Shiny Box THE BEAUTY jungle - zapraszam do DŻUNGLI pełnej kosmetyków i niespodzianek.

Welcome to the Beauty Jungle. Obudź w sobie dzikie piękno, odkryj sekrety drzemiące w niezwykłych kosmetykach i odwiedź tajemniczą krainę niespodzianek. Czas na prezentację sierpniowego pudełka Shiny Box. Sądząc po komentarzach na Fb jest to najbardziej negatywnie komentowana edycja i wcale się nie dziwię. Zresztą zobaczcie co znalazło się w moim pudełku i sami oceńcie. 
1. SHEFOOT DOMOWE SPA peeling naturalny + maska regenerująco odprężająca. Kosmetyki do stóp tej marki lubię, ale mam wrażenie, że pojawiają się one w każdym pudełku. Tak czy siak ta saszetka akurat przyda się. 

2. Kueshi regenerująca emulsja do twarzy. Ta marka również jest dodawana do każdego pudełka i domyślam się, że kosmetyki te będą w każdym kolejnym. Małe opakowanie 30ml może przydać się na wyjazd. Chętnie wypróbuję, jak skończę wszystkie otwarte kremy do twarzy, albo komuś oddam. 

3. AA creamy butters regenerujący balsam do ciała z masłem Tacuma i olejkiem Avokado. 4. Cztery pory roku balsam do ciała olejek avokado i woda termalna. W jednym pudełku aż dwa ogromne balsamy do ciała. Najlepsze jest to, że nie używam w ogóle balsamów i wolę olejki.
5. Donegal pędzel do podkładu z serii Jungle. Pędzli nigdy za wiele. Podoba mi się jego wykonanie i kolor. Chętnie przetestuję, bo akurat zastanawiałam się nad ich zakupem. Teraz można kupić je ze zniżką -20% na hasło: JUNGLE


6. Camelo Delia Cosmetics Farba do włosów kasztan 5.4. Ten produkt wywołał najwięcej kontrowersji i wcale się nie dziwię, Wiele osób mających jasne włosy dostało właśnie farbę w kolorze ciemnym :D. Ekipa Shiny Box powinna wiedzieć, że panuje moda na naturalne produkty i na naturalność. W związku z tym sporo dziewczyn przestało farbować swoje włosy i wraca do naturalek. Ja nie wyobrażam sobie nie farbować włosów, ale obawiam się podrażnienia po tak taniej farbie i nie wiem czy zdecyduję się jej użyć. Zobaczymy. Dobrze, że chociaż trafił mi się ciemny kolor :D.

7. Constance Carrol metaliczny cień do powiek 13 Asteroid. Marka kojarzy mi się z takimi bazarowymi kosmetykami, dlatego raczej z cienia nie skorzystam i oddam komuś. W ostatnim czasie stawiam na minimalizm, dlatego wolę jedna konkretną paletę, niż kilka mniejszych, których potem nie mogę znaleźć w szufladzie. Ten kosmetyk był niespodzianką, bo nie ma go w ulotce. 

W Boxie znalazłam też próbkę kremu Mincer Pharma i chusteczkę samoopalającą oraz vaucher na 3 miesięczny dostęp do planu zdrowotno-medycznego. Vaucher ten mocno zawyżył wartość pudełka i również wywołał niemałe zamieszanie na FB. 
Podsumowując: Niestety sierpniowe pudełko okazało się bardzo słabe i gdyby nie pędzel, to nic bym nie przygarnęła z niego dla siebie. Dwa duże balsamy do ciała są mi zupełnie niepotrzebne. Dla przypomnienia mam ich już kilka z w wcześniejszych edycji :(. Zastanawiam się nad farbą i być może ją wypróbuję, a resztę chyba oddam komuś w prezencie. 
W pudełku znalazłam również upominek. Vis Plantus serum do skóry głowy z dziegciem brzozowym. Na pewno wiecie, jak pachnie dziegieć. Zapach jest mega intensywny i wyczuwam go przez pudełko. Opis na pudełko brzmi zachęcająco, więc zobaczymy, jak się sprawdzi.

Koniecznie dajcie znać, jak Wam się podoba pudełko. W tym miesiącu boxy były różnorodne i różniły się choćby rodzajem pędzla czy kosmetykiem.

18 komentarzy:

  1. Mam to pudełko i niestety trafiła mi się farba do włosów w kolorze blond, a mam ciemne włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tak większość osób dostałą. Pewnie mieli same ciemne odcienie i parę jasnych.

      Usuń
  2. To serum ma zapach ... ekhm zły :P Chcesz blond farbę?:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znak, że musisz sobie zrobić jasne włosy :D Taka metamorfoza za 10 zł :D
      Aha jak serum ma taki super zapach, to ja podziękuję. Idę obczaić.
      Mnie te kosmetyki Kueshi wcale nie pociągają.

      Usuń
  3. Mam podobne odczucia, chociaż farby nie mam nawet komu oddać, bo nikt nie chce czarnego koloru :D Krem oddałam siostrze, serum koleżance, zostawię sobie tylko pudełko i pędzelek do brwi. Ten niestety też wygląda jakby chciał się zaraz rozpaść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko kot ucieszy się z opakowania ;D za 50 zł

      Usuń
  4. piękny masz odcień farby ajj

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie to pudełko jest raczej słabe, nie byłabym zadowolona z farby...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wysilili się z tą zawartością. Pudełka nie mam, ale ten kolor farby oddałabym mamie. Akurat ona już go stosowała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że umieścili farbę do włosów. Jak dla mnie to trochę nieporozumienie :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Eh, no to Ci się trafiły dwa balsamy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta farba to jest zbędna,tak jakby nie mieli pomysłu co wrzucić :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam tego pudełka, ale prezentuje się bardzo średnio :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony komentarz - w wolnej chwili na pewno Cię odwiedzę.