Moja wishlista na najbliższy sezon.

 Lubicie oglądać wishlistę? Ja bardzo, bo dzięki niej zawsze coś ciekawego odkryję. Dziś chciałabym zaprezentować Wam moją listę zachciewajek, którą chciałabym w najbliższym czasie zrealizować. Pewnie nie wszystko uda mi się kupić, ale będę się starać. Być może coś Was zainteresuje, zainspiruje, więc zapraszam do oglądania.


♥ Uwielbiam peelingi kawowe. Szkoda, że rynek w tym temacie jest taki ubogi. Jestem typem leniwca i nie chce mi się robić domowego peelingu. Od jakiegoś czasu przestałam pić kawę, bo strasznie mnie zamula i zamiast efektu pobudzenia chciało mi się spać. Instagram wciąga i tam zobaczyłam peelingi BoodyBoom. Wzdycham do nich, gdy tylko widzę je na zdjęciu i marzy mi się ekipa BodyBoom w komplecie. Ceny są dość wysokie, ale podobno wydajność jest bardzo dobra. Zestaw BodyBoom składa się z :  BodyBoom Oryginalny, Grejpfrutowy, Kokosowy, Truskawkowy.

Temat okresu, spraw intymnych nie jest dla mnie tematem tabu. Szkoda, że tak mało osób go porusza. Jak już wiecie uwielbiam oglądać kanał Agnieszki niesiax83. Po ostatnim filmiku zapragnęłam sprawić sobie kubeczek menstruacyjny. Słyszałam już o nim nie raz, ale nigdy nie zgłębiałam się w ten temat. Chciałabym wypróbować. Nawet znalazłam kubeczek Lady Cup na stronie w fajnym różowym kolorze i producent służy pomocą w doborze odpowiedniego rozmiaru.

Ostatnio znów powróciłam do zamawiania kosmetyków marki Oriflame. Firma wypuszcza na rynek bardzo fajne perfumy i współpracuje ze znanymi perfumiarzami. W katalogu 10 pojawił się ciekawy zapach o ładnej nazwie Amazing Paradise i cudownym flakonie. Nie wiem jak pachnie, ale chcę go mieć. Amazing Paradise stworzyli Evelyne Boulanger i Alexandra Carlin. Nutami głowy są kwiat mandarynki, gujawa i liść fiołka; nutami serca są malina i jaśmin; nutami bazy są piżmo, wanilia i choinka.

 Kolejny zapach kwiatowy, który kusi mnie również jest z Oriflame, to Memories Chasing Butterlies. Twórcą kompozycji zapachowej jest Elise Benat, która stworzyła mój ulubiony Happydisiac. Nutę głowy stanowi czarna porzeczka; nutami serca są kwiat lipy i białe kwiaty; nutami bazy są ambrette (piżmo ambrowe) i wanilia. Uwielbiam jak pachnie lipa i mam nadzieję, że została ona odpowiednio odwzorowana. Na zagranicznych stronach dostępne są też inne warianty tej wody.

 Przeglądając strony sklepu iperfumy.pl zainteresowała mnie golarka dla kobiet marki Philips SatinShave Prestige BRL170. Producent obiecuje: Nieskazitelnie dokładne i wygodne golenie nóg i ciała. Zaawansowany system golenia zapewnia jedwabiście gładką skórę bez podrażnień. Golenie z SatinShave Prestige - tak wygodne, że możesz to robić codziennie; tak dokładne, że naprawdę nie musisz. Zastanawiam się nad jej zakupem. Zwykłe maszynki tylko podrażniają skórę na moich nogach i przyczyniają się do powstawania czerwonych kropek. Musze o niej poczytać w necie.

 Bohemia Gifts & Cosmetics jest marką zupełnie mi nieznaną. Pochodzi z Czech i produkuje świetne zestawy prezentowe. Zobaczcie te cudne mydełka, albo żel pod prysznic w butelce imitującej olej z silnika,. Oferta jest bardzo bogata i cały czas pojawia się coś nowego. 

 Kosmetyki Holika Holika również kusza mnie. W ofercie znajdziemy zarówno kosmetyki do pielęgnacji i makijażu. Celem firmy jest odkrycie ukrytego piękna w każdej kobiecie. Produkty Holika Holika przyciągają uwagę ciekawym, atrakcyjnym designem skierowanym przede wszystkim do młodych klientek prezentujących nowoczesny styl. Na początek chciałabym spróbować Holika Holika Pig Nose balsam oczyszczający przeciw zaskórnikom, Holika Holika I Want Chu balsam do ust.

Pozostając w temacie koreańskich kosmetyków nie mogłabym też nie wspomnieć o Tony Moly. Opakowania są rewelacyjne. Idealnie nadają się na prezent.

Tak prezentuje się moja wish lista. Zapewne większość produktów nie jest Wam znana. Ja od pewnego czasu poszukuję nowinek i staram się urozmaicić swoją pielęgnację. 

46 komentarzy:

  1. Ja chcę kupić SI i mogę umierać:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam zamiar kupić te perfumy :)

      Usuń
  2. Nad golarką też się zastanawiam. Moja koleżanka kupiła jakąś tanią w Biedronce i służy jej już rok. I to dobrze. To się nawet ekonomicznie opłaca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam taką z Biedronki, ale to nie było to czego szukałam. Słabe ostrza miała i podrażnienie występowało.

      Usuń
  3. Miałam plasteki Holika i polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Produkty HOlika Holika ciekawią również mnie i na pewno wkrótce coś od nich wypróbuję. Opakowania Tony Moly natomiast do mnie kompletnie nie przemawiają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się Tony Moly podobają, choć zastanawiam się czy jakość tych kosmetyków nie jest porównywalna do miau miau z Biedronki :D Tak mi się kojarzą.

      Usuń
  5. ciekawią mnie niektóre te rzeczy co są na Twojej liście ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojejku ! *0* Te produkty wyglądają tak przeuroczo, że nie możemy od nich oderwać wzroku ^^ Strona Iperfumy jest nam znana, lecz nie wpadamy na nią za często, ponieważ nie kupujemy perfum przez internet :) Hehe. ^^te peelingi nas oczarowały *0* REWELACJA!! Genialny post, czekamy na kolejny ;) Pozdrawiamy i ślemy buziaki ;**

    OdpowiedzUsuń
  7. Taaak... o tych peelingach i ja marzę...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zauroczona kosmetykami Bohemia, piękne opakowania i jaka różnorodność.

    OdpowiedzUsuń
  9. Opakowania Tony Moly są przesłodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie zapoznałabym się bliżej z peelingami BodyBoom :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Peelingi też są na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie też kuszą kosetyki BodyBoom i Holika Holika :)

    OdpowiedzUsuń
  14. właśnie weszłam na kanał nissiax83 zobaczyć co to ten kubeczek nawet nie wiedziałam o jego istnieniu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Peelingi kawowe są i na mojej liście <3 reszta słodkich kosmetyków takze kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O Bohemia Gifts & Cosmetics nie slyszałam i muszę to koniecznie nadrobić! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Holika Holika i Tony Moly kojarzę z ebay'a:D jak jeszcze u nas nie było tych produktów, to dziewczyny zamawiały od sprawdzonych sprzedawców te pandy, urocze pisaki do ust i inne kosmetyki, które samym swoim opakowaniem poprawiały człowiekowi nastrój:D ja się skupiłam wtedy głównie na kremach BB, więc nic z tego nie upolowałam, ale teraz mnie one coraz bardziej kuszą:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Peelingi Body Boom też bardzo mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  19. oj te peelingi bardzo kuszą, tylko cena troszkę odstrasza...

    OdpowiedzUsuń
  20. też chcę taką golarkę. moja już wysłużona, do żyletek nigdy nie wrócę;/

    OdpowiedzUsuń
  21. myślę, że Twoja wishlista się spełni, i będziesz posiadaczką tych dobroci :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Body Boom mnie kusi bardzo, więc pewnie wpadnie niedługo w moje ręce! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Na kilka z tych produktów sama skusiłabym się :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba wszystko bym przyjęła z tej Twojej Wishlisty :D

    OdpowiedzUsuń
  25. BodyBoom sama chcę :) hrrrrr <3
    Ten kubeczek dalej mnie przeraża :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Nacomi ma wprowadzić takie peelingi do ciała, będą tańsze niż BodyBoom ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam dzisiaj ten peeling z Nacomi na Instagramie.
      Cieszę się, że w końcu firmy w temacie kawy zaczynają coś działać.

      Usuń
  27. Na pewno uda Ci się zrealizować marzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zapowiadają się fajne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ach te urocze opakowania w pandy, nie dziwię Ci się, że masz na nie ochotę :D Miałam Body Boom w wersji cynamonowej i zapach był obłędny :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Produkty BoodyBoom również mnie interesują :)

    OdpowiedzUsuń
  31. oj te peelingi też mi się marzą!

    OdpowiedzUsuń
  32. jak pięknie wyglądają te produkty!:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kosmetyki Holika Holika też ciekawią mnie już jakiś czas;) Zainteresowałaś mnie tą golarką, chyba fajniejsza sprawa niż używanie maszynek;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Peelingi kawowe kuszą mnie coraz bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Te peelingi kawowe kuszą mnie już z dobre kilka miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Szczerze przyznam, że nie słyszałam jeszcze nigdy o kubeczku menstruacyjnym. Aż z ciekawości muszę zgłębić temat...

    OdpowiedzUsuń
  37. Peelingi mnie naprawdę ciekawią :) fajna lista, z chęcią bym przetestowała :) Obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciekawa lista. :) Ja aktualnie nie mam "chce list" ahah :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Sporo nowości tu widzę :) Mnie chyba te peelingi najbardziej ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.