BioSilk lakier do włosów mocno usztywniający

Lakier do włosów bardzo mocno usztywniający, z obniżoną zawartością alkoholu. Polecany przede wszystkim do trudnych stylizacji, niezastąpiony w pracy z żelazkiem fryzjerskim. Dzięki zawartości jedwabiu i wyciągu z roślin nawilża włosy i chroni przed UV. Można go bez problemów wyczesać z włosów. Pozostawia włosy wspaniale nabłyszczone.




Moja opinia:
- pojemność 74g czyli produkt idealny do torebki wygodne małe opakowanie 
- ma zasuwany otwór pryskający co jest wygodne w czasie podróży bo mamy pewność że nic nam się nie naciśnie 
- lakier świetnie utrwala fryzurę włosy nie matowieją wyglądają naturalnie nie skleja włosów i nie robi efektu skorupy łatwo go wyczesać z włosów 
- zapach delikatny szybko ulatnia się po aplikacji 
-godny uwagi produkt jak dla mnie porównywalny z taftem 
- cena koło 16 zł stosunkowo dużo jak za taki mały lakier 

Miałyście może ten lakier bo ja przyznam szczerze że nie wiedziałam że firma słynącą z jedwabiu ma również lakiery do włosów :) pozytywne zaskoczenie 

28 komentarzy:

  1. Moim faworytem wśród lakierów był, jest i będzie czarny taft ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda że taki drogi :) ja kupuję Isanę :) bo używam tylko do grzywki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam ochotę na isanę ale czytałam różne opinie i nie kupiłam do dziś

      Usuń
  3. Nigdy nie słyszałam o tej firmie :) - Za to dzięki :)
    A lakieru nie miałam - i używam tylko do grzywki - ale zupełnie innego :)
    Cena mnie też przeraża... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie słyszałaś o słynnym biosilku hmm :)

      Usuń
  4. bardzo rzadko używam lakieru do włosów.
    gratuluję zwyciężczynią:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety muszę bo bym wyglądała jak czupiradło

      Usuń
  5. nie używałam, brzmi bardzo dobrze, ale cena niestety trochę wysoka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za taka małą pojemność to zdecydowanie za dużo

      Usuń
  6. nie używam lakierów :)
    gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Używam lakierów i mam podobną wersję lakieru torebkowego z Chi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie lubię tego z chi też mam ale mnie nie przekonuje do siebie

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z Biosilku używam tylko jedwabiu do włosów :) A lakieru używam bardzo rzadko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi jedwab strasznie obciążał włosy a lakiery lubię używać

      Usuń
  10. Lakiery to ja używam od święta ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja lakieru używam tylko na jakiejś większe wyjścia.:) Gratulacje dla zwyciężczyń! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja muszę niesporna grzywkę trzymać w ryzach

      Usuń
  12. nie wiedziałam, że Biosilk ma także lakiery w swojej ofercie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie wiedziałam teraz już wiem

      Usuń
  13. skoro świetnie utrwala to warto zainwestować:)

    OdpowiedzUsuń
  14. obniżona zawartośc alkoholu mnie przekonuje.Gratuluje wygranej;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiedziałam, że oni robią też lakiery! :O Osobiście BARDZO polubiłam Taft! Zakupiłam ich piankę i lakier zielony dodający objętości - oba produkty genialne! :>

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.