Piękna tak jak CHCĘ. Pielęgnacja twarzy z Oriflame.

Wszystko zależy od kwestii nastawienia. Możesz być starą kobietą w wieku dwudziestu lat lub pozostać młodą długo po ukończeniu sześćdziesiątki. 
Dzisiaj opowiem Wam o kilku kosmetykach do pielęgnacji twarzy z Oriflame. Zainteresowanych zapraszam do czytania i komentowania. 
Ujędrniający krem pod oczy Royal Velvet. 
Niewielka, gumowa tubeczka podoba mi się. Idealnie mieści się do kosmetyczki, dlatego można zabrać ją ze sobą wszędzie. Krem ma lekką formułę, która dobrze nawilża, napina, ujędrnia skórę wokół oczu oraz zmniejsza opuchnięcia. Wzbogacona ekstraktem z czarnego irysa, który wygładza skórę i poprawia jej sprężystość. Drobne zmarszczki, linie mimiczne stały się mniej widoczne Kremik okazał się fajnym kosmetykiem. Polecam.

Balsam na dzień Optimals Hydra Matte do cery tłustej. Kolejny kosmetyk również przypadł mi do gustu. Lekka formuła, nawilża i szybko się wchłania do matu, dzięki temu skóra w ciągu dnia mniej się błyszczy, a i pory jakby były mniej widoczne. Po zastosowaniu nie czuję ściągnięcia, dlatego stwierdzam, że nawilżenie jakie daje balsam jest odpowiednie. Krem ma lekki, przyjemny słabo wyczuwalny zapach. Wygodne opakowanie air-less ułatwia szybką i sprawną aplikację. 

Bibułki matujące do twarzy Optimals Oxygen Boost.
 Nie wiem dlaczego, ale nigdy wcześniej nie miałam okazji używać bibułek matujących, a to taki fajny wynalazek. Proste w użyciu bibułki matujące o bardzo wysokim stopniu chłonności, natychmiast usuwają z powierzchni skóry nadmiar sebum, a cera zyskuje idealnie matowy wygląd. Jedna bibułka spokojnie wystarcza na zmatowienie całej twarzy. Doskonale sprawdzają się w ciągu dnia, ponieważ nie powodują rozmazywania makijażu, jak inne tego typu preparaty. Z ciekawości kupiłam bibułki marki Wibo i od razu zaliczyłam zonka, gdy po przyłożeniu bibułki podkład zamiast na nosie został na papierku. Genialne. W opakowaniu 50 sztuk. .
Tusz do rzęs The ONE 5-w-1 Wonderlash.
Wielofunkcyjna maskara ze szczoteczką 3D, która pozwoli Ci osiągnąć efekt niewiarygodnie długich i gęstych rzęs. Zawiera składniki pielęgnujące, które odżywiają rzęsy. O tym tuszu pisałam już nie raz w swoich ulubieńcach. Szczoteczka jest silikonowa, odpowiednio wyprofilowana, dlatego nawet, gdy zużyjemy tusz z powodzeniem może nam służyć do rozczesywania rzęs po innych tuszach. Maskara nadaje rzęsom zarówno dzienny jak i wieczorowy lok. Efekt można stopniować. 

Kojący żel do demakijażu oczu NovAge.
 Preparat do zmywania makijażu w formie żelu raczej nie przypadł mi do gustu. Ogólnie nie lubię zmywać makijażu oczu, a jeśli już muszę to zrobić, to wolę szybsze i prostsze rozwiązania czyli wybieram duet wacik + płyn. Żel średnio radzi sobie ze zmywaniem makijażu, a na dodatek odczuwam dyskomfort, gdy zbyt długo wykonuję demakijaż. 

Płyn do usuwania wodoodpornego makijażu oczu The ONE. Z tym preparatem również się nie polubiłam. Najbardziej przeszkadza mi w nim opakowanie wykonane z twardego plastiku. Nijak nie da się go nacisnąć, dlatego płyn wydobywa się bardzo wolno. Ciężko zmywa zwykły makijaż, a o wodoodpornym to już nie wspomnę. Jest delikatny dla oczu i za to daję mu tylko plusa. 

 
Podsumowując: Nie wszystkie kosmetyki spełniły moje oczekiwania, ale dzięki tym testom odnalazłam kilka ciekawych perełek jak np: bibułki matujące, balsam na dzień czy krem pod oczy. Tusz to już mój hicior od bardzo dawna.

12 komentarzy:

  1. Dawno nic nie miałam z Oriflame, krem pod oczy sama bym sprawdziła .

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam ten żel do demakijażu i jestem z niego bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze przyznam,że już dawno nie korzystałam z kosmetyków Oriflame ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe kosmetyki, dawno nie miałam nic z Oriflame

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba jak większość nieco zapomniałam o Oriflame ale chyba pora wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. This piece of writing is truly a fastidious one it assists
    new net visitors, who are wishing for blogging.

    OdpowiedzUsuń
  7. Balsam wygląda ciekawie, latem lubię produkty nawilżające, lekkie, które szybko się wchłaniają, choć do samej marki sympatią nie pałam :P

    OdpowiedzUsuń
  8. najbardziej ciekawi mnie kojący żel do demakijażu, może jakbym go używałam podobnie jak olejku to przyniósłby lepsze efekty?

    OdpowiedzUsuń
  9. Thank you for the auspicious writeup. It in fact was a
    amusement account it. Look advanced to far added agreeable from
    you! However, how could we communicate?

    OdpowiedzUsuń
  10. Dawno nie miałam nic z oriflame, w sumie średnio lubię ich produkty.

    OdpowiedzUsuń
  11. dawno nie kupowałam nic w oriflame, pewnie pojawiło sie dużo nowości :)

    _____________
    ♥ Blog dla kobiet daria-porcelain.pl ♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.