Loreal PRO FIBER - pielęgnacja która trwa. Relacja z zabiegu + moje spostrzeżenia.

Na portalu ofeminin.pl tym razem załapałam się do testowania nowej usługi fryzjerskiej Loreal Pro Fiber. Umówiłam się od razu po otrzymaniu zaproszenia na niedzielę i w piękny słoneczny dzień wybrałam się do salonu fryzjerskiego Avant Apress mieszczącego się na Krakowskim Kazimierzu. Usługę wykonują wyłącznie salony Expert Loreal, więc abym nie musiała szukać został mi odgórnie przydzielony i wszystkie dane zostały podane  na zaproszeniu. Jest to nowość od lipca w salonach, więc  tym bardziej chciałam ją wypróbować.

Zestaw środków do pielęgnacji włosów PRO FIBER to innowacja nowość, przygotowana przez laboratoria L’Oréal Professionnel, której opracowanie zajęło piętnaście lat badań i obejmuje aż piętnaście patentów. Linia produktów PRO FIBER oparta jest na cząsteczce APTYL 100. To podwójna molekuła, na którą składa się aminosan (działa wewnętrznie na włókno włosa, odbudowując go i odżywiając) oraz działający zewnętrznie polimer kationowy, który wygładza łuskę włosa oraz nadaje mu miękką i elastyczną strukturę.


PIELĘGNACJA, KTÓRA TRWA. 
Zabieg składa się z dwóch etapów: pierwszy jest przeprowadzany w salonie fryzjerskim, a potem kuracja jest samodzielnie kontynuowana w domu.



Mój zabieg rozpoczął się o godzinie 10 i trwał około 1,5h. Na wstępie Pani z recepcji zaproponowała mi coś do picia i zaproszono mnie do stanowiska. Obsługiwała mnie Pani Klaudia, która w bardzo delikatny sposób obeszła się z moimi włosami. Ani razu nie odczułam dyskomfortu podczas zabiegu i czesania. Mam wrażliwy skalp i wszystkie szarpnięcia, nieumiejętne rozczesywanie mokrych włosów, targanie powodują u mnie chęć, jak najszybszego opuszczenia salonu. 

Pierwszym etapem zabiegu jest wywiad z klientem, który ma na celu określenie kondycji włosów. Okazało się, że Pani Klaudia czytuje blog Anwen, dlatego byłam spokojna i wiedziałam, że nic mi nie grozi (Wiele razy spotkałam się z brakiem profesjonalizmu ze strony fryzjerów, stąd moje uprzedzenia). Moje włosy okazały się być w bardzo dobrym stanie i zostały sklasyfikowane, jako lekko uwrażliwione (dotknięta jest sama łuska włosa). Uwrażliwienie powstałe w wyniku częstego mycia, suszenia suszarką, czesania i koloryzacji. 
Zadaniem kosmetyków z serii "Wygładzenie włosa" - różowe opakowania, ma na celu nadanie włosom puszystości, objętości i sprężystości. Tak na marginesie wspomnę, że najpiękniejszy zapach dla mnie ma seria różowa, która już podczas mycia uwalnia wspaniałe nuty miodu, wzmocnione delikatnym zapachem kwiatu uroczynu czerwonego, który otacza mieniące się owoce cytrusowe i przechodzi w harmonijną mieszankę wanilii i kokosa. Nie byłabym sobą, gdybym nie obwąchała pozostałych i ta wersja, jest przepiękna :P.  

Drugim etapem było dwukrotne umycie włosów szamponem Rectify, następnie aplikacja specjalną techniką koncentratu i maski, spłukanie, osuszenie i wymodelowanie włosów. W trakcie tych wszystkich czynności zadawałam pytania i radziłam się, co zrobić odnośnie moich włosów, jaką długość wybrać i kolor. Marzy mi się totalna metamorfoza, wielotonowy kolor, zmiana garderoby, dlatego podpytuję profesjonalistów. Wszystko przez oglądanie Ostrego Cięcia. Uwielbiam i obejrzałam każdy odcinek dwa razy. Cały czas jestem pod wrażeniem, jak profesjonalny stylista po przez fryzurę, ubiór może nas odmłodzić o kilka, a nawet o kilkanaście lata. Marzenie <3

Informacje, jakie uzyskałam w salonie odnośnie samej usługi i mojej osoby:
● Głównym założeniem usługi Pro Fiber, jest długotrwała pielęgnacja, która zaczyna się w salonie, a potem kontynuowana, jest w domu przez 6 tygodni. Aby usługa była owocna konieczne, jest zakupienie zestawu kosmetyków, które zostały nam dopasowane podczas diagnozy. Może się tak zdarzyć, że serum będzie pochodziło z innej linii, jeśli nasze końcówki są bardziej uwrażliwione, zniszczone, niż włosy na długości.
● Cała linia składa się z szamponu, odżywki, maski, serum w żelu oraz najważniejszego boostera, który nakładamy na długość włosów, co 4 mycie, aby znów uzyskać efekt z dnia zabiegu. Co ciekawe, jeśli nie lubimy stosować odżywek lub masek nie musimy ich kupować. Najważniejszy jest szampon, który dzięki swojej unikalnej formule nie wypłukuje efektów zabiegu w salonie oraz booster, który wzmacnia ten efekt.
● W moim zestawie nie znalazła się maska, ponieważ przy delikatnych włosach nie powinno się w ogóle stosować masek, jeśli już, to tylko raz na jakiś czas. Często nakładana maska może spowodować więcej złego, niż dobrego. Pani zasugerowała mi stosowanie tylko odżywek i całkowitą rezygnacje z masek.
● Przez 6 tygodni używamy kosmetyki w domu, a potem udajemy się na ponowną usługę do salonu. Podobno w każdym salonie Expert cena kosmetyków i zabiegu jest taka sama. Sam zabieg około 50zł. W trakcie stosowania programu pro fiber nie można używać innych szamponów, odżywek,tak mi powiedziano. Jeśli zmienimy szampon lub zastosujemy inną odżywkę, to już nie będzie ponoć to samo.
● Jak widzicie na zdjęciach moje włosy, aż proszą się o farbowanie, dlatego  postanowiłam sobie, że po zabiegu wykonam koloryzacje u mojej fryzjerki. Niestety, aby nie przerwać działania pro fiber konieczne jest umycie włosów przed farbowaniem specjalnym szamponem Loreal pro. Szampon taki ponoć kończy proces jeden, a rozpoczyna drugi. Moja fryzjerka zrobiła  wielkie oczy i farbowanie zostało przełożone na później. Z tego co się zorientowałam szampon taki też jest nowością, skoro podrzędne salony o nim nie słyszały.


Moja opinia i spostrzeżenia:
● Opakowanie przepiękne, luksusowe i na pewno staną się ozdobą niejednej łazienki.
● Z zabiegu w salonie fryzjerskim jestem zadowolona i z czystym sumieniem mogę polecić Krakowianom salon na Kazimierzu. W tym momencie mówię tylko o zabiegu, ponieważ z innej usługi tam nie korzystałam. 
● Moje włosy po skończonym zabiegu i wymodelowaniu na szczotce były puszyste, lekkie i cudownie pachnące. Po wysuszeniu zaaplikowano mi przy skórze spray przedłużający świeżość włosów i spryskano lakierem. Pierwsze mycie w domu nastąpiło po 3 dniach.
● O ile w salonie mój skalp nie buntowała się, to w domu po kilku myciach szamponem zaczęły się problemy i intensywne swędzenie. Niestety te kosmetyki nie mają nic wspólnego z naturalnością, dlatego w przypadku problematycznej skóry głowy nie sprawdzą się. Łudziłam się, że będzie inaczej, ale musiałam zrezygnować z używania, zwłaszcza szamponu. 
● Wróciłam z podkulonym ogonem do olejowania i mojej Isany med z mocznikiem. Jakież było moje zdziwienie, bo włosy dalej pachniały intensywnie serią pro fiber. Zapach, jest cudowny, a zarazem bardzo intensywny, co na dłuższą metę staje się męczące. Nie wiem jakim cudem zapach "wżarł" się w moje włosy, bo cały czas go czuję i nawet, gdy zrobiłam przymusową przerwę, dalej jest wyczuwalny. 
●  Włosy po zastosowaniu szamponu, odżywki, serum w warunkach domowych są takie same, jak po wyjściu z salonu. Zazwyczaj suszę włosy z głową w dół i co jakiś czas przeczesuję je szczotką. Cudowna lekkość, elastyczność, podatność na modelowanie i piękny zapach. Włosy super się rozczesują i nie sprawiają problemów 
 Kosmetyki nie maja wpływu na szybsze przetłuszczanie się i powiem więcej: mam wrażenie, że były dłużej świeże. 

Podsumowując: Osoby nie mające problemów ze skalpem i lubiące piękne, intensywne zapachy będą zadowolone. Włosy, jak z salonu, to marzenie każdej z nas i dzięki Loreal Pro Fiber można to w bardzo łatwy sposób osiągnąć. Minusem na pewno, jest cena kosmetyków, bo cały zestaw kosztuje grubo ponad 300zł, ale pocieszające jest to, że nie musicie kupować całej serii i wystarczy tylko szampon i booster. 

Dziękuję portalowi za możliwość wypróbowania zarówno usługi, jak i kosmetyków. 

29 komentarzy:

  1. Ja mam spore problemy ze skalpem, więc nie skorzystam :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje włosy prezentują się naprawdę świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak nie uważam, ale dziękuję :)

      Usuń
  3. Moją opinię już znasz:) wstępnie jestem zadowolona;) moje włosy i skóra głowy lubią mocniejsze oczyszczanie więc tu problemów nie mam;) zapach mógłby być o wiele bardziej delikatny chociaż z każdym myciem czujè go coraz słabiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak czytałam i zazdroszczę :) o efekt jest bardzo fajny na włosach.

      Usuń
  4. Cena faktycznie dosyc wysoka, ale z tego widze na wielu blogach efekty fenomenalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkty Loreal profesionel nie należą ogólnie do tanich :) więc cena, jest taka normalna.
      Szampon kosztuje około 70 zł.

      Usuń
  5. Opakowania rzeczywiście piękne i bardzo eleganckie. Kuszą oj kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o takim zabiegu jeszcze. Wygląda to wszystko ciekawie, Twoje włosy też pięknie wyglądają ale sama raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie Ty masz ładne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym tego nie powiedziała :D ale dziękuję.

      Usuń
  8. Mnie bardzo kusi taki zabieg :-) szczególnie, że nie miałam o nim pojęcia :-) ja nie mam problemów ze skórą głowy, mój skalp wszystko zniesie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Efekty świetne jednak mój skalp jest chyba zbyt wrażliwy na takie wybryki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój skalp dałby radę, ale portfel już nie :/

    OdpowiedzUsuń
  11. ładne masz włosy :) super że udało Ci się załapać na taki zabieg :)

    OdpowiedzUsuń
  12. niestety mam takie same problemy ze skórą głowy jak Ty więc pewnie tez musiałabym odstawić szampon ... ale ogólnie zabiegu chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajne efekty ;) imponująco wyglądają te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam o tym zabiegu jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  15. Taki zabieg to chyba fajna sprawa :) I masz ładne włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Aj aż zachciało się iśc do sklepu ... świetny efekt, tak się powinno dbać o włosy :) !

    OdpowiedzUsuń
  17. Widać, że włosy są odżywione i wyglądają bardzo zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  18. kurczę, żałuję, ze nie udało mi się załapać, choć staram się nie stosować nieznanych mi kosmetyków (lub takich, o których dużo nie czytałam:P). tym bardziej, ze od x czasu głównie myję głowę baby dream.:P
    a olejowanie niewiele mi daje :(
    kurcze, szkoda, że masz tak wrażliwa głowę, ale na zdjęciu Twoje włoski wygladały naprawdę ładnie,.:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mamy identyczne spostrzeżenia, więc chyba coś w tym jest, że zabieg ma takie a nie inne minusy... :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie się zastanawiam, czy zapisać się na ten zabieg. Sama nie wiem,czy to dobry pomysł. Mam swoje sprawdzone sposoby i bałabym się naruszać strukturę moich włosów.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.