1 wrz 2015

Katy Perry Purrs i Meow - pachnące kotecki.


Podczas zakupów w perfumerii otrzymała próbkę perfum Katy Perry Purr. Tak bardzo mi się spodobała, że postanowiłam nabyć pełnowymiarowe opakowanie. Dodatkowo wzięłam również zapach Meow, który jest dużo bardziej delikatniejszy, niż Purr. Różową wersję wzięłam w ciemno i wybór okazała się trafny. Zapraszam na prezentację dwóch ciekawych zapachów ukrytych w słodkich, niekonwencjonalnych buteleczkach w kształcie kota. Moja córka mówi na nie pachnące kotecki.


Katy Perry Purr to uwodzicielski damski zapach pełen namiętności. Wypuszczony na rynek w 2010. Otwiera się świeżą kombinacją zapachu brzoskwini, jabłka, gardenii i bambusa. Stopniowo przechodzi w łagodne kwiatowe tony, które tworzy jaśmin, róża i frezja. Zmysłowości perfumom Purr dodaje ich drzewna podstawa, która otulona jest w upojną wanilię i dopełniona uwodzicielskim zapachem kokosu.

Perfumy na pierwszy rzut oka zainteresują Cię swoim fioletowym flakonem w kształcie kota, który jest tak samo figlarny i pomysłowy jak sam zapach. Perfumy Katy Perry Purr są przeznaczone dla wszystkich kobiet, które chcą być w każdej chwili czarujące i seksowne. Są jakby stworzone na nocne imprezy i wieczory pełne pragnień i namiętności.

Otul się w magiczną atrakcyjność, a oczarujesz swoje otoczenie naturalnym powabem. Zapach Purr doda każdej kobiecie pewności siebie i poczucia wyjątkowości. Bądź w każdej sytuacji uwodzicielska i seksowna, a przy tym cały czas sama sobą. Perfumy Katy Perry są ucieleśnieniem namiętności, powabu, figlarności, a zarazem łagodności, świeżości i elegancji.

Kategoria: kwiatowo-owocowe. 
Głowa: brzoskwinia, bambus, gardenia, czerwone jabłko
Serce: róża, jaśmin, frezja
Podstawa: drzewo sandałowe, kokos, żywica bursztynowa , orchidea, piżmo, wanilia


Katy Perry Meow to intymny, satynowy, miodowo - waniliowy zapach. Jest delikatnie aksamitny, ale ma w sobie również i słodkie, świeże tony kwiatów. Jest idealny do noszenia przez cały rok. W chłodniejsze pory roku delikatnie otuli, natomiast dzięki słodkim akcentom perfumy rozwiną się bardzo ładnie również wiosną i latem. Jest to drugi zapach piosenkarki Katy Perry. Pojawił się na rynku w 2011 roku.

Perfumy Meow otwierają się świeżymi, słodkimi tonami owoców. Możemy znaleźć wśród nich słodką mandarynkę i łagodną gruszkę. Już na początku akcenty te łączą się z kwiatowym, słodkim aromatem jaśminu i gardenii. Stopniowo perfumy rozwijają się w koncert kwiatów, w którym dominuje jednak esencja miodu. Ciepła słodycz miodu i kwiatów są dodatkowo zabarwione podstawą perfum, która jest wyraźnie waniliowa. Właśnie aura wanilii otula całą kompozycję perfum. Nie brakuje tu odrobiny zmysłowości i prowokacji, które do zapachu wnoszą piżmo i bursztyn.

Zapach Meow jest inspirowany kocim pięknem i czułością. Jest jak głaskanie kota, tak samo przyjemny, piękny i ciepły. Sprawi radość, wywoła uśmiech na twarzy. Perfumy te potrafią też spowodować poczucie bezpieczeństwa i spokoju. A to wszystko dzięki osobliwemu, delikatnemu i łagodnemu zapachowi miodu połączonego z wanilią. Zarazem esencja ta jest niewiarygodnie kobieca i zmysłowa. Jest prowokująca i wyszukana.

Właśnie dla takich kobiet i dziewczyn jest zapach Meow idealny. Dla takich dziewczyn i kobiet, które skrywają w sobie cechy kotki, jednak są obdarzone także ludzkim pięknem i atrakcyjnością. Perfumy te są dla spontanicznych kobiet, które cieszą się każdą formą zabawy. Są urokliwe, niezapomniane. Umieją też prowokować i być seksowne.

Katy Perry chciała stworzyć zapach do noszenia każdego dnia, który potrafi dobrze podkreślić jakąkolwiek okazję i atmosferę. Meow to perfumy, które można nosić i w dzień, i w nocy. Są idealne do szkoły czy też na zakupy. Doskonale również odnajdują się w roli dodatku na spotkania i imprezy.

Kategoria: kwiatowo-owocowe. 
Głowa: gruszka, gardenia, jaśmin, mandarynka
Serce: wiciokrzew, kwiat afrykańskiej pomarańczy, konwalia
Podstawa: drzewo sandałowe, żywica bursztynowa, wanilia, piżmo


Podsumowując:
- Meow - to bliźniacza "siostra"Purr, tyle, że nieco słodsza.
- Zapachy świeże, nie drażnią mojego nosa.
- Bardzo dobra trwałość, spryskując się rano wyczuwam jeszcze na ubraniu wracając wieczorem.
- Urocze buteleczki ozdabiają moją toaletkę.  
- Wody perfumowane Katy Perry kupiłam na promocji za 57zł - 50ml.

24 komentarze:

  1. Bardzo mi się podobają buteleczki tych perfum. Chętnie bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  2. ale słodkie <3 pierwszy raz widzę, ale z chęcią powącham ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem jak pachną, ale buteleczka jest genialna! Ja je chcę :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie świetne opakowania. Trochę kiczowate ale mnie się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  5. Buteleczki faktycznie są przeurocze ;) nie sposób przejśc koło nich obojętnie ;) Zapachy też wydają się ciekawe, ja chyba postawiłabym na meow ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam próbkę meow - dla mnie przeokropnie słodkie, ledwie się popsikałam i musiałam się iść wykąpać żeby zmyć ze siebie ten słodki zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama buteleczka już mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie wąchałam, ale buteleczki przeurocze <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Buteleczki niewątpliwie zwracają na siebie uwagę! Nie znam tych zapachów, a nuty mają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niezwykle oryginalne buteleczki , bardzo fajnie wyglądają :) Świetnie, że i zapachy w nich warte zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Haha jakie czadowe buteleczki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Flakoniki rzeczywiście cudowne. Niestety boję się, że te zapachy są dla mnie za słodkie, ale muszę to obadać bo na prawdę dla samej buteleczki warto :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne flakoniki, Purr chyba bardziej dla mnie :).

    OdpowiedzUsuń
  14. Buteleczki są extra, miałam kiedys Purrs, ale nie jest to niestety zapach dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam tego kotecka "Meow" :3 Jest super uroczy i pieknie pachnie ! ♥


    http://sisterschannelfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Buteleczki są przesłodkie. Muszę jednak sprawdzić w drogerii czy sam zapach nie będzie dla mnie przesłodki xD - wolę zapachy świeże.

    OdpowiedzUsuń
  17. Urocze te flakoniki. Przy najbliższej okazji pójdę powąchać, jak pachną te perfumy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Co za piękności! Aż miło by było postawić je na półeczce i otulić się ich zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Te buteleczki są genialne. Kupiłabym je gdybym nie miała dużej ilości zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mógłby mi się spodobać zapach Meow, choć obawiam się, że mógłby być dla mnie zbyt słodki. Za to flakoniki, mimo że są przeurocze, kompletnie nie z mojej bajki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Urocze buteleczki. W sam raz dla kociary :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.