Domowe spa z Dermacol Aroma Ritual. Otul się cudownym zapachem.


Wieczory bywają już chłodne, robi się zimno i ponuro. Aby zatrzymać lato na dłużej, warto co jakiś czas w swojej łazience stworzyć domowe spa. Ciepła kąpiel i piękny zapach działa odprężającą, relaksacyjne i zdecydowanie poprawia nastrój oraz dodają energii. Moim odkryciem aromatycznym są kosmetyki marki Dermacol. Zapraszam do cudownego świata zapachów...


Kilka słów o firmie: Czeska marka Dermacol ma swój początek w latach 60tych. Powstała w praskim studiu filmowym Barrandov. Kosmetyki Dermacol, oparte na medycynie, są dziś znane nie tylko w Europie, lecz także w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii oraz innych państwach Środkowego i Bliskiego Wschodu. Jeden z pierwszych podkładów kryjących w połowie lat 60tych „wywalczył” sobie swoje miejsce aż w Hollywood i do dziś należy do najczęściej używanych również zagranicą. W Czechach marka Dermacol jest synonimem słowa podkład oraz symbolem doskonałej pielęgnacji wszystkich rodzajów skóry. 
Wszystkie produkty – spełniają najbardziej rygorystyczne wymogi jakości połączonej z najnowszymi osiągnięciami badawczymi kosmetologii. Produkty przetestowane są klinicznie i zawierają specjalnie stworzone substancje czynne, w większości hypoalergiczne. Do filozofii marki należy również nietestowanie produktów na zwierzętach. Marka mająca swój rodowód w studiach filmowych do dziś należy do ulubionych wśród charakteryzatorów teatralnych a także wśród znanych i najpiękniejszych aktorek, modelek, piosenkarek i pozostałych osobistości z Czech. Twarzami kosmetyków do makijażu oraz do pielęgnacji ciała są na przykład Taťána Kuchařová, Iva Kubelková czy Hana Svobodová.


Dermacol to znane kosmetyki czeskich gwiazd i chluba Czech.

Do wyboru mamy kilka żeli o ciekawych zapachach:
Pomarańcza z Czekoladą - harmonizujący
Czereśnia - orzeźwiający
Rabarbar i Truskawki - soczysty
Winogrono i Limonka - antystresowy
Arbuz - odświeżający
Kokos i Ananas - relaksujący żel z olejkiem kokosowym
Kawa - zachwycający
Mango - rozbudzający
Cytryna – energetyzujący




Dermacol Aroma Ritual żele pod prysznic. 

Każdy żel został zapakowany w miękką tubę o ciekawej, kolorowej szacie graficznej. Jak widzę te śliczne owoce i czuję naturalny zapach to, aż robię się głodna. W pierwszej połowie lata testowałam zapach rabarbar, truskawka i cały czas miała ochotę na rabarbar. Teraz pod prysznicem mam czereśnie i żałuję, ze właśnie skończył się na nie sezon. Nie wymagam wiele od żelu po prysznic. Musi spełniać swoje zadnie i pięknie pachnieć. Od momentu odkrycia żeli Dermacol bardzo często do nich powracam i urządzam sobie domowe spa z nimi w roli głównej. Cudowny zapach roznosi się po całej łazience, otula nasze ciało delikatną mgiełką, która wyczuwalna jest jeszcze chwile po. Żel doskonale dba o skórę, nie wysusza i pozostawia ją pachnącą, miękką, delikatną i dobrze oczyszczoną. Świeży, zniewalający, zapach soczystych owoców ma stymulujący wpływ na ciało i duszę, pobudza i wprowadza w dobry nastrój. Żele są bardzo dobrej jakości i aż dziwię się, że są tak mało popularne. Wszyscy bez przerwy trąbią o Balea, a Dermacol też jest dostępny w DM. 


O peelingu o zapachu rabarbaru pisałam już w swoich ulubieńcach. Tym razem postanowiłam wypróbować inną wersję zapachową. Peelingi bardzo ciężko jest dostać, a jeśli już się pojawią rozchodzą się jak świeże bułeczki. Gdy robiłam zakupy on line trwała właśnie na Dermacol promocja -20%. Żałuję, że udało mi się dorwać tylko jeden peeling, bo wszystko było prawie wyprzedane. 


W kubeczku peeling jest suchy i wygląda mało zachęcająco. Po kontakcie z wodą otula nasze ciało cudowną pianą i stosowanie go sprawia mi niesamowitą frajdę. Kryształki cukru dość wolno się rozpuszczaj, dlatego mogę cieszyć się nim dłuższą chwilę, a moje ciało po jest gładkie i miłe w dotyku. Peeling należy do grupy średnich zdzieraków i sądzę, że zadowoli nawet tych najbardziej wybrednych swoim działaniem i przyjemnym zapachem. 



Jeśli raz spróbujesz kosmetyki myjące z Dermacol gwarantuję, że pozostaniesz im wierna na długi czas



29 komentarzy:

  1. Pierwszy raz o nich słyszę, a ich kolorowe opakowania wprawią mnie w zachwyt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie muszę wypróbować ten peeling .

    OdpowiedzUsuń
  3. ale ślicznie wyglądają te kosmetyki, aż się proszą o wypróbowanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żel mam, spróbuje któregoś z peelingów;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę wypróbować, bo zupełnie ich nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiedziałam, że firma Dermacol to aż taka chluba Czech! :) Ale chciałabym to wszystko powąchać!! :) Ps: dziękuję za odwiedziny i dołączenie do grona obserwatorek! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam, że jest ich tyle wersji :P. Miałam rabarbarowy, ale szczerze mówiąc średni był. Zdecydowanie teraz dam szansę innym :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Peeling bardzo fajnie się prezentuje, a Ja osobiście lubię te średnie zdzieraki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo kusząco wyglądają produkty, ale sama jeszcze nie miałam do czynienia z firmą ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ich żele pod prysznic ;) obłędnie pachną.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mnie interesują ich kosmetyki -- w szczególności żele i peelingi ale nigdzie nie mogę znaleźć ich składów - czy mogłabyś napisać jak to u nich wygląda? (p.s. na ich stronie nie znalazłam informacji)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling limonka winogrona skład: Sucrose, propylene Glycol, Sodium Laurenth Sulfate, Aqua, Silica, Coco-Glucoside. Glyceryl, Oleate, Perfum Vitis Vinifera Seed Oil, Cocamiddipropyl Betaine, Citric Acid, Benzophenone-4, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide, Tocepherol, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Methylparaben, Ethylpapaben, CI 17200, CI42090, Hexyl Cinnamal, Linolool, D-Limonene, Citronellol.

      Jeśli coś przekręciłam to sorry :D

      Usuń
    2. ech no i po co im ten sls? zauważyłam, że moja skóra dużo lepiej wygląda jak się wystrzegam tego składnika... a bardzo kuszą te kosmetyki. no nic...

      Bardzo dziękuję Ci za przepisanie :)

      Usuń
  12. podobają mi się! :) może jak spotkam DM to kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. wyglądają naprawdę kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale mi narobiłaś ochoty na nie!:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie, że jest spory wybór zapachów. I wszystkie smakowite.

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę kiedyś wypróbować
    _______________________
    swiatproduktow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę wypróbować,całkiem mnie zaciekawiły;)

    OdpowiedzUsuń
  18. peeling mnie zaciekawił :)
    pierwszy raz widzę te kosmetyki :D kolorowe opakowania na sam widok bardzo przyciągają :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz widzę te produkty, ogólnie nie słyszałam nawet o firmie, ale bardzo chętnie je wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawa linia kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja znam i bardzo lubię ich lakiery.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam kosmetyków tej firmy i jestem ciekawa, jak by się u mnie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.