Już niedługo wiosna. Zadbaj o siebie i swoje samopoczucie.


Aby żyć zgodnie ze swoim ciałem powinniśmy cały rok dbać o siebie, a nie tylko od święta. Zima z reguły bardzo nas rozleniwia. Gdy na dworze zimno, wietrznie i nieprzyjemnie nie mamy ochoty na ćwiczenia, dodatkowe zabiegi pielęgnacyjne. Marzymy o gorącym kubku herbaty i ciepłym milutkim kocu. Wcale się temu nie dziwię, bo sama nie mam ochoty wystawić nosa na mróz. Niosę, jednak dobre wieści - już niedługo będzie kalendarzowa wiosna, więc warto zadbać o siebie, aby latem nie mieć kompleksów. 

Wiosna to najlepszy czas na zregenerowanie naszego organizmu, poprawę niedoskonałości i kondycji fizycznej oraz samopoczucia.

Czas pędzi niesamowicie szybko, więc im wcześniej zaczniemy coś ze sobą robić, tym szybciej osiągniemy upragniony efekt. Nie można wszystkich swoich niepowodzeń zrzucać na to jak wyglądamy i się czujemy, bo wszystko zależy od nas. Nie musimy głodzić się, wylewać codziennie, po kilka godzin na siłowni siódme poty.  Wystarczy przez cały rok dążyć do upragnionego celu małymi kroczkami, a na wiosnę wykonać tylko drobne poprawki kosmetyczne.

ZACZNIJMY OD SKÓRY

Nosząc grube ubrania nasza skóra narażona jest na zmiany temperatury, dodatkowo ogrzewanie z grzejników powoduje przesuszenie. Skóra traci jędrność i gładkość. 
Jak jej pomóc?
- systematycznie stosujemy peeling, dzięki temu pozbywamy się martwego naskórka, masując poprawiamy ukrwienie i automatycznie wyrównujemy nierówności.
- po kąpieli wmasowujemy balsamy, masła, mleczka.
- na zmianę ciepły lub letni prysznic również pobudzi nasze ciało do zmian, ujędrni i zahartuje.
-  nie zapomnij o dłoniach – raz w tygodniu przyda się peeling, kąpiel w oliwie i codziennie porządne nawilżenie.
- warto już teraz pomyśleć o stopach, bo bardzo często o nich zapominamy. Peeling albo skarpetki złuszczające i również mocne nawilżanie.

PRZYWRÓĆMY CERZE BLASK

Zima włączamy ogrzewanie, które niekorzystnie działa na wygląd naszej cery. Skóra staje się cienka, szara, szybko traci wilgoć, zmarszczki się pogłębiają i potrzebuje zastrzyku energii. Warto raz w tygodniu zrobić peeling dostosowany do potrzeb naszej skóry, potem nałożyć maseczkę i krem silnie nawilżający. Najważniejsza jest systematyczność. Nic nie da stosowanie kremu, czy peelingu raz na jakiś czas.
- peeling – poprawia ukrwienie, dotleni. Dzięki oczyszczaniu, złuszczaniu wszystkie kosmetyki nakładane po będą lepiej się wchłaniać, a ich skuteczność wzrośnie. 
- maseczka złagodzi podrażniania, uspokoi cerę, poprawi wygląd.
- nawilżanie – wiosną cera sucha najbardziej odczuwane negatywne działanie zimy, więc warto zadbać o zapewnienie odpowiednio mocnego nawilżenia.


Stosuj systematycznie trzy kroki, a wygląd cery  poprawi się, stanie się gładka, promienna i zadbana.

PAMIĘTAJMY O WŁOSACH

Suche powietrze i grube czapki niszczą nasze włosy. Stają się suche, łamliwe, zaczynają wypadać. Warto zafundować im spa : łagodne szampony, maski, odżywki, olej, peelingi, które oczyszczą strukturę włosów i skóry.

ZDROWE ODŻYWIANIE

Odżywiaj się zdrowo i nie chodzi tutaj o diety, tylko o racjonalne, przemyślane spożywanie produktów. Zimą nasz organizm wypłukuje wiele cenny składników, dlatego wiosna jest odpowiednim okresem na ich uzupełnienie. Zanim jednak zaczniemy uzupełniać warto oczyścić i odkwasić organizm.

AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA

Krótkie dni nie sprzyjają aktywności fizycznej i wynajdujemy milion powodów, aby posiedzieć pod kocem oglądając telewizor. Nikt nie karze nam zostać wyczynowym sportowcem, lecz trochę ruchu jeszcze nikomu nigdy nie zaszkodziło. Warto zacząć od bardzo prostych zmian np: zamienić windę na schody, autobus na szybki spacer. Z pozoru niewielkie zmiany potrafią wprowadzić wiele korzyści do naszego samopoczucia i zdrowia.


Jeśli już teraz obudzisz się z zimowego snu, to wiosnę, a potem lato powitasz dobrym samopoczuciem i kondycją. Im wcześniej zaczniesz dbać o siebie tym szybciej zobaczysz efekty.

I najważniejsza rada – uśmiechaj się jak najwięcej, bo wtedy wszystko wydaje się proste i łatwe.

24 komentarze:

  1. Uśmiechem można zwojować świat :-))))).

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatne wskazówki na powitanie wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie zima wróciła :-( Drugi dzień z rzędu pada śnieg.

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealne rady na ten specyficzny, wiosenny czas - bo niby wszystko budzi się do życia i jest super, ale pojawia się też zmęczenie spowodowane wiosennym przesileniem, także trzeba to wszystko jakoś zrównoważyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zawsze na wiosnę mam problem w wypadaniem włosów, to samo jesienią te przejściowe okresy mi nie służą... dlatego głównie dbam o włosy i cerę...cera też blada i sucha :-) , byle do lata!! ciało muśniete słońcem, ach :-) haha buzka
    Poklikasz u mnie w linki?

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/2015/03/sheinside-cooperation.html

    OdpowiedzUsuń
  6. ja do wszystkiego tego co napisałaś staram się stosowac cały rok - u mnie jedynie problem jest z usmiechaniem, bo ja jestem czasami małym złośnikiem haha :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dokładnie mam podobnie. Jeszcze pracujemy nad ciałem!

    OdpowiedzUsuń
  8. Najgorzej u mnie z aktywnością fizyczną, nie umiem się zmobilizować, chociaż jako tako zaczęłam dbać o dietę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo przydatny post, czas wziąć się za siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już nie mogę się tej wiosny doczekać :)) i pięknych wiosennych kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja zaczełam plan kompleksowy na 1 miejscu odchudzanie po ciąży:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No to czekamy na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z pielęgnacją idzie mi całkiem nieźle, gorzej ze zdrowym odżywianiem i ruchem :(

    OdpowiedzUsuń
  14. blask uwielbiam, używam kremów rozświetlajacych co do skóry to masuję ciagle :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna notka i bardzo ciekawe porady :)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. taak. pora najwyższa wziąć się do roboty :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Super post :) Mówisz o zdrowym odżywianiu, a ja właśnie skończyłam jeść czekoladę :( ehhh... myślałam o jakimś intensywnym zabiegu na stopy i dzięki Ci za przypomnienie mi o skarpetkach złuszczających! :) stosowałam kiedyś i sprawdziły się :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe porady. Uświadomiłaś mi, że pora wziąć się za siebie po zimie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny post i blog :) porady jak najbardziej przydatne ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przydatne rady :) swietny blog :)

    http://moooneykills.blogspot.com/2015/03/deer_3.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.