Orientana olejek do ciała Jaśmin Indyjski testuje z Grota Bryza

Gdy tylko otrzymałam ten olejek od razu sobie pomyślałam: ciekawe jak ten produkt pachnie ?. Uwielbiam jaśmin jeśli jest, to naturalny zapach, nie sztuczny. Okazało się, że olejek pachnie cudownie i też super działa.  


Producent pisze: 100% naturalny olejek do ciała
Zawiera olejek z jaśminu indyjskiego. Ręcznie tłoczone olejki roślinne zostały połączone według zasad i wiedzy ajurwedy.Wspaniale pielęgnuje ciało. Odżywia i wzmacnia skórę zanieczyszczoną i zmęczoną. Działa zarówno odmładzająco jak i uspokajająco. Przepiękny zapach jaśminu pobudza zmysły i potrafi na długo oczarować. Jaśmin działa zmiękczająco i nawilżająco, a skóra staje się aksamitnie gładka. Jasmin koi wrażliwą i przesuszoną skórę, łagodzi stany zapalne, podrażnienia i niweluje uczucie pieczenia i nieprzyjemnego napięcia. Olejek z jaśminu uszczelnia barierę lipidową skóry,   a zatem wzmacnia barierę ochronną skóry i uzupełnia niedobory lipidów. Uszczelnienie bariery lipidowej uodpornia ją na zanieczyszczenia i związki chemiczne, przed ucieczką wody z naskórka. Jaśmin wzmacnia także włókna kolagenowe przez co poprawia strukturę skóry.
Stosować bezpośrednio na skórę, masować ciało delikatnymi kolistymi ruchami aż do całkowitego wchłonięcia olejku przez skórę. Można dodać kilka kropel do kąpieli.
Olejki należy przechowywać w ciemnym i chłodnym miejscu (ale nie w lodówce), w temperaturze od 8° C – do 25°C. Chronić przed wysokimi temperaturami, stałym dostępem powietrza i światłem. Po otwarciu – zużyć w ciągu 6 miesięcy.



Pełen Skład INCI: Heliantus Annus Seed Oil (olej z ziaren słonecznika), Sesamum Inndicum Seed Oil (olej sezamowy), Olea Europea Oil (olej z oliwek), Prunus Amygdalus Dulcis  Oil (olej migdałowy), Simmondsia Chinensis Oil (olej jojoba), Prunus Armeniaca Oil (olej z pestek moreli), Triticum Vulgare Oil (olej z kiełków pszenicy), Jasminum Officinale Flower Oil (olejek jasminowy), Tocopherol (wit E).


Produkt jest w formie wygodnej plastikowej butelki, która otrzymujemy zafoliowaną oraz w środku ma zabezpieczenie.
Dlatego należy najpierw odkręcić nakrętek i wyciągnąć korek z którym należy się trochę pomęczyć.

Kosmetyki Orientana są zafoliowane, co bardzo mi odpowiada. 


Moja opinia:
-wygodne poręczne plastikowe opakowanie, które dozuje odpowiednią ilość produktu 
-pięknie pachnie jaśminem, a zapach unosi się w całej łazience i utrzymuję się jakiś czas na skórze
- ostatnio wymieniałam balsamy na olejki i stosuję je na mokre ciało. Skóra staje się promienna, gładka, odpowiednio nawilżona, promienna. Na suchą skórę nie stosuje, bo nie odpowiada mi efekt tłustości. 
-produkt nie podrażnia, nie uczula. Idealnie nadaje się również po depilacji.
- zaaplikowałam z ciekawości również na włosy. Zapach utrzymuje się nawet po zmyciu olejku szamponem. Włosy są miękkie, miłe w dotyku, gładkie, błyszczące.  Olejek nie podrażnił mojej wrażliwej skóry głowy 
- jestem zadowolona, a sama aplikacja jest bardzo przyjemna.



Produkt wybrałam sobie sama w ramach współpracy ze sklepem


Używacie olejków do ciała polećcie coś godnego uwagi? Ja osobiście polecam wypróbować jaśminowe cudeńko 

43 komentarze:

  1. Jeszcze nigdy nie miałam olejku do ciała, zawsze same balsamy a ostatnio głównie masła. Muszę kiedyś spróbować olejku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio nie mam ochoty na balsamy dlatego wybieram olejki

      Usuń
  2. Ostatnio lubię używać olejki do ciała, na razie miałam Alterra i teraz testuję Bielendę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aletrra jak dla mnie słabo nawilża a bielendy nie stosowałam

      Usuń
    2. ciekawa jestem jaki skład mają olejki Bielendy. Ich olejki do kąpieli nie są tak na prawdę olejkami tylko żelami z SLS. Nic z olejkiem nie mają wspólnego. A Orientana ma olejki w 100% naturalne.

      Usuń
  3. uwielbiam zapach jaśminu, więc może kiedyś zakupię ;)
    tym bardziej jestem na TAK po Twojej recenzji ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam jaśmin, a jeśli do tego jeszcze w olejku, to już się za nim rozglądam.
    A stroje, to próba generalna przed grudniem, czy mi się "zmieszczą" te moje małe-duże:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja myślałam że już mikołaj zawitał na bloga :) a to tylko przymiarka
      olejek jest trochę drogi ale myślę że warto

      Usuń
  5. Wciąż nie mogę przekonać się do stosowania olejków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a stosowałaś na mokrą skórę po kąpieli ja tylko tak używam bo inaczej nie lubię ewentualnej tłustości

      Usuń
  6. Jeszcze go nie miałam ale wygląda zachęcająco. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie przepadam za olejkami, zawsze mam wrażenie, że ta skóra po nałozeniu jest cała tłusta ;) dlatego wszystkie olejki jakie miałam oddałam sis :D ucieszyła sie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przypomniałaś mi tym postem, że mam olejek Nivea i czas go zacząć używać. A jaśminowy zapach w Twoim musi być poezją dla zmysłów:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy olejek i musi ładnie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. musi bardzo ładnie pachnieć :) ja bym go pewnie na włosy używała ( tak jak wszystko co się da) :)

    OdpowiedzUsuń
  11. zapach na pewno piekny,sam produkt prezentuje się świetnie i zachecająco;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. ja ostatnio ograniczyłam balsamy na rzecz olejków

      Usuń
  13. Kocham produkty tej firmy :) chętnie taki olejek zakupię ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na razie jestem zadowolona z orientany choć trafiły mi się produkty nieodpowiednie dla mnie

      Usuń
  14. Ja z mojego olejku do ciała z orientana też jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś nie przepadam za olejkami do ciała, ale do kąpieli czy na włosy to już chętnie :))

    OdpowiedzUsuń
  16. nie używałam nigdy olejków, zawsze balsamy... a czy nawilżenie jest większe czy porównywalne? chętnie spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie widzę większej różnicy ja stosuje na mokre ciało pod prysznicem szybko łatwo

      Usuń
  17. Nie znam tego olejku, ale zapach jaśminu na pewno jest piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam zapach jaśminu, muszę wypróbować ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapowiada się ciekawie;)
    Ja ze swojej strony mogę polecić oliwkę HIPP:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cieszę się, że olejek się spodobał. Sama też go używam

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziewczyny, jeśli tak ja miałyście problemy z kupieniem Orientany w Krakowie, to mam rozwiązanie :D
    Przez przypadek natknęłam się na stoisko w Centurm Handlowym Czyżyny, koło Rossmanna.
    Mają tam praktycznie wszystkie produkty na miejscu :)
    Nazywa się chyba jakoś Naturay, albo Biały Jeleń.

    Dostałam tez sporo próbek, więc serdecznie polecam to stoisko.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.