Czy warto kupić lakier shocking do ust My Secret? Prezentacja 11 odcieni + swatche.

Obecnie wszyscy szaleją na punkcie matowych pomadek. Marka MySecret postanowiła zaryzykować i połączyć pomadkę z błyszczykiem tworząc lakier do ust. Jeśli zastanawiacie się nad zakupem, to zapraszam na dzisiejszą recenzję i prezentację wszystkich dostępnych odcieni. 
My Secret SHOCKING LIP LACQUER
Kolekcja lakierów do ust o intensywnych odcieniach, gwarantujących głęboki kolor i połysk na powierzchni ust. Lekka żelowa konsystencja zapewnia łatwą aplikację.

`301 RED GRAPE 302 FUSCHIA 303 MAUVE 304 SWEET NUDE 305 HONEY NUDE 306 NUDE TO GO 307 MELON 308 CORAL 309 WILD ROSE 310 CORAL RED 311 BRIGHT HIBISCUS

Moja opinia:
● Opakowanie kwadratowe, przeźroczyste skrywa w swoim wnętrzu puchaty, wygodny aplikator. Czarna nakrętka szybko się rysuje. 
● Zapach chemiczny i bardzo daleko mu do przyjemnego aromatu owocków. Co prawda ulatnia się tuż po nałożeniu, ale jest coś w tym produkcie, co nie pozwala mi zapomnieć, że mam go na ustach. Osobiście strasznie mnie to denerwuje i mam ochotę zmyć jak najszybciej. Wysusza i czuję dyskomfort podczas noszenia. 
● Lakier do ust nie jest zwykłym błyszczykiem. Błyszczyk to taki kosmetyk, który nie wymaga patrzenia w lusterko podczas nakładania. Tutaj lusterko stanowi obowiązkowy punkt, aby lakier w miarę ładnie prezentował się na ustach. .
● Aplikacja jest dość problematyczna i w zalezności od koloru lakier ma różne stopnie krycia. Należy dobrze wymieszać produkt (szkoda, że nie da się niem wstrząsnąć :)), bo lubi nakładać się nierówno i wyjeżdżać poza kontur ust. Nie przesadzajcie z ilością, lakier nie zastyga, więc możecie zaliczyć wtopę, gdy się uśmiechacie (migruje też na zęby). Klei się i lepi. 
● Przyjrzyjcie się uważnie mojemu malowaniu na ręce. Przy kilku kolorach widać, jak się lakier zlewa na dół. Próbowałam zaprezentować Wam swatche ust, ale efekt był tak beznadziejny i odpuściłam sobie. 
● Cena 11,99zł 

Kolory lakierów są bardzo ładne i fajnie prezentują się na ręce. Niestety na moich ustach już tak różowo nie jest. Zdecydowanie wolę użyć matowej pomadki i ewentualnie pociągnąć ją zwykłym błyszczykiem. Efekt jest lepszy i dużo trwalszy.

26 komentarzy:

  1. Kolory faktycznie są bardzo ładne, ale raczej nie kupię tych produktów ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że wylewa się poza kontur :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Niektóre kolory całkiem ładne. Nie znam tych pomadek, ostatnio przekonuję się do matowych konsystencji, więc takie lakiery mi nie w głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. brzydkie te kolory...nie kusi ta seria :-(

    OdpowiedzUsuń
  5. Też zaczynam testy. Jak na razie miałam jeden na ustach i nie czułam dyskomfortu, ale może przy innych odcieniach nie będę zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolorki faktycznie ładne. Chciałam nawet kupić jeden z nich, ale widać, nie warto :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że za taką cenę warto się skusić i wyrobić własną opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czuje się zmuszona, chociaż fakt ostatnio maty uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Patrząc na kolory miałam nadzieję na przyjemny produkt, ale okazuje się troszeczkę kapryśny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też ostatnio preferuję matowe wykończenia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam dwa lakiery i oba spisują sie swietnie. Sa alternatywa dla mojego matowego ulubieńca ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Buu,kiepsko wypadły w testach :-o

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ostatnio gustuję w matach aczkolwiek te kolorki wyglądają bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zwykle sięgam po matowe pomadki ze względu na trwałość. Szkoda ze te produkty to są raczej błyszczykowe, bo kolorki mają bardzo ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Matujące pomadki i błyszczyki zazwyczaj wysuszają. kolorystyka taka sobie, w jeden deseń. Niezbyt fajny produkt wg twojego opisu. Ogólnie nie używam produktów My Secret - ale fajnie że napisałaś opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ładne kolorki, ale nie przepadam za błyszczykami :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolorki fajne ale widać że nie są zbytnio warte zainteresowania lubię produkty błyszczące i matowe do ust. ale u mnie kluczową role odgrywa też zapach, co do trwałości nie mam jakiś większych wymogów bo u mnie mało produktów się trzyma na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hmm jak dla mnie tak średnio się prezentują te kolorki.

    OdpowiedzUsuń
  19. błyszczyki jednak nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Zupełnie mi się nie podobają... nie lubię też błyszczyków bo przyciągają moje włosy i sklejają je :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A mi jakoś żaden kolor nie wpadł w oko.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.