Suchy szampon Dove Refresh + Care - pogromca tłustych włosów w sytuacjach awaryjnych.

Suchy szampon używam bardzo rzadko, ale uważam, że warto mieć, choć jedną sztukę w razie draki i nagłego wyjścia. Do tej pory poznałam bardzo zachwalany przez wszystkich Batiste, który u mnie się nie sprawdził. Pozostawiał włosy matowe, a skóra głowy reagowała swędzeniem. Używałam też wersji dla brunetek (mogłabym go porównać do czarnego sprayu do butów zamszowych), która też nic dobrego nie zdziałała. Ostatnio w  moje łapki wpadł suchy szampon z Dove i o, nim dzisiejszy post. 



Suchy szampon Dove Refresh + Care stworzony z myślą o wyjątkowym efekcie odświeżenia i pielęgnacji włosów pomiędzy myciami. Formuła suchego szamponu Dove sprawia, że oczyszcza włosy, absorbując nadmiar sebum i odświeża je, a dodatkowo nadaje objętości. Wzbogacony o ekstrakt z zielonej herbaty i proteiny jedwabiu, zapewnia wyjątkowe odświeżenie Twoich włosów pomiędzy myciami, kiedy tylko chcesz i gdziekolwiek jesteś.


Moja opinia: 
● Opakowanie tradycyjne, wygląda jak  lakier do włosów. Nie zacina się i dozuje odpowiednia ilość preparatu. 
● Zapach przyjemny, nie duszący, wyczuwalny podczas aplikacji. Nawet przed myciem czuć go na włosach. 
● Spray rozpyla szampon w postaci bezbarwnej, wodnistej, która po kontakcie ze skórą robi się satynowa. 
● Szampon stosuję głównie na grzywkę i górna partię włosów. Rozpylam z odległości na włosy u nasady i odczekuję chwilę, po czym wmasowuje i przeczesuję grzebieniem. Uzyskuję dzięki temu włosy puszyste, które wyglądają prawie jak po umyciu. Warto odczekać chwilę, wtedy nadmiar sebum zostanie przez szampon lepiej
wchłonięty. 
● Nie zauważyłam zmatowienia i białego osadu (chyba, że źle zaaplikujemy np: z bliska ). Szampon nie spowodował podrażnienia mojego skalpu jak w przypadku Batiste ( zaraz po aplikacji czułam dyskomfort) 
● Fajnie odbija włosy od nasady, a efekt długo się utrzymuje.
● Minusem jest wydajność w stosunku do ceny. Produkt kosztuje około 19 zł za 200ml, a wystarcza na kilka użyć. :/
● Jesli będzie na promocji na pewno go kupie ponownie, bo jak na razie moje włosy i skóra głowy go tolerują. 


Jaki suchy szampon polecacie i posiadacie w swojej łazience?

42 komentarze:

  1. Gosiu suchy szampon do świetny pogromca tłustych włosów w kryzysowych sytuacjach ;) Ukłon w stronę Dove ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To dobrze, ze znowu wogole jest taki szampon...myslalam, ze juz ich nie ma!! Kiedys przed 30 laty, byl dosc fajny...taki szampon warto miec, ja mowisz w czasie naglego wyjscia!! Wtedy jest to bardzo przydatna rzecz!! Dziekuje za pokazanie go i serdecznie Cie Gosiu pozdrawiam:):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wykluczam że się na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. A gdzie go można dostać? Bo brzmi interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Np W Rossmann lub w każdej drogerii gdzie są kosmetyki Dove

      Usuń
  5. W sumie żadnego suchego szamponu jeszcze nie używałam, czaję się cały czas na Batiste, ale zastanawiam się teraz czy nie zacząć jednak od Dove :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam suche szampony,tego nie miałam,ale pewnie z czasem i trafię na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zastanawiał nad kupnem owego szamponu. W tym przeraża mnie cena trochę. A słyszałam że Isanowe suche szampony są dobre.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kochana nie używałam jeszcze żadnego suchego szampony, ale zaciekawiłaś mnie powyższym szkoda że jest tak wysoka cena a słaba wydajność, hmm... ale może warto wypróbować;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałam, że Dove ma suchy szampon. Ja mam Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja do tej pory używałam Batiste ale bardzo chętniewypróbuję Dove :)
    Lubię kosmetyki tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie Batiste się sprawdził, ale ten z Dova też chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie mam przekonania do suchych szamponów. Nie wiem czemu, kompletnie się u mnie nie sprawdzają :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiedziałam, że Dove ma swój suchy szampon ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Noszę się już długo z zamiarem kupienia jakiegoś ale nadal decyzji nie podjęłam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przy moim rzadkim stosowaniu suchych szamponów widzę, że warto go zakupić bo spełnia oczekiwania:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Może i ja się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie wiedziałam, że dove ma suche szampony - ale jeszcze nie miałam okazji używać zadnego

    OdpowiedzUsuń
  18. ja używam z Batiste albo z Isany, ale ostatnio w Czechach kupiłam suchy szampon w proszku i bardzo się z nim polubiłam, wszedł na moje pierwsze miejsce obecnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja używam niezmiennie Batiste lub z Rossmanna, z obu jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dopisuję ten suchy szampon Dove do swojej chciejlisty ;) Używałam już z Andrelona,który jest moim ulubieńcem ,a ostatnio w denku wylądował sławny Batiste,ale chciałabym ten wypróbować i zobaczyć jak się sprawdzi u mnie :)
    Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakoś nie przekonują mnie suche szampony

    OdpowiedzUsuń
  22. zastanawiałam się od jakiegoś czasu nad zakupem suchego szamponu ale ciężko mi było jakoś wybrać jakiej marki i chyba to właśnie będzie Dave:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja stosuję Batiste i nie zauważyłam ani białego osadu, ani matowienia, więc będę mu wierna. Zwłaszcza, że ten jest dość drogi.:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cenowo mnie nie zachęca, skoro jest niewydajny. Mi Batiste odpowiada, więc :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Widziałam go ostatnio, ale niestety cena skutecznie mnie odstraszyła. Złapałam za Isanę, która u mnie na drugi dzień po myciu włosów sprawdza się dość dobrze. Chodzi tylko u uniesienie włosów u nasady.

    OdpowiedzUsuń
  26. miałam suchy szampon z oriflame kiedyś, ale pozostawiał mi biały nalot i to mi się nie spodobało. z innymi nie miałam do czynienia,

    OdpowiedzUsuń
  27. chętnie spróbowałabym go:)
    pozdrawiam cieplutko ;) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Żadnego suchego nie miałam :) ale u nas są tylko suche z Schaumy ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mi Batiste nie szkodzą, ale o tym będę pamiętać i przy okazji promocji na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dla mnie batiste jest niezastapiony ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. o proszę, nie wiedziałam że Dove ma suche szampony w swojej ofercie

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie jestem przekonana do suchych szamponów.

    OdpowiedzUsuń
  33. Pozostanę jednak przy tańszych Batiste ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jeszcze nie miałam żadnego suchego szamponu, nie mogę się przekonać do takiego zakupu. Ale być może kiedyś kupię na próbę.

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam małe pakowanie suchego szamponu, ale dopiero u Ciebie dowiedziałam się, że Dove wypuścił taki produkt. Muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie wiedziałam,że i Dove ma w swym asortymencie suche szampony:) Dobrze,że się sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  37. nie lubię suchych szamponów właśnie ze względu na wydajność, wolę zwykły puer dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Już jakiś czas temu był w moich rękach, ale mimo wszystko wole z Syossa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.