leśnych i pachniał cudownie, może trafił się trefny egzemplarz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten niby truskawkowy śmierdział. Prześledziłam opinie na necie i wiele osób skarży się na zapach. Być może sztuka sztuce nie równa.
      W końcu to ponoć naturalne kosmetyki i może nie zawsze zapach jest.
      Spróbuję innych zapachów i zobaczę.

      Usuń
  9. Ja uwielbiam te żele pod prysznic Born to Bio :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam nic z twojego denka a z tymi żelami to faktycznie... nie znoszę gdy kosmetyki śmierdzą blehhh..

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam rekawice GLOV i jestem jej fanka, dokladnie zmywa makijaż i nie podrażnia mojej niestety problemowej skóry a chetnie wyprobuje w przyszlosci ten szampon Joico wydaje mi sie bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię Glov. Niestety po miesiącu używania i dokładnego mycia wychodzą mi wypryski.
      Uwielbiam ją do zmywania makijażu oczu.

      Usuń
  12. Szkoda, ze żele to śmierdziuszki, tym bardziej, że nie były tanie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie te rękawice Glov nie przekonują jakoś

    OdpowiedzUsuń
  14. Żadnego z produktów które wykończyłaś nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. żel bjobi uwielbiam , co do farby loreal to kiedyś farbowałam nią włosy jednak szybko się wypłukuje ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeli bjobi nie miałam. Gdzieś w zapasach mam ich szampon i płyn do higieny intymnej.

      Usuń
  16. Loreal Casting moja mama namiętnie używa. Właściwie tylko tej i naprawdę fajna farba, bo ja zawsze ją maluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety niczego nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Maski ze śluzem ślimaka nigdy bym chyba nie kupiła;p rękawica do demakijażu mnie zainteresowała;)

    OdpowiedzUsuń
  19. zaskoczyłaś mnie opinią o żelach born to bio bo zastanawiałam się nad ale drogie są jak na żele

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem flanka rękawicy glov. Dobrze zmywa makijaż. Bez zbędnego bałaganu i wacikow

    OdpowiedzUsuń
  21. Witaj Gosiu! Miło nam, że nasz produkt regularnie pojawia się w Twoim denku. Fajnie, że się sprawdza. Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.