MOSKILEX Preparat dla ludzi do ochrony przed komarami, kleszczami i
meszkami. Gwarantuje: 100% skuteczność działania na komary i kleszcze przez całe 3
godziny po aplikacji (potwierdzone badaniami przeprowadzonymi na zlecenie
producenta) w przypadku komarów jest skuteczny w 90,3% nawet po 6
godzinach od zastosowania (potwierdzone badaniami przeprowadzonymi na zlecenie
producenta)
Preparat szczególnie polecany dla: wędkarzy, leśników,
turystów (podróżujących po Polsce i świecie) i działkowców.
Doskonała ochrona dla osób aktywnie spędzających czas na
łonie natury, które chcą się skutecznie chronić przed komarami, kleszczami i
meszkami. Preparat można stosować u dzieci powyżej 6 roku życia.
Moja opinia: Cieszyłam się, że nie
ma u mnie komarów i bardzo długo ich nie było. Akurat zaczęły się czereśnie i poszłam ubierać znajomemu. Obsiadły mnie nie mogłam
się skupić na rwaniu tylko cały czas oganiałam się od natrętnych bzyczków. Przypomniałam sobie, że ostatnio od agencji otrzymałam produkt na komary i pobiegłam szybko po preparat. Zapach okropny, nie przypomina typowych preparatów, jakie miałam okazję stosować np: off; Na szczęście po wyjściu na świeże powietrze ulatnia się i nie jest wyczuwalny. Popryskałam się, poszłam na czereśnie zadowolona, bo komary jakby trzymały się ode mnie daleka. Niestety, ta chwila bez owadów nie trwała długo, za jakieś 5 minut z powrotem mnie obsiadły.
Podsumowanie: produkt pachnie bardzo chemicznie i u mnie się nie sprawdził.
W domu stosuje raz na jakiś czas brait do kontaktu - działa nie ma żadnego komara.
Nie używam takich specyfików ;] Jakoś nie lgnął do mnie owady :D hehe
OdpowiedzUsuńNie cierpię latających zwierząt:(
OdpowiedzUsuńI u mnie spisał się średnio ten środek :/
OdpowiedzUsuńostatnio byłam na kajakach też się popsikałam jakimś takim sprayem, niestety wróciłam pogryziona jak nie wiem:(
OdpowiedzUsuńSzkoda, że się nie sprawdził. Ja zwykle używam właśnie środków typu Off. Komary mnie uwielbiają i do tego mam całkiem spore odczyny po uchlaniu. I ostatnio nawet kleszcz jakiś po mnie chodził :/.
OdpowiedzUsuńmnie komary gryzą zawsze jak mam jakieś wielkie wyście :)
OdpowiedzUsuńfajny specyfik :)
OdpowiedzUsuńoj nie wart uwagi... choć nie ukrywam zainteresował zwłaszcza o tej porze roku.
OdpowiedzUsuńciekawy preparat
OdpowiedzUsuńNie znam tego specyfiku. Ale dobrze wiedzieć, że takie cosik jest i działa!
OdpowiedzUsuńtu gdzie mieszkam komarów prawie nie ma, ale będę musiała poszukać czegoś takiego przed urlopem (i to najlepiej 2 litry )
OdpowiedzUsuńDzięki za info :-)
OdpowiedzUsuńDo mnie lgną wszystkie komary jakie znajdują się w promieniu 10km :D
OdpowiedzUsuńOczywiście używam Off-a i psikam nawet twarz, po oczach nie - i nawet w tą mikropowierzchnię potrafią mnie ugryźć.
Komary w tym roku to na prawdę udręka, jest ich mnóstwo. Będąc na wycieczce rowerowej odczułam, że chyba się uodporniły na środki chemiczne. Przez pierwsze minuty może rzeczywiście odlatują, ale zaraz znów wracają kąsać. ;//
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny i obserwuję :)