Natura Siberica Północne mydło DETOX - chyba nie o taki detox chodziło :/


Kosmetyki Natura Siberica dużo lepiej sprawdzają się w moim przypadku niż np: Rosyjskie Babuszki Agafi. Mam już jednego ulubieńca do włosów - oczyszczajacy szampon rokitnikowy i cały czas odkrywam coś nowego. Chyba nie byłabym sobą, gdybym nie wypróbowała również czarnego mydła Detox. Najpierw testowałam na podstawie próbki/odlewki i wydawało się być fajne. Jakiś czas temu otrzymałam całe opakowanie i zaczęłam bardziej systematycznie stosować. Jeśli jesteście ciekawi do jakich wniosków doszłam - zapraszam.



Północne Mydło Detox sprawi, że twoja skóra będzie wyglądać zdrowo i młodo przez długi czas.

Zawiera:
Węgiel aktywowany otrzymany z ekologicznie czystego surowca – wytwarza on mikroporowatą strukturę, która ma zdolność pochłaniania zanieczyszczeń. Dzięki niemu twoje pory zostaną skutecznie oczyszczone.
Olej z pestek maliny sachalińskiej – ma on właściwości działające przeciwzapalnie i bakteriobójczo, dzięki czemu znikną z twojej twarzy wypryski i zaczerwienienia.
Ekstrakt maliny moroszki – zawiera on w sobie witaminę C, oraz antyoksydanty. Sprawi, że twoja skóra będzie zregenerowana, a także zabezpieczy ją przed negatywnym wpływem środowiska.
Ekstrakt borówki – który dzięki swoim właściwościom pobudza przemianę materii w komórkach. Sprawi on, że twoja skóra będzie elastyczna i napięta, przyspieszy także zagojenie się ran i podrażnień.
Ekstrakt w kotków brzozowych – niesamowicie nawilży twoją skórę i odżywi, stanie się ona znów zdrowa i miękka. Zregeneruje ją, tonizuje i odmłodzi, odnowi także jej kolor, wyrówna koloryt redukując przy tym przebarwienia wywołane, np. opalaniem.
Olej rokitnika – Zmiękcza, tonizuje, a także odżywia i regeneruje.
Olej syberyjskiego cedru – zawiera w sobie witaminę E i P, które wspomagają nawilżenie i regulują pracę komórek skóry.
Cytryniec chiński – przyspieszy przemianę materii w komórkach, oraz dogłębnie oczyści twoją skórę.
Organiczny olej z lnu – przyspieszy gojenie wszystkich ran czy wyprysków.


Moja opinia:
● Przyjemny dla oka czarny, plastikowy kubeczek zapakowany w kartonik z wytłaczanymi wzorkami. Opakowanie bardzo mi się podoba i niewątpliwie zachęca do używania. W zestawie znajdziemy dość grubą, miękką gąbkę, która ułatwia zmywanie czarnej mazi.
● Zapach bardzo przyjemny, mocno wyczuwalny, ale nie nachalny. Utrzymuje się w trakcie aplikacji i chwilę po.

● Konsystencja gęstej mazi dobrze się pieni i zmywa dołączoną gąbeczką.
● Mydło najpierw zaczęłam stosować do mycia twarzy, a potem próbowałam jako maskę na klika minut tylko raz w tygodniu. Nie ważne jakiej metody używałam zawsze po zmyciu moja cera była mega czerwona i ściągnięta przez kilkanaście minut. Stosowałam po tonik, który wyrównał ph skóry i dużo mocno nawilżającego kremu, ponieważ suchość skóry doskwierała mi niesamowicie
.
● W ostatnim czasie przywiązuję dużą wagę do nawilżenia i odżywienia mojej skóry twarzy, a niestety mydło psuło moje starania mega wysuszając. Automatycznie cały ten proces nawilżania musiałam zaczynać od nowa.
● Kolejnym minusem, jest posiadanie cery naczynkowej. Jak już wspomniałam wyżej moja cera po zmyciu była mega czerwona, dlatego stwierdzam po jakimś czasie , że produkt jest nieodpowiedni i przerwałam stosowanie. Bardziej zależy mi na uspokojeniu naczynek, niż na ich pobudzaniu.

● Podsumowując mimo szczerych chęci nie doczekałam się zwężenia porów, mega wielkiego oczyszczania, a dyskomfort, zaczerwieniona skóra i wysuszenie spowodowało, że odstawiłam produkt
.
● Nigdy nie użyła bym tego do mycia włosów i Wam też tego nie polecam robić.
Mydło jest bardzo wydajne i wystarczy na bardzo długo.
● Cena 49 zł 120g tutaj

Jeśli używałyście podzielcie się opinią. 

29 komentarzy:

  1. Wygląda interesująco i wiele ciekawostek się dowiedziałam o nim ale mimo wydajności cena jest dla mnie zbyt wygórowana.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe no ja na pewno nie zaryzykuję za tą cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi również doskwiera suchość skóry jeśli cera była czerwona i ściągnięta to niestety dyskwalifikuje te mydło

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam i raczej nie kupię, bo podobnie jak Ty mam problem z suchością skóry i drobnymi naczynkami. Szkoda, że się nie sprawdza...

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że tak podrażnia :/ Interesowało mnie, ale chyba na początek zdobędę jakąś próbkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie mam jego próbkę :) szkoda ze u ciebie się nie sprawdził :-/

    OdpowiedzUsuń
  7. No i bubelek. A na pierwszy rzut oka wygląda przyzwoicie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, że się żadnego uczulenia nie nabawiłaś. Kiepski produkt :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że się nie sprawdziło...

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja cera naczynkowa tez by pewnie się nie polubiła z tym mydełkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Opakowanie czasem skrywa prawdziwy bubel, szkoda, że się nie sprawdził, szczególnie, że swoje kosztuje :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo słyszałam o tym czarnym mydełku. Wyglądało na fajny produkt...

    OdpowiedzUsuń
  13. Już sama cena mnie odstrasza :P A w dodatku mam cerę raczej wrażliwą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda że się nie sprawdziło, a też mam sporo naczynek i polowałam na to mydło :/

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie też się nie sprawdził, czarne klasyczne mydło uwielbiam a to mnie zachęciło do zakupu kolorem. Nigdy więcej

    OdpowiedzUsuń
  16. Chcę wypróbować to mydło, ale trochę boję się tych nieprzyjemnych efektów o których napisałaś, bo też mam cerę naczynkową.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie dla mnie ono... naczynka też mam... :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakoś mnie nie przekonalo do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  19. uuu szkoda, z pewnością nie będę na niego patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przy takiej cenie jednak nie zaryzykuję...

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurczę, mam na nie ochotę bo wiele pozytywnych opinii słyszałam i tu jestem zaskoczona

    OdpowiedzUsuń
  22. To zdecydowanie produkt nie dla mnie, już i tak mam ostatnio strasznie suchą skórę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zachwyciłam się. Mimo ceny skuszę się :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Gdyby nie ta cena to mogłabym wypróbować.. Ale trochę się obawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie kosztuje najmniej, więc szkoda, że się nie sprawdziło na Twojej cerze. Pozostaje komuś podarować.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem ciekawa tych mydeł, ale chyba wybiorę coś innego :) Trochę drogi jak na takie ryzyko.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  27. Używałam czegoś podobnego z mydlarni u franciszka i było za mocne dla mojej skóry, podrażniało mnie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Można ją spokojnie kupić taniej. Ostatnio ją widziałam za 30 zł na naturabazar.pl więc wystarczy poszperać by znaleźć promocję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.